Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Warsztat obserwowałem od początku, stopień przeróbek i wkład pracy powala. Washa na ryflowaną blachę dałbym, bo za płaska. Gratuluję udanego modelu.
  2. Mimo, że najsłabszy, to i tak poziom trzyma! A klamki gdzie są?
  3. Świetnie zwraczony, tylko co w nim jeszcze silnik robi? Złomiarze przeoczyli ? Spuściłbym jeszcze powietrze z opon.
  4. No i dobrze. Skala nie na moje oczy, model podoba mi się, trochę tylko nie bardzo pasuje mi to brudzenie podwozia i tyłu do lipca. Pozdrawiam, Marcin.
  5. Butla z wodą fajna, jak ją zrobiłeś?
  6. Szary pigment wcierany pędzelkiem powinien być dobrym rozwiązaniem.
  7. Marcin M.

    T-34/85 Dragon 1:35

    Ze zdjęciami mam to samo. Model bardzo mi się podoba, zwłaszcza na pierwszej fotce.
  8. Marcin M.

    Marcin M. - portfolio

    Keisyzrk, bo on na chodzie jest. No to jeszcze to: Sturer Emil warsztat, Sturer Emil galeria
  9. Zapraszam do GALERII
  10. Witajcie! To mój pierwszy pojazd na gąsienicach i w ogóle pierwsze cokolwiek wojskowego (haubicy nie licząc). Klejony prosto z pudła, jednakże starałem się zachować zgodność z prawdą historyczną. Wątek warsztatowy. Wyszedł jak wyszedł: Pozdrawiam, Marcin.
  11. Jedenaste zdjęcie w plenerze, gdyby nie te wielkie liście i płatki, to byłby jak żywy! Bardzo ładny!
  12. Dziękuję koledzy za miłe komentarze! Co do Waszych uwag - felg nie zamierzałem rdzawić, wash (podwójnie nakładany) moim zdaniem wystarczy, by pokazać duże zużycie. Poza tym model przedstawia wóz "na chodzie", a nie zwraczony, więc felgi nie miały czasu rdzewieć. Podejrzewam, że nawet oni nie daliby rady MasterJanek, w tej wersji ani z przodu, ani z tyłu, zderzaka nie ma - wóz musi być lekki, a kierowca ma się kurde ścigać a nie uważać na ozdoby . Na zdjęciach w Twoim poście, same wersje stock. W moim modelu zderzaki były dokładnie takie same, tak samo gril i reflektory. Ale widzę, że kolor dobrałem dobry. Pozdrawiam, Marcin.
  13. Marcin M.

    Marcin M. - portfolio

    Impala warsztat, Impala galeria
  14. Zapraszam do GALERII.
  15. Mam nadzieję, że mój pierwszy złomek Wam się spodoba. Warsztat. Pozdrawiam, Marcin
  16. Skubaniec na ostatnim zdjęciu jak 1:1!
  17. Kurczę, czemu wszystkie fajne pomysły ma zawsze ktoś inny?
  18. Raczej nie, najwyżej przykurzę na końcu. Tymczasem obmyśliłem mechanizm podnoszenia klapy (szpileczka) i skończyłem rdzewienie. Trochę zabawy olejami, oraz pigmenty na mokro - rozrabiałem trochę startej kredki (żółtej, potem pomarańczowej i bordowej) w white spirit i tą kolorową wodą mazałem sobie tu i ówdzie, głównie w okolicach "purchli": Pozdrawiam, Marcin.
  19. No i listwy oryginalnie chromowane, do wklejenia, idealna sprawa, jak się chce zrobić limuzynę.
  20. Ale masz chłopie zapał!!! Jeszcze po poprzednim nie odpoczęliśmy, a tu już następny. Rama ładnie podrdzewiała. M.
  21. Witam świątecznie! Złożyłem wszystko razem i połączyłem wydech z silnikiem. Zestawowe podłączenia wyrzuciłem bo były źle wyprofilowane i za krótkie. Użyłem izolacji z przewodu, klejonego na CA: Podniszczyłem gril i wyjąłem jedną żarówkę z reflektora: W kerfurze polecają najlepsze moim zdaniem ramki plastikowe, w dobrych cenach i rozmaitych rozmiarach. Dodałem płótno ścierne P40 i pomalowałem czarnym podkładem: Na całość dałem jeszcze jedną warstwę sido i czas na ostatnie brudzenia i rdzawienia. WESOŁYCH, SPOKOJNYCH, STRAWNYCH ŚWIĄT!!
  22. Ładny. Z tyłu mogłeś zaszpachlować miejsca do podczepienia zderzaka, bo w oryginale jest gładko. O powłoce malarskiej było w wątku, więc tu się nie będę powtarzał. Ramki w oknach mogłeś dać na srebrno, zwłaszcza w tylnej szybie razi goły plastik. Tempo
  23. Smugi są widoczne bardzo. Zmyłbym to i popróbował pobawić się podkładem i bazami natryskowo.
  24. To najmniejszy problem. A smugi od pędzla? Przed lewym nadkolem i na lewych drzwiach coś widać.
  25. Dopracuj jeszcze zacieki na kwasówce, bo te smugi na jasnym polu za grube są.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.