Witam lotnicza Brac
Dla relaksu ,nauki i odpoczynku od pancerki ,oraz wymiganie się przed wnukami z budowy amerykańskiej lokomotywy Big Boy, sklejam sobie holenderskiego" jastrzębia"
Warsztatu jako takiego nie będę prowadził ,gdyż jest pięknych 16 -tek sporo na Naszym Forum ,sam korzystam z nich podglądając mistrzów
Będę prezentował fotki z przebiegu moich zmagań
Model Revella jest dość miły ,skleja się sam, przy użyciu Tamija Exrta cement -ten z zielona zakrętką, szpachli -zero
Wypraski -bardzo delikatne linie podziału,detale fajne,
Najgorsze to tablica przyrządów ,panele boczne OK.
Chce skleić taki samolocik
Na dzień dzisiejszy tak wygląda
Kalki kładą się dobrze,rzec można bardzo dobrze ,jednak kłaść trzeba partiami ,mocno traktując je płynami