grzesioj
Użytkownicy-
Liczba zawartości
662 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez grzesioj
-
Naprawdę szczerze podziwiam TYCH, którzy potrafią na podstawie takich zdjęć powiedzieć tyle o modelu. No, chyba, że znają go z autopsji... pozdrawiam Grzesiek
-
Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M, UM, skala 1:72
grzesioj odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
W zasadzie bez zarzutu. Tutaj między innymi kilka zdjęć sklejonego, a niepomalowanego modelu - szpachli i innych zapychaczy zero. Z tym, że model złożony z kilkunastu części, bardzo prosty. pozdrawiam Grzesiek -
Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M, UM, skala 1:72
grzesioj odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
Może i na niego też przyjdzie czas . A tu jeszcze dwie rodzinne fotki, cyknięte "od niechcenia" wieczorem na stole: Wyglądają one na początek "okiełznywania" wreszcie aparatu... pozdrawiam Grzesiek -
Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M, UM, skala 1:72
grzesioj odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
Nie wiem, czy powinienem o tym mówić, bo modele ma przynieść Święty Mikołaj. Ale dobrze, myślę, że syn tutaj nie zajrzy: czołg rozpoznawczy Sd.Kfz. 140/1 i niszczyciel czołgów Sd.Kfz.139 Marder III. A potem - jak zdrowie (wzrok ) i wiele innych czynników pozwoli pewno coś jeszcze - a jest w czym wybierać . pozdrawiam Grzesiek P.S. Być może zaprezentuję moją walkę z tymi gąsienicami w trakcie sklejania któregoś z powyższych modeli. -
Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M, UM, skala 1:72
grzesioj odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
Dziękuję za pozytywne opinie ... pozdrawiam Grzesiek -
Nie chodzi o błyszczenie kalek, tylko o te nieszczęsne ślady. Wydaje mi się, że w pomalowaniu kalek po położeniu matem tkwi błąd. W lakier matowy wash po prostu wsiąkł. Ja kalki po położeniu najpierw maluję lakierem błyszczącym (jak resztę pojazdu), robię wash'a i dopiero wtedy całość zabezpieczam lakierem matowym. A tak poza tym - model bardzo ładny. Jeszcze jakbyś miał lepsze zdjęcia... pozdrawiam Grzesiek
-
A po położeniu kalkomanii pomalowałeś model błyszczącym lakierem bezbarwnym? pozdrawiam Grzesiek
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
grzesioj odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Spróbuj popatrzeć TU. pozdrawiam Grzesiek -
Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M, UM, skala 1:72
grzesioj odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
Problemów było sporo. Tak, jak mówisz - wanna, a raczej przednio-górna płyta, źle wyprofilowana i za krótka o około milimetr (troszkę mniej). Zatem - podklejanie z boku i z tyłu polistyrenowych płytek i piłowanie, piłowanie, piłowanie... aż do skutku. Wewnątrz też nie było lepiej. Nie mogłem za nic zmieścić radiostacji i nabojów do działa, tak, że dwa musiały zostać wycięte (niestety - już po montażu). No i oczywiście w tradycyjnych miejscach ślady po wypychaczach itp. Poza tym - jak zwykle problemy z kalkomaniami (może by tak wreszcie spróbować magicznych płynów) - najpierw kładą się idealnie, po czym w miarę wysychania zaczynają się srebrzyć. No i są grube, co widać na nie najlepszych zdjęciach. ... pozdrawiam Grzesiek -
Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M, UM, skala 1:72
grzesioj odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
Co racja, to racja, ale z tym modelem w odróżnieniu od trzech poprzednich trzeba się było trochę "napiłować" i "nadopasowywać". A, zapomniałem - model oczywiście w całości malowany pędzlem. pozdrawiam Grzesiek -
Gąsienice Isu 122 1:72 Italeri
grzesioj odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Przede wszystkim przy pomocy akryli trudno będzie zastosować metodę suchego pędzla, bo będzie to metoda zupełnie suchego pędzla - po prostu akryle zbyt szybko zasychają, przynajmniej Pactry. Mam o tym zupełnie odmienne zdanie. Co do drugiej części pytania - nieosiągalny już dziś chyba poza Allegro Revell Pz. Kpfw. IV uchodził do niedawna za niedościgniony wzór, nie wiem, jak jest z Dragonami, bo też odstraszyła mnie cena rzędu 60zł za model w skali 1:72. Italeri jest na pewno najsłabszym modelem spośród wymienionych przez Ciebie. pozdrawiam Grzesiek -
Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M, UM, skala 1:72
grzesioj odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
Złudzenie raczej, gdyż kadłub zwęża się ku przodowi i może to tak wyglądać (zobacz, jak to wygląda na 4 fotce od końca). Tak, być może, z tym, że hamulec wylotowy jest pomalowany na czarno, bo z tego co wiem, czasami zostawiany był w kolorze oksydowanego metalu, co w połączeniu z okopceniem mogło tak mniej więcej wyglądać... Hmm..., może i tak, a może jeszcze za wcześnie. Każdy mój model przynajmniej dla mnie, bo na zdjęciach rzadko to widać, stanowi jakiś krok naprzód. Może jeszcze tych kroczków trzeba trochę wykonać? Z tym, że cały czas wisi mi nad głową jak miecz Damoklesa to, że każdy model może w każdej chwili służyć do zabawy i zbyt delikatny być niestety nie może. A nie potrafię odmówić wiadomo komu wiadomo czego ... Dzięki za opinię. pozdrawiam Grzesiek -
Ładnie. Mnie się podoba, tym bardziej, że też walczę z produktami UM na bazie 38(t). pozdrawiam Grzesiek
-
Dołączam do zachwytów. Jak zwykle zresztą . pozdrawiam Grzesiek
-
Po miesiącu zmagania się z oporną trochę i rzadko do siebie pasującą materią modelarską - jak w tytule, czyli Sd. Kfz. 138 Marder III Ausf. M firmy UM w skali 1:72. Z uzyskanego efektu jestem średnio zadowolony, jeszcze mniej ze zrobionych zdjęć. Miałem po prostu kilka minut słonecznej pogody i tylko tyle udało mi się zrobić. Nie potrafię też okiełznać do końca aparatu. Jest on wychwalany na forach internetowych a mnie wychodzą marne zdjęcia. Muszę chyba poeksperymentować z plikami RAW, ale ani się na tym nie znam, ani nie mam odpowiedniego monitora. Ale do rzeczy - najpierw fotografia porównawcza: Potem kolejne zdjęcia wykonane w pełnym, ostrym i niskim słońcu. Dopiero przy obróbce zdjęć zorientowałem się, że nie pomalowałem wizjera kierowcy ... Ale wtedy po Słońcu zostało tylko wspomnienie: A tutaj przypałętała się jakaś mechocina. Cóż, atelier stanowiła suszarka do bielizny, na której właśnie suszyło się pranie... A tutaj makrofotografia... Też marna . Tu - na "stylowej" podstaweczce Dragona: Następne zdjęcie - niczym z prospektu reklamowego. Widać na nim mój wielki problem z bezbarwnym matem Humbrola czy raczej z rozpuszczalnikiem do niego. Używam wamodowskiego, bo nie mogę dostać oryginalnego humbrolowskiego. Byłem ostatnio w wielkim byłym mieście wojewódzkim, którego nazwa zaczyna się na R ale też była bida. Zatem - pewno go zakupię przy okazji zakupu kolejnych modeli. Ale do rzeczy - chodzi o błyszczące pasma, widoczne na płytach, na które pada światło pod dużym kątem: Zdjęcie kolejne - wykonane w cieniu prowizorycznie unieruchomionym aparatem ( oczywiście - nie mam statywu...): Tu - zdjęcie z lampą błyskową na półce pośród wrogich pojazdów: A tu - powiększająca się powoli rodzinka. Wizjer kierowcy wreszcie pomalowany. pozdrawiam Grzesiek
-
Gąsienice Isu 122 1:72 Italeri
grzesioj odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Nie bardzo rozumiem, co miałeś na myśli to pisząc... Ja maluję najpierw kadłub (oczywiście nie cały, tylko tam za kołami) i oddzielnie koła i gąsienice (sklejone do pewnego etapu - czyli albo dwa odcinki góra-dół, lub jeden nie sklejony w całość), potem doklejam do kadłuba pomalowane kółka, a na koniec gąsienice. Co do malowania - kiedyś robiłem podobnie do tego, co opisałeś, czyli - rdzawy kolor, potem suchy pędzel, ale jakoś bardziej podoba mi się sposób, który stosuję teraz, mianowicie - podkład: Humbrol 84, na to rozcieńczony, choć niezbyt mocno, akryl czarny mat i na to suchy pędzel Humbrol 53. pozdrawiam Grzesiek -
Gąsienice Isu 122 1:72 Italeri
grzesioj odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Hm..., oczywiście, że mógłbym. Muszę jedynie - drobiazg - zakupić jakiś model i zacząć go budować, gdyż w tej chwili w obecnie rozgrzebanym modelu (Sd.Kfz.138 M Marder III) jestem na etapie końcówki malowania i składania do kupy. Ale to może i dobrze, bo nie wszystko wyszło tak, jakbym sobie tego życzył ... Jednocześnie należy zdawać sobie sprawę, że taki tutorial nie będzie panaceum na wszelakie modele, bo końcowy sposób montażu gąsienic w pewnym stopniu zależy od konstrukcji pojazdu. pozdrawiam Grzesiek -
Gąsienice Isu 122 1:72 Italeri
grzesioj odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ależ dlaczego nastraszyłem? Może odpowiem na Twoje pytania. Od końca. W Pz.Kpfw.III Revella są i pojedyncze ogniwka, i dłuższe odcinki gąsienic. Ponieważ każdy, a więc i ja, ma swoje metody sklejania gąsienic, każdy też ma do tego różne "narzędzia", np. wykałaczki do podtrzymywania pojedynczych segmentów, bo trudno je utrzymać paluchami, jak widać na zdjęciu w moim poprzednim poście. Ja sklejam najpierw paski gąsienic bądź w całości, bądź w postaci dwu części góra-dół i je następnie nakładam na koła. Bardzo często gąsienice mam nawet nie przyklejone do kół: Na powyższym zdjęciu widać (szczególnie prawa gąsienica) dwie części: góra (bo odstaje) i dół, jeszcze nie przyklejone. Jak to mniej więcej wygląda praca nad podobnymi gąsienicami w moim "warsztacie", już Ci proponowałem, abyś zobaczył, ale widocznie nie patrzyłeś. Oczywiście sposób ten możesz uznać za zły ze swego punktu widzenia i się do niego NIE STOSOWAĆ. pozdrawiam Grzesiek P.S. A do kół gąsienic nie przyklejam, bo czasami potrzebna jest do zamknięcia pasków mała korekta położenia. I co wtedy? -
Gąsienice Isu 122 1:72 Italeri
grzesioj odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Jeśli chodzi o Pz.Kpfw. III Ausf. L Revell'a, to chyba jest to jeden z najlepszych ichnich modeli w skali 1:72, a może nawet jeden z najlepszych w ogóle w tej skali. Początkujących może przerażać "małość" detali, szczególnie pojedynczych ogniwek gąsienic, ale - klej z igłą, dwie wykałaczki i wio. Myślę, że gdy nabierzesz wprawy, i takie coś: nie będzie Ci straszne. pozdrawiam Grzesiek -
Gąsienice Isu 122 1:72 Italeri
grzesioj odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
DS - Dragon Styrene (mieszanina polichlorku winylu, czyli znanego niegdyś szeroko u nas jako PCV oraz polistyrenu), jak sama nazwa wskazuje, jest to wynalazek Dragona. Revell ani inne firmy poza Dragonem nie mają tego typu gąsienic, z palety modeli Dragona w 1:72 - chyba duża część (tzw. "większe pół" ). Że takie gąsienice są w danym modelu jest informacja zamieszczona bodajże na boku pudełka. Jeśli chodzi o model, to może tu. pozdrawiam Grzesiek -
Gąsienice Isu 122 1:72 Italeri
grzesioj odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tutaj dość szeroko był opisywany temat montażu gąsienic w skali 1:72. Możesz jeszcze spojrzeć na moje męki z pojazdem gąsienicowym. pozdrawiam Grzesiek -
Fajnie, aczkolwiek nie podoba mi się zbytnio gleba - widać ślady narzędzia służącego do jej układania. Z grubsza ziemia wygląda jak zaschnięte błoto, po którym coś było ciągnięte. Można by się z tego jakoś tłumaczyć, ale ta gleba wszędzie tak wygląda, nawet wokół drzewa. Uff... Zawiła ta moja myśl. A drzewko - super. pozdrawiam Grzesiek
-
A jeszcze co do zdjęć - gdybyś mógł robić je na innym niż białe tle (np. niebieskim). Ten kolor jakoś wybitnie mi nie odpowiada, przytłacza sam model. pozdrawiam Grzesiek
-
Ach, te "gumiane" gąsienice, żeby nie powiedzieć inaczej... pozdrawiam Grzesiek
-
Parafrazując jedną z wypowiedzi autora galerii - stały poziom mistrzostwa. Tylko jakoś te zdjęcia mi się nie widzą. pozdrawiam Grzesiek
