Skocz do zawartości

kapral

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    294
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kapral

  1. kapral

    Mercedes L4500

    Zacznijmy może od tego, że jest to raczej model pojazdu, a nie diorama. Do dioramy to temu jeszcze daleko. Model pomalowany trochę dziwnie. Odnosi się wrażenie jakby składał się z kilku różnych modeli. A kierowca (?) ustawiony jakby pozował do pamiątkowej fotografii.
  2. kapral

    Al-Fallujah 1:35

    Trudno, ale jestem zdecydowanie na NIE. Dlaczego? Scenka nie przemyślana merytorycznie, figurki delikatnie mówiąc nieprzekonywujące, ruiny także (cegła typ europejski, kolor również) i wszystko jakoś kupy się nie trzyma. Jedyny plus to ewentualnie pojazd. Sorry, ale za dużo błędów.
  3. kapral

    MCV-80 Warrior

    Odnośnie tego co napisał R_Mazzi. W zasadzie tak powinno to wyglądać, z tym, że przy tak jasnym malowaniu i tak efekt ten byłby słabo widoczny. Ja bardziej bym zróżnicował kurzenie. Z tyłu powinno być trochę wyżej. Co nie zmienia faktu, że model bardzo zacny.
  4. kapral

    GAZ-69M, 6PDPD 1:35

    To zamiast komentarza
  5. Fajny sprzęt. Coraz bardziej nabieram ochoty na taką Merkavę. Może? Kiedyś?
  6. kapral

    KW-1 model 1942

    Markuz, zwracam honor . To chyba "przypadłość" KW. Też znalazłem kilka zdjęć i też wszystkie z tą ogromną wieżą.
  7. Uff, robi wrażenie A swoją drogą, ależ Ty musisz mieć warunki lokalowe Powodzenia.
  8. No, no, no dwuletni staż spawacza . Nie ma co, chłop zęby ( chyba mleczne ) zjadł w zawodzie . A na poważnie. WSZYSTKIE spawy oryginalne na modelach są do kitu . Na takie spawy spawacze mówią, że materiał jest "posmarkany", a nie pospawany. Grube płyty przed spawanie są fazowane na brzegach i spaw takich płyt musi być wielowarstwowy. Bez fazowania płyt nie uzyskano by tzw. przetopu. Sfazowanie krawędzi, w efekcie końcowym powoduje, że spaw wychodzi szerszy niż mogłoby się na początku wydawać. Mówimy tu o spawaniu tradycyjnymi metodami ręcznymi. Spawy wykonane przez Wojtka na pewno nie są mistrzowskie, jednak na pewno nie są "chamskie". Zauważcie, że juniorowi się chciało , czego nie można powiedzieć o wszystkich seniorach. A niektórym gratuluję pedagogicznego podejścia do młodzieży. Tyle w temacie spawania. Spawacz z siedemnastoletnim stażem (od dziesięciu lat nie w zawodzie) Wojtek działaj dalej
  9. kapral

    KW-1 model 1942

    Bardzo fajne malowanie. Muszę jednak wrzucić dwie uwagi. Nie bardzo mi się podoba to smaro-podobne brudzenie na pokrywie silnika oraz czyściutkie powierzchnie przy wydechach. I jak bumerang wraca maniera niektórych kolegów do zostawiania uchylonych włazów. Z jednej strony staracie się oddać realizm brudzenia, malowania, a z drugiej zostawiacie właz w pozycji niemożliwej do osiągnięcia.
  10. Postaw flaszkę Marcelowi i pułkownikowi to pomogą Ci ogarnąć ten bajzel
  11. Model fajny i ładnie zrobiony. Jednak nie był bym sobą, gdybym coś nie wtrącił. Na zdj. nr2 nie podoba mi się zewnętrzna krawędź błotnika . Widać grubość materiału. W komorze silnika na czarnych elementach zapodał bym więcej kurzu. W końcu hasał po pustyni. Gratulacje
  12. kapral

    LVTP 5A1 AFV 1:35

    Mare_k, ależ Ty jesteś Po zamknięciu dachem, tego zdjęcia prawie nie widać Gerd, niestety nie mam akurat nic godnego
  13. kapral

    LVTP 5A1 AFV 1:35

    Mare_k, ależ Ty jesteś Po zamknięciu dachem, tego zdjęcia prawie nie widać
  14. kapral

    [W] diorama 1:35

    "Sławojka" jak najbardziej regulaminowa
  15. Ja do małych detali i blaszek zawsze używam CA - ME (na sztywno). Trzyma jak wściekły.
  16. I bardzo dobrze . Cieszy, że jesteś otwarty na sugestie. Moje rady. Przedział silnikowy. Zróżnicuj kolorystycznie silnik i osprzęt (czarny, szary, goły metal, nie srebrzanka) wash ciemny bezwarunkowo konieczny + wycieki płynów na podstawie zdjęć wzbogać silnik i osprzęt o okablowanie sprawdź czy nie pozostawiałeś "szwów" bo chyba widziałem gdzieś na tłumikach. Przedział bojowy. Zwróć uwagę gdzie poszczególni członkowie załogi "spędzają" najwięcej czasu miejsca te (podłoga, boki ) wzbogać o ślady użytkowania stopniując na zewnątrz od przetarć farby do czystego metalu na środku. Wypoleruj do czystego metalu wszelkie dźwignie, pokrętła, pedały, krawędzie zamka armaty. Ziemia, piasek (ten najdrobniejszy dla szynszyli) jako śmieci rozmieść po rogach, pod ścianami, ogólnie w zakamarkach. Tyle na razie. Roboty moc przed Tobą, ale to robota z gatunku tych przyjemnych. Efekt powinien być zadawalający.
  17. Faktycznie jeździło coś takiego? Pytam bo nie widziałem jeszcze takiego "wynalazku". Chociaż z drugiej strony Niemcy mieli różne pomysły. Model jako model bardzo fajny, no ale to przecież norma.
  18. Sidolux, obowiązkowo. Wash również. Zamki zrobiłbym raczej w jakimś odcieniu szarości, ze stalowymi przetarciami. Czym kleiłeś te detale?
  19. Na początku wrócę jeszcze do kwestii poruszonej przez PiteraATS. Jeżeli robisz model ze śladami użytkowania (otarcia, obicia, brudzenie) a koniecznie chcesz pokazać wnętrze to wystarczyło by, abyś otworzył wszystkie włazy, pokrywy i ewentualnie zdjął wieżę. Taki sposób prezentacji jest wtedy zasadny i zgodny z rzeczywistością. Natomiast jeżeli masz zamiar zrobić model POGLĄDOWY z technologicznie nie uzasadnionym otwarciem wnętrza (zdjęty pancerz) to raczej w takich wypadkach nie nanosi się śladów użytkowania by nie zaciemniać obrazu. Jednocześnie wtedy jest obowiązkowe dokładne odtworzenie wszystkich, powtarzam wszystkich instalacji i mechanizmów. A to chyba na razie Cię przerasta technicznie. Teraz dotychczasowe Twoje osiągnięcia przy tym modelu. Nie pracujesz metodycznie, a raczej zrywami. Rzucasz się na jakieś zagadnienie, inne pomijasz. Potem wracasz uzupełniasz, ale o pewnych detalach zapominasz. To wszystko potem widać. I niestety odbija się to na jakości. Moja rada. Wyluzuj, siądź i rzuć krytycznym wzrokiem na swoje dzieło. Następnie nanieś poprawki i z tego może być jeszcze całkiem fajny model. Powodzenia
  20. kapral

    LVTP 5A1 AFV 1:35

    Konrad, mówisz - masz Roślinność to trawka elektrostatyczna "Polak", trzy odcienie i trzy wielkości. Wymieszane razem (w miarę dokładnie) sadzona na Wikolu metodą na gęstą kępkę . Do tego trzy roślinki papierowe. Łopian nad brzegiem i paprotka to jakieś zabytki wygrzebane w szufladzie. Natomiast ta trzecia to wyrób zdaje się firmy "Steel Scorpion". Trawa po wyschnięciu przedmuchana aerografem i delikatnie podcieniowana jasnym brązem tez z aerka. Ot i wszystko. Pozdrawiam
  21. kapral

    WARRIOR MCV 1:35 Academy

    Spróbuję sie ustosunkować do Twoich uwag legioner. Nie będzie to proste, bo Twój post jest mało czytelny. I w sumie nie bardzo wiem o co chodzi. Jeżeli chodzi o "wyblakłe kolory". Widziałeś kiedyś pojazd wojskowy w warunkach bojowych promieniejący kolorami Ja nie widziałem i dlatego moje modele są takie, a nie inne. Kurz, warunki atmosferyczne i inne czynniki robią swoje. Natomiast zarzut co do twarzy w moich figurkach to chyba jakieś nieporozumienie. Czy twarz na zdj. nr.4 jest bez wyrazu Maska Moje figurki to na pewno nie "mistrzostwo świata", ale jeszcze nikt ich nie nazwał "maskami i bez wyrazu". Natomiast co do braku zdjęć z prawej strony. Zawsze staram się wrzucać więcej zdjęć z tej strony modelu z której on będzie prezentowany na konkursach wystawach itd. Z innych stron jedno góra dwa zdjęcia. Tak, że bez obaw wszystko wyszło jak trzeba i jest na swoim miejscu. Jeżeli masz takie życzenie to specjalnie dla Ciebie mogę Ci wysłać na maila zdj. prawej strony.
  22. kapral

    LVTP 5A1 AFV 1:35

    imek, klawiatura Ci się zacięła Dzięki Jeszcze raz, bardzo się cieszę, że się podoba Dzięki.
  23. Dumo, czym innym jest używanie dziwnych określeń, że tak powiem prywatnie, a czym innym na szerszym forum. Dotychczas spotkałem się z nazywaniem czołgów serii "T" mianem "teciaków". Nazwa ta przyjęła się powszechnie. Sam tego określenia też czasami używam, bo wydaje mi się, że nie wiąże się z żadnym innym pojazdem lub przedmiotem. Ostatni argument najmniej mnie przekonuje, sam wiesz, że mamy dziwny dar tworzenia "nowomowy" np. słynny "czasowstrzymywacz" i temu podobne które potem zakorzeniają się jak chwasty w języku codziennym. Uprzedzając pytanie, nie, nie jestem polonistą . A Twój teciak wygląda naprawdę "mocno". Pozdrawiam
  24. kapral

    Wilhemshaven 1945

    Dioramy to mój ulubiony dział. Pomysł fajny, ale: -gdyby nie podpis to nie wiadomo by było gdzie to jest, dobrze jest umieścić coś charakterystycznego dla danego miejsca, a tak to ulica jak w wielu miastach. -o domu już koledzy pisali, nieciekawy jakiś -pojazd ładnie zmontowany, ale jakiś taki mało wojenny nie powycierany, nie poobijany i to czyściuteńkie koło zapasowe na błotniku. Ja bym jeszcze nad całością popracował powodzenia
  25. Fajna robota . Zastanawia mnie tylko dlaczego z takim uporem używasz określenia "tetetka" Pistolet Tokariewa był jedynym w swoim rodzaju i z nim było związane określenie tetetka. Nie bardzo rozumiem co ma z nim wspólnego czołg T-55 czy jakikolwiek inny T. Przecież tam było 2x T czyli TT, a tu raz. To tak jakby np. na Moskwicza używać określenia "merol" bo też na "M" jak i Mercedes. Przepraszam, za ten wtręt, ale wkurza mnie takie mieszanie pojęć. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.