Skocz do zawartości

dumapolski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 129
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dumapolski

  1. dumapolski

    FW-190 A-4/U8

    Mam pytanie do specjalistów. Czy z zestawu Zvezdy 7304 da się zrobić FW-190 A-4/U8 prosto z pudełka, czy należy dokupić jakieś dodatki i ewentualnie co należałoby przerobić? Z góry dziękuję za odpowiedź.
  2. Wielkie podziękowania dla organizatorów za całą pracę, jaką włożyli w ten festiwal. Zdecydowanie było warto! Jeżeli w przyszłym roku przy rozdaniu nagród uwzględni się uwagi Kolegów i powrócą znane z poprzednich lat kartki mówiące, że gdy dotknie się modelu, to gdzieś na świecie umiera zajączek, to chyba będzie ideał.
  3. Posmarować rozpuszczalnikiem wieżę i uderzać w nią jakimś zużytym pędzlem. Ewentualnie nałożyć Surfacera albo coś podobnego i działać jak wyżej. Sam używałem tylko metody z rozpuszczalnikiem i działało. Warto spóbować gdzieś w niewidocznym miejscu, żeby niechcący nie zniszczyć modelu.
  4. zbiegu - dziękuję za informację. Rzeczywiście wybrali ładne malowania. Żółty też jest ciekawy, bo gwiazda nie jest biała.
  5. Mnie też się podoba, bardzo przyjemna odmiana od standardowych Foczek. Kalki pudełkowe?
  6. Czy ktoś z Kolegów z Warszawy lub okolic wybiera się do Wilna i znalazłby trochę miejsca dla mnie i (o ile zdążę skleić) modelu w zamian za dorzucenie się do paliwa oraz jakiś dobry trunek?
  7. Srebrny model malowany sprayem - na to czekałem Użyłeś zwykłego spraya samochodowego, czy jakiegoś specjalnego modelarskiego?
  8. Wypustkę też usuń.
  9. Tu się mylisz. Obejrzyj sobie scratchowe wyczyny np. Mikolaja75. Nie mówię, że każdy tak umie i każdy ma do tego talent. Ale jak widać - da się.
  10. Co do czystości - oryginał za wiele nie polatał, więc moim zdaniem jest w porządku. Sam zrobiłbym go czystego. Co do modelu - na plus na pewno to, że jest. Kiedyś mi się zamarzył taki w 1:72, ale jak zobaczyłem cenę, to przeszły mi marzenia. Robi wrażenie swoją wielkością. Nie podoba mi się oszklenie. Widać szczeliny, poza tym ramki są nierówne. Dziura na krawędzi natarcia lewego skrzydła między kadłubem a pierwszym silnikiem - to wlot powietrza do czegoś, czy niezaszpachlowana dziura? Razi ślad łączenia połówek kadłuba. Podoba mi się powłoka malarska. Numery rejestracyjne nie są złe - niedoskonałości widać dopiero z bliska. Oznaczenie na podstawce - nigdzie nie widziałem HK-1, zawsze H-4. Nie krytykuję, może to ja czegoś nie doczytałem, ale to pierwsze, co mnie zastanowiło. Edit: już doczytałem, chodziło o Hughesa i Kaisera. Ale skoro on się wycofał i oznaczenie zmieniono przed końcem budowy, to na podstawce z modelem gotowego samolotu powinno być już chyba to nowe.
  11. Dawno się nie odzywałem w tym temacie, ale śledziłem na bieżąco. Włożyłeś w model dużo pracy z bardzo dobrym efektem. Przemyśl może poprawienie czarnego brzegu kabiny - wydaje się nierówny.
  12. dumapolski

    TS-11 ISKRA by Kokos

    Nie jest źle. Ładny model. Przyczepiłbym się do wiatrochronu - chyba jest wklejony trochę niesymetrycznie i łączenie nie jest zaszpachlowane.
  13. W takim razie zwracam honor. Człowiek uczy się całe życie.
  14. Model mi się podoba, kwestią granicy kolorów zajęli się koledzy. Od siebie dodam, że na oponie lewego koła jest plama srebrnej farby. Ogólnie jednak jest ładny, robi dobre wrażenie i na pewno dobrze prezentuje się pośród innych.
  15. Nie wiem, czy inni podzielają moje odczucia. W każdym razie, gdy pierwszy raz je zobaczyłem, uderzyły mnie swoją innością w porównaniu do pozostałej powierzchni ścianek podstawki.
  16. Piękny model, naprawdę robi wrażenie. Niedociągnięcia zostały już wcześniej opisane. Jeśli chodzi o podstawkę, to nie podobają mi się jasne pionowe kreski na jej bokach. Za bardzo kontrastują z ciemnym otoczeniem. Powiedz, w jaki sposób zrobiłeś kostki brukowe, piasek między nimi oraz fioletowe roślinki?
  17. Następne Ferrari. Tym razem w specjalnym malowaniu z GP Włoch 2001, kiedy Ferrari chciało oddać hołd ofiarom WTC. Jako że nie przepadam za Schumacherem, a lubię Barrichello, wybór kierowcy był oczywisty. Model sklejał się dobrze, jednakże między zdejmowaną pokrywą silnika i nieruchomą częścią garbu jest uskok z winy producenta. Moją winą z kolei są napisy na pasach - zniszczyłem zestawową kalkę i zastąpiłem ją pozostałością z Revellowskiego F310B. Lepiej za małe, niż żadne. Wielki plus za wykonane fabrycznie napisy na oponach oraz za kalkę z łagodnym przejściem czerwonego w czarny na granicy podłogi i czerwonego korpusu. Tamiya dodała także złotą i srebrną folię na elementy zawieszenia, ale nie mogąc uzyskać dobrego efektu zdecydowałem się to po prostu pomalować. Udało mi się uzyskać dobry odcień czerwieni, który przy odpowiednim oświetleniu wpada w pomarańcz - jak prawdziwy. Numer na nosie jest krzywy. Po nałożeniu przesuwałem go, prostowałem, pod jednym kątem było dobrze, pod innym krzywo. Po entej próbie w końcu zasechł i już go nie mogłem ruszyć. Szkoda. Na tylnym skrzydle kalkomania jest nierówna i szczerze mówiąc nie bardzo wiem, dlaczego. Czytałem, że po użyciu płynu kalka się marszczy i należy wtedy zostawić ją w spokoju, żeby sama ułożyła się jak trzeba. Nałożyłem, potraktowałem płynem, zmarszczyła się, poczekałem i nic. W ogóle kalki były dziwne. Jednocześnie grube i delikatne. Szew na oponach zostawiłem celowo, że niby nowe. Ale jak tak na niego patrzę na półce, to chyba jednak jest zbyt wyraźny.
  18. Kolejny bolid w kolekcji. Miał być odstresowaniem w trakcie sesji i swoje zadanie spełnił. Sklejał się dobrze. Jedyne zastrzeżenie do producenta to brak pasów w kokpicie - wydrukowałem sobie nowe. Napisy na oponach wyszły bardzo słabo. Nie lubię zaproponowanego przez Fujimi sposobu ich nakładania i nie mogłem się z nimi dogadać. Poza tym były bardzo rozdrobnione - Pirelli oddzielnie, P ZERO oddzielnie i paski oddzielnie. I krzywy napis BBS na feldze - pozostaje mi posypać głowę popiołem. Zdjęcia Yamato robiłem tym samym sprzętem i mam wrażenie, że wyszły lepiej...
  19. Fujimi chyba ogólnie się ceni. Ich bolidy F1 też są drogie. Choć z drugiej strony 3 bolidy od nich mam na półce, kolejny czeka na sklejenie i jedyne, co mnie dobija, to napisy na oponach i brak pasów w kokpitach. Całkiem dobre detale, choć brak np. okablowania w silnikach. I brak kalek z włóknem węglowym np. na podłogę - które z kolei są standardem np. w nowszych Revellach. Za to na plus "zapasowe" kalki z niektórymi sponsorami. No i coś, czego nigdzie indziej nie widziałem - w Ferrari 126 CK w pudełku dostajemy dwa komplety opon - deszczowe i slicki.
  20. Jeśli wykąpiesz model w DOT-3, to długie leżenie nie powinno mu zaszkodzić. Mój M23 pływał dobre dwa tygodnie (a była to już druga kąpiel) i nic mu się nie stało.
  21. Znalazłem jeszcze takie coś: http://www.mojehobby.pl/products/Messerschmitt-Bf109E-3-Heinz-Bar.html Psikniesz synowi po całości barwą spodu, drobnicę i kokpit na odpowiednie kolory, a resztę niech robi sam. Problem jest taki, że Academy słynie z kalkomanii niskiej jakości, choć nie wiem, jak jest z tym konkretnym zestawem.
  22. Revell robi serię Easykit. Tyle, że to głównie Gwiezdne Wojny i współczesne odrzutowce, więc może się nie pokrywać z zainteresowaniami syna.
  23. Ewentualnie zobacz to: http://www.zabawki-modele.pl/pl/11053-tamiya/samochody-1-20/1-20-braun-tyrrell-honda-020-tamiya-20029.html Też F1, troszkę droższy, ale wciąż jeden z najtańszych. No i jakość Tamiyi.
  24. Oczywiście Alfetta ze Smera i z MisterCraftu to dokładnie to samo. Z rozpędu napisałem o Smerze, bo mam ją akurat z tej firmy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.