Skocz do zawartości

Evildead

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 469
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Evildead

  1. Ten domalowany kolor na lewych drzwiach to jak jakiś trochę ala french blue wyszedł
  2. Roboty jak nic na 10 lat :), a po drodze jeszcze pewnie coś wejdzie
  3. To tylko taka gra wstępna
  4. No właśnie jak postępy ? coś poszło dalej z nim , czy na razie Sherman tylko ?
  5. No i coraz ciekawiej w sam raz informacje na wstęp, dzięki
  6. Dzięki @Cypis , fajowe zdjęcie, takiego nie widziałem jeszcze
  7. Oby fajny temat, byle podołać
  8. Będzie edycja
  9. Dokładnie jak mówisz, były inne wersje, tu np widać też akurat opracowanie kartonowe wydawnictwa Model hobby, i były różne konfiguracje
  10. Tak lepiej się robi
  11. Super
  12. To super , za miesiąc bo muszę stuga pogonić, ale już widzę że z tym to niezłe wyzwanie będzie, ale zajebisty jest fakt , od dawna na niego zerkałem
  13. Witam, na warsztat wlatuje Flakpanzer 1, projekt w sam raz na dłuższe jesienno zimowe wieczory :),z waloryzacji dochodzi zestaw blaszek firmy Part, i lufa od Master. To teraz krótki wstęp historyczny Na początku wojny Niemcy zmodyfikowali niewielkie ilości pozostałych czołgów Panzer I Ausf.A jako nośniki amunicji, brakowało im jednak jakiejkolwiek broni defensywnej, aby chronić się przed celami naziemnymi lub powietrznymi. Z tego powodu od marca do maja 1941 roku 24 czołgi Panzer I Ausf.A przekształcono na samobieżne pojazdy przeciwlotnicze. Do podwozia jedynek doszło działo przeciwlotnicze 2 cm Flak 38, i tak oto powstał taki cudak :). Dodano jeszcze przyczepkę Sonderanhänger 51, która mogła pomieścić dodatkową amunicję i zapasowe beczki, sama załoga zazwyczaj podążała za nim ciężarówkami lub pojazdami gąsienicowymi. Wszystkie pojazdy przydzielono do 614 zmotoryzowanego batalionu przeciwlotniczego utworzonego w 1941r. Niewielkie samobieżne działo było ostatecznie mało przydatne przeciwko szybko latającym samolotom, ale okazało się znakomite do wsparcia piechoty ze względu na jego dużą szybkostrzelność i świetną celność. Na minus słabe opancerzenie, co za tym oznaczało duże straty, ostatecznie wszystkie pojazdy zostały zniszczone w 1943 w bitwie pod Stalingradem. Generalnie model wygląda ciekawie, praktycznie już niedostępny ale można go kupić pod szyldem Hobby Boss, takowy też mam, i w sumie prawie niczym się nieróżni jak to przepak, części te same choć inaczej porozmieszczane, instrukcja też podobna, co do ciekawostek to różni się kalkami, po lewej Tristar , po prawej HB, tristarowe wyglądają na cieńsze, Hb mają większy film i inną kolorystykę, tego jeszcze nie rozkminiałem, choć z tego co patrzę na zdjęcie to pojazd w zimowym malowaniu wygląda na nieoznaczony , więc pomyślę jeszcze, do tego etapu daleko .Hobby Boss ma z kolei większe pudełko z przegródkami w środku w sam raz na dodatki, a tristarowe malutkie, ledwo wszystko się mieści pod korek, to tyle, na razie intro , pierwsze prace za jakiś miesiąc:) Wszelka konstruktywna pomoc/uwagi mile widziane
  14. Raczej Belfast nie Belast
  15. No i z pół metra wysokości, chyba że w piwnicy trzymać
  16. Już tam pomijając że trzeba posiadać skilla odpowiedniego do takiej roboty
  17. Tam to bruk styka , nie ma co wydziwiać
  18. Styrany mocno w chooooooj ,przydałby się kawałek ziemi i wody jak na zdjęciu :) , byłoby cacy
  19. Evildead

    Panzer IV ausf. H Vomag

    Może wypełnij te przestrzenie pomiędzy czymś podobnym, ale delikatniejszym
  20. Kozacka , może układ jezdny coś takiego hehe, zabłocone na tych zdjęciach od bulika też fajnie wyglądają
  21. Obstaję za a) , większe, więcej roboty i coś opowiada
  22. Patrzę też nie za czysty będzie ,no i spoko
  23. Tam nad nożycami pewnie, to bardziej światło chyba pada, bo tam w sumie trzy odcienie brązu , chociaż ten raw umber abteilunga wpada jakby trochę w zieleń ,ale mnie to nie martwi, bo to jeszcze się troszkę pozmienia, zresztą dziś oleje były, przyschną jeszcze
  24. Postaram się nie spieprzyć tego
  25. Dzięki, no chciało się wejść bardziej w szczegóły z tymi tobołkami, ja tam lubię jak jest trochę efekciarsko, sam lubię takie modele oglądać i tak mam zamiar je robić , może niekoniecznie mocno efekciarska modulacja , ale jakieś wypłowienia na kolorach muszą być, bo lepiej to wygląda, co do figurek to rozbawiłeś mnie tym opisem w sumie to masz rację do klęski by pasowali, ale już zostaną, dla mnie to tylko tło, podstawka wyszła spora, to musiałem ich wwalić , a że kupieni jak się nie znałem no cóż..:) , a stug już nie taki cacy, bo tez już wstępnie po pierwszych olejach, to jakoś go do nich dopasuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.