Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 911
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. Juz za 4dyszki można dostać całkiem znośny model tej dwukabinówki z AZ-Model to po co się spinać? No chyba że jest się masochistą, co innego trzydzieściparę lat temu, wtedy się brało jak leci i co było i mało kto narzekał(nie licząc autora artykułu z SP).
  2. Ostatnio tego Spita UTI na Allegro jakiś fanatyk samobójca kupił za prawie 5 dyszek No chyba że to tylko do kolekcji "modele extremalnie extremalne" bo raczej nie na warsztat
  3. Ja tylko dodam że jeszcze podobny do tego Hurriego był Spitfire i to w dwóch edycjach, jedna była w wersji UTI z ruskimi gwiazdami. I to był najłatwiejszy element do zrobienia, każdy miał wówczas całą masę takich gwiazd w zapasie z innych modeli bo tylko takie były do kupienia. Cała reszta była do wyrzutu. Pamiętam jak wyszedł czeski Spit z KP to próbowałem zrobić miksta tzn. pożenić ten czeski z kabiną z UTI ale po dokładniejszym obejrzeniu części i przemyśleniu zrezygnowałem z tego planu. Zrobiłem drugiego Spita "normalnego"
  4. Ja myślę że ten model to jest jednym z prekursorów kierunku w modelarstwie zwanym "what if" czy jakoś tak czyli S-F
  5. No całkiem miły dla oka, trochę widać film z kalkomanii, ale pewnie wtedy nikt nie słyszał o set/sól. No i zaskoczenie - nie wiedziałem o wersji z jednym pływakiem centralnym i podpórkami.
  6. No i chyba jeszcze Hellcat.
  7. A ja jeszcze pamiętam że były plany Iskry, Czapli i Lim-5 w kilku odcinkach, niektóre gdzieś mam ale nie pamiętam z jakiego rocznika SP były.
  8. Miałem oba, oba kleiłem, ten marszał Budionnyj to był kawał klocka.
  9. Dawaj dalej bo wszyscy czekają, kawał dobrej roboty robisz
  10. Lysandera miałem tylko ta ostatnią część z przekrojami, natomiast Ił-2 miałem całość, z tym też wiąże się kolejna przygoda, bo chyba po drugą część planów Iła to grzałek rowerem 25km do pobliskiego Międzyrzeca Podl. bo u mnie w mieście zabrakło SP, zmachany, zgrzany, muchy w zębach, język na asfalcie ale dorwałem, ło rety pełnia szczynścia
  11. jmx62

    Gąsienice do polskiego Shermana?

    Dzięki bardzo, o to chyba chodziło, pozdrawiam
  12. jmx62

    Gąsienice do polskiego Shermana?

    Jeszcze pytanie jaki typ gąsienic szukać do tego Shermana i czy można znaleźć kalkomanie do tego egzemplarza?
  13. Tak jak uwielbiam czytać książki tak uwielbiam modelować. Książki uważam tylko i wyłącznie w postaci papierowego wydruku tak i modele pędzlem i Humbrolem. Nigdy nie przeczytałem e-booka i nie będę malował aero, chociaż mam ich kilka+sprzet do dmuchania, po prostu nie chcę. Taki mój sposób na życie. Mój. Koniec, kropka.
  14. Ja mam prawie szyśdzisiont na liczniku, od kilku lat prawie nie kleję bo mam problem ze wzrokiem (za tydzień mam operację na oko, jak pójdzie ok to po krótkiej rekonwalescencji zacznę próbować coś dłubać). I pomimo usilnych próśb znajomych i mojego syna Łukaszka którego wciągłem w modelarstwo, postanowilem że będę się bawił tak jak mi pasuje czyli pędzle i Humbrole. A póki co to tylko wirtualne modelarstwo. Pomimo rejestracji na innych forach aktywnie uczestniczę tylko na modelworku
  15. Wykon jak najbardziej na tak Uwielbiam takie nieoklepane tematy. Planowałem kiedyś jakieś rolnicze do oprysków se wystrugać ale praktycznie brak jakiejkolwiek dokumentacji czy to graficznej w formie planów czy też fotograficznej powstrzymał mój projekt
  16. Ogólnie na tak Ale czepię się dwóch rzeczy, reflektor na skrzydle wygląda jakby był o ... jeden numer za duży, wystaje troszkę ponad powierzchnię płata i druga sprawa to te pryszcze na nosie czyli osłony kadłubowych kaemów, troszkę tak nienaturalnie wyglądają jakby mechanicy zapomnieli je do końca przykręcić po jakimś przeglądzie a w kolejnym locie prawdopodobnie odpadną. Nic, no tak tylko się czepiam żeby coś napisać
  17. Teraz już wiem dlaczego nie widziałem tych rysunków 23-ki. I-sza połowa 1986 byłem wtedy na "zsyłce" pod Przasnyszem( w sensie w delegacji długoterminowej) a tam cinszko było z dostępem do SP Zwróćcie uwagę na autora rysunków: Krylia Rodiny, też kultowy wówczas magazyn, dostępny w MPiKach tak Jak Letectvi+Kosmonautika czy Fleger Revue.
  18. O, a ego MiG-23 to nie widziałem, mógłbyś podać numery tych SP? A co można zrobić z modeli KP to miałem wycinki z SP(lata 70-80) gdzie z Ła-7 były propozycje skrzyżowania z naszym Jak-1 z ZTS i wychodził ŁaGG-3 oraz różne konwersje na ŁaG-5, Ła-5 w różnych wariantach nawet wersja UTI. W Klubie72 był też fajny artykuł o DC-3, niezłe rysunki, ciekawe opcje malowań no i propozycja co by sobie ten model wystrugać z deseczek lipowych i balsy. Chyba jeszcze nie było wówczas modelu Italeri a stareńki Revell/Monogram był nieosiągalny.
  19. Wow a ja myślałem, że seria umarła parę lat temu!!! Mój pierwszy numer to 34 z Avią B.534, w połączeniu z modelem KP do tej pory jest to mój ulubiony samolot
  20. Nasze TBiU ktoś gdzieś kiedyś porównał do amerykańskiej serii Squadron Signal Piblication. Fakt że w czasach gdy nasze Typy... zaczęły wychodzić to było coś czego nie było innego i stanowiły podstawowe źródło wiadomości oprócz SP, ale porównanie z SSP to tak jakby naszego PF125p porównać z ich Fordem Mustangiem Nie mniej dawały radę, sam mam jak kolega Baas ArK prawie wszystkie lotnicze(184 też mam ale nie dam) nie tylko DWS ale i wszystkie nasze powojenne, trochę z Wielkiej Wojny, mam również nieliczne pancerne i morskie. Do tej pory jak idę do "świątyni dumania"to biorę z półki pierwszy z brzegu numer i przeglądam, ot takie zboczenie
  21. No to żeś kopernik teraz urwał To tak jakbyś szukał zdjęcia Yeti, czy Nessie. Wszyscy wierzą że gdzieś jest ale jeszcze nikt nie widział
  22. Czołgiem! Mam pytanie odnośnie gąsienic do polskich Shermanów. Czy z zestawu Italeri nr kat 225 Sherman M4-A1 można zbudować model w naszych barwach? I jakiego typu gąsienice były stosowane na tym typie? Proszę o pomoc
  23. Przed długim łikendem się odświeżę, może ktoś się zainteresuje
  24. A jednak miałem rację, pamięć ludzka jest jak papier toaletowy czyli do d..y. Wymyśliłem, że ten Mustang był w malowaniu z inwazji na kontynent a tu zonk...to był Mustang pogromcy Me-262. Można poczytać o tym wspaniałym sukcesie naszych pilotów w Żółtym tygrysie pt. "Zgłaszam zestrzelenie Me-262" z 1985roku(a co, komunistyczny wytwór, latami łapie się na tytułowy PRL)co ciekawe autorem tej książeczki jest Wacław Król który nie maczał palców w żadnym zestrzale Szwalbe. Również był artykuł ze wspomnieniami m.in. kpt. Mieczysława Gorzuli(to jego Mustang jest na okładce) w Lotnictwie z szachownicą, tu jednak nie pamiętam w którym numerze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.