Niestety tak jak pisałem aerograf sie obraził i jako,że maskowałem model maskolem tylko na łączeniu kolorów to właśnie zachlapalo wszystko wokół stąd rozmycie rzeczywiście duze wręcz ogromne. To jak zachowywał się aero tak mnie zrezygnowało,że miałem dość i nie poprawiałem tego. Gdzieniegdzie poprawiałem pędzlem. Nie zmywałem już farby kąpielami bo nigdy tego nie robiłem. Mam taki zamiar przetestowac na zlomowym ar-234
Co do łosza to próbowałem ale mam z tym problem.
Kupiłem gotowiznę vallejo ale jakoś się wgryza w sido i rozuszcza go ( to samo z podkładem vallejo się dzieje) ,mieszanka olejnej z leroy'a z benzyną do zapalniczek też coś nie taka. Za rzadka zmywa się cała ,trochę gęstsza ,nazwijmy to , zostawia smugi przy wycieraniu. Strasznie mnie to irytuje. Muszę spróbowac jeszcze z bezbarwnym i nieco praktykowac na jakiś zlomach.
Dzieki za krytykę
Co do Miga-23 to zakup academy jest planowany na przerobkę na UB więc szkoda mi by było ciąc bilka czy zvezde....jednak po twojej wypowiedzi się powoli łamię...może jednak....
Mam nadzieję,że już będę mógł wkrotce nieco więcej pokazać,zdobyłem aparat,zrobiłem sobie prowizoryczne studio i konczy sie Su-30 przerobiony na J-15BS oraz Su-25 ze starego zastawu.