Witaj.
Leoś fajny temat jak zawsze. Za jakiś czas też się pojawię z podobnym tematem. Ale nie o tym miało być.
Z tym uciekającym wahaczem możesz poradzić sobie spiłowując trochę dystans na wewnętrznej części wewnętrznej połowy koła (na imitacji piasty). Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi. Jak nie to pokażę Ci na jakimś zdjęciu. Uskok nie jest duży, więc moim zdaniem możesz równie dobrze tak to zostawić. Nie powinno być widać. Możesz trochę przetyrać opony kół. Pewnie wiesz jak wyglądają po wizycie na poligonie.
Co do nierównego kadłuba, to moja propozycja jest taka, żebyś skleił najpierw cyjanoakrylem (kropelka etc..) przód, tak żeby go dobrze spasować, a potem powoli doklejać resztę. Zobacz jednak najpierw czemu ta szpara powstaje. Może pomocne będzie spiłowanie gdzieś niewidocznej po sklejeniu ściany wanny? Czasami takie zabiegi pomagają.
Jeśli chodzi o szkła, to musisz je wkleić teraz, bo potem możesz nie dojść do tych miejsc. Przed malowaniem, albo od razu przed wklejeniem zabezpiecz szkła taśmą. Ściągniesz ją po zakończeniu malowania.
Powodzenia!!