Skocz do zawartości

jarek38

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 679
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jarek38

  1. Ja poleruję pastą do kłów, jak któryś z kolegów napisał " ...wybielającą oczywiście..." i filcami na wolnych obrotach szlifierki, szybkie w połączeniu z punktową polerką dają stopiony materiał!. Ktoś na forum napisał, że używa pasty Tempo, samochodowa do polerowania lakieru, widziałem efekty, były świetne, bodaj na B-2.
  2. Szlifuję i poleruję oszklenia z pewnie tej samej folii co używana do fomowania próżniowego i widzę różnicę, ale jeśli chcesz spróbować, to może na niepotrzebnym kawałku lub na fragmencie "nosa", który i tak pójdzie pod farbę. Może drążki zrobisz z drutu, zamiast kupować następny model. Miedż można rozpłaszczyć, zagiąć, opiłować, jest bardzo plastyczna, no i cierpliwa, a na koniec np. z CA robisz uchwyt i gotowe. Powodzenia
  3. Jest fototrawionka z celownikami niemieckimi, japońskimi, angielskimi i radzieckimi Eduarda w 1/72.
  4. Może dodasz ZchY suchym pędzlem na niektórych rantach, bo same tak duże odpryski wyglądają mniej prawdopodobnie. Po przodzie spodziewałem się dużo lepszej jakości, ale cóż ... życie. Może trochę późno, ale drążki wydają się być trochę przygrube. Dasz radę to jeszcze zmienić?
  5. Toś mnie zaintrygował. Przed Tobą mnóstwo pracy po szpachlowaniu, po trosze zaczynasz od nowa zabawę z modelem. Powodzenia
  6. Robota przednia:!: W tej chwili mówi mi to tyle, co "kontroler lotu Aladina" czyli nic. Może ktoś to wie? Zaraz wrzucam do wujaszka Goo.
  7. jarek38

    Shavrov Sh 2 1/72 Amodel

    Mały up, czyli deja vu. Zastrzały po przeróbce, poszły do wewnątrz. Do ramy wiatrochronu miałem kilka podejść, były ramy wycięte z jednego kawałka blaszki, naklejone na uformowaną część przeźroczystą, okazało się, że nie mieściły się przy wewnętrznym zastrzale, w obrysie krawędzi kokpitu i trzeba było niestety szukać dalej. Inna rama dostała szkło z sidoluxu, ale okazała się za wiotka i z niej też zrezygnowałem, choć ładnie leżała przy zastrzałach. Ostatnia wersja została polutowana z drutu, a w środek wkleiłem szybki i to okazało się najlepszym rozwiązaniem, dającym odpowiednią grubość ramy i sztywność. Czas na fotki z cyklu „ Ale to już było…” Wklejam jeszcze tę fotkę, gdyż dobrze widać na niej wnętrze kabiny. Do następnego widzenia.
  8. Oj, będę tu zaglądać, Powodzenia!
  9. Model piękny, gratuluję Cieniowanie na modelu wygląda świetnie, ale na dużo lepszych zdjęciach warsztatowych. Przez tak wykonane modele jetów coraz częściej zaglądam do warsztatów i galerii. Pozdrawiam Jarek
  10. Trochę sie namaskowałeś. Modele piękne, cieszą oko i wzmagają apetyt na zakup. Dla mnie pierwsza klasa
  11. Ten shorcik, to hardshorcik ale wychodzi naprawdę dobrze. Ciekawy jestem części wacu i jak się będzie prezentował z nosem. Tak przy okazji, co w temacie Cessny? pozdro Jarek
  12. Dzięki, rzeczywiście wygląda to na prosty sposób odlania tak dziwnego kształtu. Nie wiedziałem że umiesz szyć, uzdolniona ta modelarska nacja , poduszki wyszły bardzo zgrabnie.
  13. Odtworzenie wnętrza kadłuba robi wrażenie, tak trzymaj
  14. Klasa! i nic więcej. Takie drobiazgi jak bufory, zawiasy, uchwyty, zaczynają ubierać tę bryłę żelastwa, no może plastiku i dają pogląd na zamierzony poziom wykonania wagonu. Jeszcze raz podkreślę Pozdrawiam Jarek
  15. Wygląda to coraz lepiej, co ja gadam, jest ok! Rury wydechu są bardzo dobre, przynajmniej wg mnie. Będzie iszak pierwyj sort
  16. jarek38

    Shavrov Sh 2 1/72 Amodel

    To pikuś, najważniejsze że model git i praca przy nim nie uchodzi Twojej uwagi.
  17. I wszystko jasne
  18. jarek38

    Shavrov Sh 2 1/72 Amodel

    Dzięki za info, WF dorzucił drugi sposób na naciągi, też ciekawy. Jutro robię nalot, w pierwszym rzędzie na Casto, bo i klej dwuskładnikowy się skończył. Pozdro
  19. jarek38

    Shavrov Sh 2 1/72 Amodel

    Mały up. Przemo, model zacząłem robić wcześniej, zanim zdecydowałem się na założenie warsztatu, w momencie zaczęcia relacji miałem już zrobione wnętrze, fotele, deskę i obrobione nosze, stąd też takie tempo relacji, ale już drugi raz utknąłem, tym razem z tą nieszczęsną przeróbką zastrzałów. W tej chwili prawie nic nie idzie do przodu, siedzę i myślę o zmianie może malowania na wersję z zastrzałami mocowanymi w komplecie na zewnątrz kabiny, choć kusi mnie z drugiej strony ta przeróbka, gdyż niesamowicie to wygląda. Zajmuję się jakimiś pierdołami i myślę – pierdoły poniżej Tak chcę wykonać owiewkę, muszę tylko znaleźć stalowy kolor drutu. Sam widzisz, że robię rzeczy tak naprawdę niepotrzebne. Jak się Wam to rozwiązanie podoba/niepodobna , może macie jakieś własne rozwiązania – z chęcią przemyślę każdą sugestię. Do następnego widzenia
  20. Podrzucę zdjęcia mojego iszaka, myślę że się nie pogniewasz, nie patrz na wykonanie - model z bodaj '90 roku - spójrz na to, że jest to możliwe, nawet w 1/72. Przyjemnej i owocnej pracy twórczej życzę
  21. Witam, już myślałem że temat zaginął w akcji, model będzie piękną repliką, szczytny cel, dlatego cieszy mnie powrót do tej 6-ki. Napisz, jak odlewałeś tak dziwny kształt, jak te oparcia?, czy otwory przy pasach robiłeś po odlewie, czy masz jakiś inny sposób? Korpus silnika będzie żywiczny, a cylindry z miedzi? Sam widzisz, pytań sporo, plisss trochę szersze opisy. A robota
  22. Sympatycznie to wygląda. Łoze silnika robiłeś sam, czy było w modelu? Odkrywasz silnik, czy będzie zamknięty? Mam sugestię, skoro tak fajnie bawisz się modelem, to może byś dorobił rury wydechu i dopasował tak boczne osłony, by można było je zdejmować i eksponować tę pracę, którą już włożyłeś i pewnie jeszcze włożysz w komorę silnika.
  23. Oglądam po raz kolejny galerię na którą czekałem i zauważyłem, o zgrozo, że nie ma mnie wśród poklony bijących, czym prędzej naprawiam własne przeoczenie i dopisuję swój głos pochwalny. Super wykonany model i pięknie zaprezentowany Pozro Jarek
  24. jarek38

    F6F-3 Hellcat - 1:48

    Silniczek super i modelik również czekam na galerię.
  25. Jeśli skrzydeł nie masz jeszcze sklejonych to proponuję; oderwij folię z całkiem nieźle wyglądającymi światełkami, srebrnym pomaluj otworki wewnątrz- będzie to imitacja odbłyśników, wklej folię na miejsce i daj po kropli bezbarwnego w połysku, bądź Clerfixa, jak Moses radzi i po wyschnięciu po kropli maskolu, przed następnymi czynnościami. podejrzewam, że światła mogą wiele zyskać. Fajnie to jak na razie Tobie idzie, tak trzymaj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.