dej spokój chłopie, każdy błędy popełnia, a ja to już wszystkie rekordy bije... po za tym nigdy nie mów nigdy np: chciałem kiedyś porzucić te wdzięczne hobby, ale na szczęście kolega mi to wybił z głowy, co prawda rakietą do tenisa, ale wybił więc ? może kiedyś się skusisz na coś plastikowego, kto wie ? Piter ma rację, nikt tu złośliwy nie jest na tyle żeby się z kogoś śmiać.
ja tez mam nadzieje ze sie skusze, ale poki nie znajde czegos naprawde malego "na pozegnanie z plastikami" bede sklejal tylko balsowe rc.
ja sie boje ze beda sie ze mnie smia, bo kiedys jak przyszedlem do modelarni nazwijmy ja "N" to sie ze mnie podsmiewali z powodu modeli. wierze na slowo ze uzytkownicy nie sa zlosliwi.
widac ze temat z b-17 przeksztalcil sie na "giulio wroc"