Witam.
Trochę się nie odzywałem, ale wiecie jak to jest, początek szkoły, nic się nie chce ;)
Zgodnie z radą przemalowałem kokpit:
Nic nie przyklejałem, zmieniłem tylko RLM-02 na 66. Fotka ma tylko pokazać nowy kolor, nie przekłamuje go jakoś strasznie.
We wnękach podwozia zastąpiłem szkaradny plastik blaszką i wygląda to tak:
Kolor taki sam, jak w kokpicie, ale zdjęcia przekłamują.
Pozostało pomalować mniejsze rzeczy, przełączniki, kabelki itp.
Zrobiłem fotele, to była jeszcze lepsza jazda niż z pedałami:
Jak widać brakuje pasów, i kolorów.
Oszklenie pasuje słabo, jest węższe od kadłuba, w następnym odcinku mogę wstawić fotkę, a więcej na temat jego dopasowywania, jak dojdę do oszklenia. Jedyne miejsce, gdzie pasuje jako tako, to garb za pilotami, tam gdzie kończą się szyby.