Skocz do zawartości

Macisso

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    696
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Macisso

  1. Na wstępie ja również Ciebie witam November4. Pytania które zadałeś są mało precyzyjne. 1.Używam 2 zestawów blaszek + relingi do skali 1/700. Wszystkie kupione w Polsce. Które Cię interesują? 2. Chodzi Ci o rodzaj farb/markę/nazwy poszczególnych kolorów? Z przyjemnością odpowiem, ale określ dokładniej co Cię interesuje. A skoro już tu zawitałem to wrzucę mały upload z postępów. Zabrałem się za kapę komina (wiem wiem- miałem odpoczywać ) bo jakoś brakowało mi jej gdy patrzyłem na tą dziurę na górze Na wstępie relingi: A następnie malowanko srebrnym metalikiem oraz sporo moich ulubionych wash'ów Citadel. No i nieoceniona pomoc mojego kolegi Joonza Tak to się ma na finishu: Na "żywo" miażdży, na foto jest jakiś taki bardziej miedziany Pozdrawiam Maciek
  2. Tak... Ja też czekałem dość długo, więc uzbrój się w cierpliwość. Ale jak już przyjdzie A powiedz mi taką rzecz. Kupiłeś BigEda z załogą? Pozdrawiam Maciek
  3. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    I za ten mozół Oj bardzo dobrze Cię rozumiem Daj spokój. Genialnie to wygląda! Kiedy malujesz całą drobnicę? Ciekaw jestem jak będzie się całość prezentowała w gustownym szarym Pozdrawiam Maciek
  4. BALROG wielkie dzięki Kawał pływadła
  5. Wallace, skell- Miło mi słyszeć słowa uznania mojej pracy Żeby jednak nie było za słodko powiem że widzę kilka drobnych niedociągnięć i troszkę mnie one w oczy kolą... Niem niej wyszedł lepiej niż za pierwszym podejściem, co oznacza że robi postępy w sztuce modelarskiej, a to z kolei jest powodem do zadowolenia (względnego) Ps. A powiedzcie panowie (obaj) co z waszymi stoczniami??? Kiedy aktualizacje Pozdrawiam Maciekl
  6. Hmmm.... Dobrze by było żeby bardziej doświadczeni w takich problemach się wypowiedzieli. Ja nie chcę doradzić źle Może jakieś foto z zagadnieniem wrzucisz. W sensie rozmiarów zniszczeń. Pozdrawiam Maciek
  7. stroju całkiem ładnie zaczyna to wyglądać. Bardzo schludnie i czysto działasz jak już ktoś zauważył Oby tak dalej! Ps. Możesz wrzucić jakieś foto z przedmiotem odniesienia (zapalniczka/zapałki/papierosy). Jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić we własnych zaplątanych myślach jak duża jest ta łódeczka Pozdrawiam Maciek
  8. Dodam jeszcze że w razie szpachlowania (a rzadko się zdarza żeby nie trzeba było szpachlować łączeń) będziesz musiał pomalować to ponownie... Nie mniej ja też ekspertem nie jestem i w sumie każda taktyka jest ok jeśli komuś pasuje. Tak mnie tylko wezbrało z przemyśleniem Nadal pilnie zaglądam i czekam na postępy w budowie Pozdrawiam Maciek
  9. Witam ponownie. Udało mi się zakończyć boje z kominem. Wszystkie detale trafiły na swoje miejsce oraz relingi zostały pomalowane... Teraz muszę odpocząć od modelu, bo komin dał mi w kość i mam dość (nawet rymem wyszło ) Jak zawsze foto: Jak odpocznę to załatwię sprawę kapy i może ruszę z drugą stroną pierdół na nadbudówce Pozdrawiam Maciek
  10. A zatem to też zrozumiałe
  11. Czytasz w moich myślach normalnie Właśnie tak to sobie zaplanowałem.... Co do detali, to jeszcze kilka dojdzie na kominie i wcale nie będzie tego mało Pozdrawiam Maciek
  12. Po pierwsze primo powiem, że jak zobaczyłem skalę 1/700 to pomyślałem że to błąd w druku... Maleństwo bardzo zacne. Gratulacje i wyrazy uznania za energię do walki z czymś tak małym b Dioramka fajnie pomyślana (wzburzone morze) ale wydaje mi się że przeholowałeś z białą farbą malując pianę. Coś za dużo bieli a za mało głębi atlantyku... Nie mniej podziwiam Cię że podjąłeś się czegoś tak małego i wyszło tak fajnie Pozdrawiam Maciek/Macisso
  13. He he. Dobry układ Hmmmmm.... Czy może to Ty jesteś darczyńcą i czekasz na powrót modelu na witrynę sklepową??? stroju powodzenia życzę z pracami i na pewno będę zaglądał z ciekawością Ps. Pozdrawiam bardzo przyjemny (choć nieduży) sklep "MARTOLA" Ps.2 Dodam jedynie że mój Bismarck został zakupiony właśnie w tym sklepie Ps.3 Błyskawica w sumie też z Martoli.... Kurczę, powinienem zgłosić się po jakiś rabat Z resztą niebawem zawitam, bo chemia mi się kończy Pozdrawiam Maciek/Macisso
  14. Relingi nie będą maskowane. Komin jest już pomalowany właściwie i teraz zostało pomalować to co dokleiłem na kominku (choć kilka rzeczy ma już właściwy kolor). Będę się bawił pędzelkiem. O maskowaniu taśmą raczej już nie ma mowy. Wszystko jest delikatne jak chol Pozdrawiam Maciek
  15. O nie nie... Za drogi i za duży. Pozostanę w mojej ulubionej skali 1/350. Chodzą mi już nawet pewne pomysły po głowie Nie mniej jeśli ktoś się zdecyduje na tego kolosa, to z przyjemnością pokibicuję Ps. Wyobraźcie sobie rozmowy w wątku warsztatowym przy tak dużym modelu: Hej, generalnie świetnie, ale popraw może gwint żarówki w światłach sygnałowych. Odstaje w lewą stronę. albo: Super wychodzi, ale przewody zapłonowe w silniku Ardo wyglądają jakby nie trafiały na świecę.
  16. Generalnie masz rację. Ale można z tego wybrnąć całkiem zgrabnie i z fasonem. Mianowicie wystarczy namówić Kobietę/Żonę/czy jak w moim przypadku narzeczoną, aby kupiła sama nam model jako prezent, czy choćby z jakiejkolwiek innej okazji. Teraz możemy mówić że chcemy jak najszybciej skończyć to podarowane nam cudo, aby uszczęśliwić darczyńcę. I siedzimy do rana z czystym sumieniem Pozdrawiam Maciek
  17. Bardzo bardzo nieładnie Ale zawsze możesz sam zrobić szpachlę z mieszanki mąki i jajek. Szpachlujesz gdzie trzeba i do piekarnika Tego akurat możesz być pewien Pozdrawiam Maciek
  18. Cieszę się panowie że efekty mojej mozolnej dłubaniny przypadły wam do gustu Oj oj... Bo mi poziom cukru we krwi niebezpiecznie wzrośnie Doskonale Cię rozumiem. Niestety ja nie miałem wyjścia, chyba że odszedł bym od malowania "zebry" na moim "B" a tego robić nie chciałem. No niestety/na szczęście (niepotrzebne skreślić) tak trzeba i tego się 3mam A co do Twoich przyszłych bojów, to już czekam z popcornem Pozdrawiam Maciek
  19. Poświęciłem już tyle czasu na ten komin, że nie popuszczę mu i zrobię go jak trzeba. Ot taka mała walka między nim a mną i muszę ją wygrać! Za te wszystkie włosy wyrwane z głowy nie daruję mu Pozdrawiam Maciek
  20. Rozmiar powala. 1/144 to musi być coś, ale tak jak większość moich przedmówców, jakoś nie widzę siebie kupującego coś tak drogiego i dużego. No chyba że sprzedam telewizor i szafę. Za kasę z tele kupię okręt, a składać go będę w miejscu szafy Teraz sobie tak pomyślałem ile trzeba wydać na szpachle, podkłady i farby żeby to bydle pomalować??? Wniosek: Jak bym dostał za darmo z kontenerem chemii to pewnie bym się w to bawił Pozdrawiam Maciek/Macisso
  21. Zapowiada się ciekawe maleństwo. Będę kibicował A tak na marginesie- fototrawionki w 1/700 to musi być zajęcie dla naprawdę cierpliwych ludzi Pozdrawiam Maciek/Macisso
  22. Witam ponownie. Dotrzymuję słowa i wrzucam mały upload z postępów. Tak jak pisałem komin został rozebrany, pomalowany i składam cały ten kram na nowo. Tak wyglądał na początku dnia: Tak po południu: A tak całość prezentuje się na chwilę obecną: Teraz pytanie: Czy relingi na kominie powinny być pomalowane w "zebrę", czy może wszystkie na całym obwodzie na "szaro"?? Pozdrawiam i do usłyszenia. Maciek
  23. He he... Ano niebawem, niebawem
  24. Toście panowie pożartowali... Ale uśmiałem się szczerze Ano pomalowani już są i gotowi do prac codziennych na okręcie Dokładnie tak jak piszesz. Myślałem raczej o ciuciubabce Tylko z zawiązaniem oczu jednemu będzie problem No ale zanim to nastąpi czeka mnie ukończenie okrętu... Mam nadzieję że się nie zestarzeją zbytnio Na razie jestem na etapie ponownych walk z kominem. Został rozebrany/wyczyszczony/zaszpachlowany i pomalowany w "zebrę". dokleiłem już 4 rzędy relingów i jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Praca jednak niewdzięczna, tym bardziej że na pomyłki w klejeniu nie mogę już sobie pozwolić. Jutro wrzucę jakieś fotki z postępów. Pozdrawiam Maciek
  25. Dzięki Skell za uznanie. No a tempo czasem nawet mnie zadziwia Skrzydła zrobiłem z zestawu Edka. Te z LR były krótsze i szersze. Poza tym wydaje mi się że Edek wykonał pracę lepiej w tej kwestii.. Tak. Załoga będzie. Chcę tchnąć odrobinę życia na pokładach okrętu, więc będę się starał "rozrzucić" na pokładzie sporo najróżniejszych przedmiotów (naturalnie trzymając się zdjęć i rozsądku) oraz załogę. Tum bardziej że ta wchodzi w skład zestawu BigEda i leżakuje w szufladzie w oczekiwaniu na zaokrętowanie Pozdrawiam Maciek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.