Hej Baboli jesteś świadom, więc nie będę pisał. Na plus na pewno położone kalki. Takie duże źle się kładzie, wiem coś o tym, a Ci wyszło dobrze Samo kamo też bardzo ciekawe, nie widziałem jeszcze modelu z tego pudła.
Co do syfków na modelu. Maluj cieńszymi warstwami, między warstwami daj podeschnąć poprzedniej, żeby farba nie płynęła po modelu, to mniejsze prawdopodobieństwo, że coś się przyklei. Po pomalowaniu, przed lakierem możesz kupić sobie polerkę do paznokci (nie pilnik! ) i delikatnie krótko wypolerować nią farbę. Ale tak na prawdę delikatnie, żeby nie poprzecierać, szczególnie unikając krawędzi. To nie model na wysoki połysk, więc nie musi być idealnie. Optycznie może na tym etapie niewiele to da, ale pod palcem wyczujesz różnicę. Przede wszystkim wyrównasz wszystkie syfki, które się przykleiły do modelu i zobaczysz wyraźną różnicę po położeniu lakieru. Połysk będzie znacznie lepszy i wystarczy mniej warstw lakieru. Lakier też, tak jak farbę, kilka cienkich warstw, żeby nie płynął, to niewiele się do niego przyklei.