szkoda,że nie każdy jest modelarzem...rynek bylby większy niż na MiG-21 :-)
zgadzam się z legendą Iskry.To samolot mający kilka rekordów świata na koncie i niestety przegrany w konkursie na samolot szkolny Układu Warszawskiego.Już to pozwalałoby na jego godne przedstawienie w miniaturze.
Niestety chęci to jedno rzeczwistość drugie.
Dlatego tymbardziej powiniśmy się cieszyć z kolejnego modelu na rynku ,który przedstawia statek powietrzny, na którym szkolili się i latają polscy piloci tj.Mi-2.
Mieć tylko nadzieję,że powstanie Sokół i w najskrytszych marzeniach Mi-8/17 może coś jeszcze jeśli się okaże,że zapotrzebowanie jest ogromne....a wiemy ,że jest....