Przepraszam, nie zauważyłem pytania. Model wymagał ode mnie trochę wysiłku. Żeby go dobrze pasować trzeba trochę podszlifować tu i tam. Ja musiałem poszpachlować niektóre łączenia i potem odtwarzać w tych miejscach linie podziału. Trochę nerwów mi to zjadło. Nie był to dla mnie model przyjemny w klejeniu, ale z drugiej strony to pierwszy model żywiczny w życiu - trochę inaczej się z nimi pracuje, niż z plastikiem. Mam jeszcze jeden, więc pewnie z nim pójdzie już łatwiej ;)
Mam pytanie do speców. Analizując zdjęcia z Dęblina odkryłem, że są dwa układy szachownic.
1. Na skrzydle od spodu i stateczniku pionowym
2. Tylko na belce ogonowej
Muszę na stateczniku umieścić nr "10", który jest dosyć szeroki, więc skłaniam się ku opcji z jedną szachownicą na belce. Czy powinienem coś więcej wiedzieć? W szczególności czy godło i niebieska gwiazda czymś się różnią pomiędzy obiema wersjami?