Skocz do zawartości

portalus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    302
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez portalus

  1. Koniec wieńczy „dzieło”. Warsztat w wiadomym miejscu.
  2. Nie, nie skończyłem jeszcze - zostało mi roboty na jeden wieczór. Cały proces budowy jest dokładnie opisany w sieci - tylko poszukać
  3. Tak wiem, że to metalik ale co to zmienia. Mam zbliżonym odcieniem pomalowanego Plymouth'a Prowler'a. Niebieski na wskazanym przez mnie zdjęciu to też metalik. Lakier MM nie jest taki zły i też da się nim ładne efekty uzyskać. Liczę na to, że uda się osiągnąć zamierzony efekt super połysku. Na przyszłość wystarczy tylko trochę popracować nad umieszczanymi w sieci zdjęciami i będzie bez niedomówień.
  4. Kolega ogląda chyba inną relację niż ja. Wg mnie baza jest położona fatalnie – powinna być jednolita satynowa powierzchnia. Po werniksie, nawet jednej warstwie powinno to być zbliżone do tego co jest przedstawione w pierwszym poście tego wątku – notabene to zdjęcie nie jest chyba twojego autorstwa adize. Błąd tkwi w zbyt niskim ciśnieniu – aero nie maluje mgiełką a jedynie rozpyla farbę na zdecydowanie za duże krople – co powoduje powstawanie wyraźnych kropkowanych odbarwień i nierównomiernego krycia. Niektóre kolory (ciemne) z palety ZERO nie mają dobrego krycia dlatego ja np. często maluję dwuetapowo. Najpierw obrysowuję węższym strumieniem wszystkie ostre krawędzie gdzie się może coś odbarwić a dopiero w drugim etapie maluję całą powierzchnię. Szybkość schnięcia farby pozwala na wykonanie drugiego pokrycia w ciągu kilku-kilkunastu minut od pierwszego. Tak wygląda prawidłowo położona farba zero – kolor: A tak ten sam fragment po werniksie: Kolor nabiera głębi i jest jednolity.
  5. Koledzy teoretycy. Masa nie wygląda na specjalnie skomplikowaną. Wg mnie raszki we wlotach po bokach powinny być nakładane osobno na koniec. Uzyskujemy wtedy większe pole manewru i możliwość ponaciągania kalki tam gdzie trzeba. Dużą pomocą w obklejaniu takich elementów jest suszarka do włosów – już podkradłem żonie dwie. Idealnie sprawuje się kombinacja kalka SMS+płyny Microscale+suszarka. Wycinasz z grubsza kalkę z arkusza, kładziesz Set nakładasz kalkę i ją zgrubnie umiejscawiasz. Pozbywasz się wody spod kalki na maxa i dajesz w newralgicznych miejscach Sol – zaczynasz działać suszarką i bardzo miękkim pędzelkiem. W międzyczasie obcinasz po linii podziału kalkę na masce. Element jest gotowy na tip-top w ciągu 5 minut max. Kalki S27 np. już tak dobrze niestety z suszarką nie współpracują. Kalki CM nie używałem jeszcze. Dodam jeszcze, że np. kalki S27 lepiej reagują na płyny Gunze niż na Microscale. Jak wyglądają kalki nakładane przeze mnie wiecie gdzie szukać.
  6. Odpowiedź spóźniona ale zawsze. Studio wygląda tak: W skrócie: - Podstawa to płyta z plexi – lustro daje podwójne odbicie - Tło to taki niby aksamit z zestawu co był w namiocie - Namiot bezcieniowy 80 - 2x150W halogen i 3x60W zwykłe żarówki z lampy pod sufitem - KM Dynax 5D kit ze standardowym obiektywem - Statyw i zabawa z czasem i przesłoną - PC + oprogramowanie Zadrapania i kurz na plexi usuwam w komputerze. Tak na gorąco zdjęcie z dzisiaj skończonego Lambo:
  7. portalus

    Ferrari Enzo

    Chyba ciśnienie koledze skoczyło, nie na taką krytykę byłeś przygotowany. Lakier - mam na myśli fakturę a nie kolor. Lusterka - lepiej malować nie przyklejone, łatwiejsze polerowanie. Migacze (x2) - jeden na błotniku, drugi w lampie zespolonej z przodu. Wydechy - wystarczy kropelka czarnego i będą o niebo lepsze.
  8. portalus

    Ferrari Enzo

    "-" - lakier na satynowo - lusterka są w Enzo w kolorze nadwozia - uszczelki - ramy szyb bocznych - koła - kolor i wentyle - wydechy - migacze "+" - temat
  9. Jeśli są jakieś kropki na lakierze to są to pyłki kurzu, powierzchnia tych zaznaczonych fragmentów jest dość dobrze widoczna na warsztacie – zdjęcia poniżej. Lakier jest tak położony, że w większości zniwelowałem schodek od kalek – oprócz progu. Okolice przy wylotach powietrza nie są perfekt a wynika to z faktu, że dość trudno było je wyciąć i obrobić – nie mam jeszcze dość doświadczenia w pracy z żywicą no i czas gonił.
  10. Z pewną taką nieśmiałością zamieszczam chyba moją pierwszą galerię tutaj. Relację z budowy wiadomo gdzie szukać a dla nie zorientowanych podaję sznurka: http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=82&t=3333&start=0
  11. portalus

    Kenworth show truck

    Można też pomyśleć o antenie teleskopowej jakiejś z odzysku lub taniej chińskiej zabawki.
  12. Kolega to się najpierw nauczy pisać w ojczystym języku – ja już wiem, że Polska trudna język. Przy naprawdę dobrych zdjęciach mogli byśmy porozmawiać o tym „tak dobrym wykonaniu wnętrza” a tak to się ni odważę. Jakie grupowe czepiactwo – coś zakwestionowałem, kolega wuen się z tym zgodził a pzostali komentatorzy wyrażają zupełnie inne emocje. To, że autor potrafi dużo więcej jak zapuszczanie plakatówką to bardzo dobrze, niech pokaże, podpowiedziałem najprostsze rozwiązanie bo przecież mogłem wspomnieć o blaszkach Abera ale to by już było czepiactwo i złośliwość. Co do poprawek, to nic na ten temat nie jest napisane, autor wspomniał tylko o dołożeniu brakującej dźwigni zmiany biegów i hamulca ręcznego (tutaj natomast kłania się czytanie ze zrozumieniem). Przy powszechnych ochach i achach na 100% nie poprawił by tych wlotów – które w oryginale z tego co pamiętam są czarne - to czy poprawi to Jego sprawa.. Też czekam na całość i mam nadzieję, że ta wymiana spostrzeżeń będzie z korzyścią dla modelu.
  13. Kolorystyka - rzecz gustu. Dokładność - za słabe zdjęcia. Nawiewy - dyskwalifikacja, byś je chociaż zapuścił plakatówką.
  14. Co roku na http://hobby.mtp.pl/ jest ekipa, która pokazuje min. takie rzeczy oraz inne ciekawostki rc.
  15. Wikol/vikol lub podobny jak np. Microscale Kristal Klear - http://www.microscale.com/Merchant2/merchant.mvc?Screen=PROD&Product_Code=MI-9&Category_Code=FINPROD&Product_Count=3 Nadaje się on też do wklejania szyb/szkieł reflektorów etc.
  16. Początkowo miała to być budowa, tylko trzech modeli Ferrari... Mogliśmy zrobić to tylko dla nas trzech, ale uznaliśmy, że każdy kto chce, może się dołączyć... Założeniem projektu nie były jakieś rocznice, itp. Jest na forum kilka projektów i jakoś nikomu nie przeszkadzają, ani nie zmieniają forum na gorsze. Kończąc OT to sprostuję: - nigdzie nie napisałem, że projekt mi przeszkadza czy w takiej formie zmienia forum na gorsze, - może z tym Bareją przesadziłem ale tak wyszło, - sam jestem fanem "włoszczyzny" i nie tylko, więc będę oglądał temat uważnie i się więcej nie wcinał, - im więcej uczestników tym powinno być ciekawiej. PS adize - kolejna dobra strona tego projektu ta taka moja mała podpowiedź: http://emelbon.tripod.com/eugeniosferrariservice.html/italian.htm http://picasaweb.google.com/cohn.critchfield/TestarossaService080125 W połowie strony masz kilka ciekawych ujęć silnika Testarossy. Zauważ proszę, że przewód wysokiego napięcia to nie jest plecionka tylko dość gruby kabel, który stosunkowo łatwo wykonać z cyny - dostępna w różnych średnicach, łatwo się układa. Mam nadzieję, że powyższy link przyda się również innym uczestnikom projektu. Czekam na relacje z postępów robót.
  17. Z pozycji widza łatwiej się komentuje. 1. Pomysł dobry ale spóźniony - odpowiednią porą na coś takiego dla Ferrari był ubiegły rok czyli 60 lecie Ferrari, teraz mamy jak u Barei „zabawę” na okrągłą 61 rocznicę. 2. To prawda, na takie projekty powinny być jakoś wydzielone miejsca w strukturze forum.
  18. Popatrzę sobie na wasze zmagania z pozycji widza. PS Adamuss moja W210 zaczyna nabierać rumieńców, wkrótce zrobię aktualizację pod wiadomym adresem - miałem kilka zagwozdek ale daję sobie radę.
  19. Przyczepka jest już po podkładzie i kolorze, brakuje werniksu. Nadkola też już są pomalowane. W związku z wyjazdem służbowym najprawdopodobniej nie skończę projektu w terminie ale go doprowadzę do końca.
  20. Linie wyglądają trochę za ostro. Może powinieneś je pogłębić przed malowaniem, potem po kolorze delikatnie przyciemnić - kreska będzie cieńsza. Na taką kastę dopiero werniks. Tak przy okazji z czego zrobiłeś chromowane listwy.
  21. Długo dumałem nad nimi, wymyślałem różne tricki i nic mi nie wychodziło. Później zacząłem szukać gotowego detalu i też nic. Przypadkiem odłożyłem koło na słoiczek Testorsa/ModelMastera i wtedy pomyślałem o zakrętce ale to też było nie to. Stąd był już malutki kroczek do celu - to jest wycięte z puszeczki Humbrola. Trochę roboty - około 20 minut i były gotowe. Więcej czasu zajęło mi wykombinowanie montażu - na styk zbyt ryzykowne i wymyśliłem taki montaż jak na zdjęciach.
  22. Wszystko gotowe do malowania, nie miałem ostatnio weny i trochę czasu uciekło. Może rzutem na taśmę załapię się na galerię w terminie. Wstępne spasowanie: Tak się prezentuje przy W210, które aktualnie dłubię Częsi gotowe do malowania
  23. Szybki jesteś, u mnie robota się wlecze.
  24. No właśnie w moim lipne są zderzaki (listwy szczególnie po bokach). Lusterka też nie są specjalnie dobre. W środku w miarę OK. Tak samo po usunięciu szwów muszę poprawić linie podziału blach – są jakieś takie mdłe. Gwiazdy na maskę i na tył chciałbym zrobić z blaszki ale szukam źródła, nie opłaca mi się kupować zestawu do 1 modelu.
  25. Mam aktualnie podobny model na warsztacie. http://pwm.org.pl/viewtopic.php?t=1769 Teraz walczę z karoserią, jak tylko się uporam z kilkoma babolami Fujimi to się biorę za malowanie kasty (czerwony metaliczny). Tempo mam wolniejsze i z przyjemnością będę obserwował Twoją relację i ewentualne podpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.