Skocz do zawartości

dumapolski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 129
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dumapolski

  1. Moses - oczywiście, że to nie pancerka, ale trochę otarć raczej powinno być.
  2. jkorjat - ogólnie modelik całkiem przyjemny, ale jego odbiór psują linie na oszkleniu i srebrząca się kalka z czaszką. Poza tym jest on krystalicznie czysty, o co raczej było trudno w Wietnamie. O ile malowanie kadłuba mi się podoba, bo nie za zacieków itp, o tyle malowanie łopat już mniej, bo na niektórych fotkach widać smugi po pędzlu.
  3. To trzeba zrobić ankietę.
  4. Ja również.
  5. Śliczny model. Jeśli byś kiedyś odszedł z tego forum, to jego poziom spadnie na łeb na szyję. Jak uzyskałeś efekt zamalowanych krzyży?
  6. Ja również podziwiałem ten model na łamach Super Modelu. Bardzo mi się podoba.
  7. A skoro dobry spaw jest gładki, to opłaca się go robić na modelu w 1/72?
  8. dumapolski

    Rustall

    Ja bym albo pomalował rdzawą farbą, albo starł na proszek trochę pasteli, posmarował tłumik rzadkim klejem i posypał startą wcześniej pastelą (jak od domowej kobiety dostaniesz puder, to też dobrze. To taka moja modyfikacja metody suchej pasteli, można ją zobaczyć na gąskach i spodzie kadłuba mojego teciaka, na nim używałem właśnie pudru, choć dobrałem zły odcień. Może jacyś bardziej niż ja zaawansowani koledzy podpowiedzą Ci lepsze metody.
  9. Ciekawy model. Przyłączam się do pytania o Sidolux.
  10. dumapolski

    Rustall

    Rustall, sucha pastela, Euro Rdza System, farba w odpowiednim kolorze. Wszystko zależy od tego, jaki chcesz mieć efekt, i jak jesteś zaawansowany.
  11. Zazwyczaj fakturę spawów robi się wykałaczką. Nie mam jednak pomysłu na gładkie. Może rozciągnij ramkę, żeby była cienka i naklej w miejsce styku
  12. dumapolski

    1:350 Курск

    Wygląda, jakby imitacja wody była tylko na powierzchni. Okręt pewnie jest zawieszony na peryskopie i strumieniu za rakietą, w którym jest ukryty drut, albo linka.
  13. Mikołaj, jak skończysz ten model, to powinieneś zrobić drugi taki sam i położyć obok niego, ale zostawić części nie złożone - każda z nich to małe dzieło sztuki.
  14. dumapolski

    Voyager

    Ceny idą w górę, to fakt. Ale niezależnie od rynku (w sensie kryzys, podniesienie vatu itp.), to np. Hasegawa strasznie się ceni, co mnie osobiście dziwi. Robi modele na poziomie mniej więcej Tamiyi, a porównajcie ceny. Voyager też jak widać się ceni, ale nie wiem, czy jest tyle wart, bo ich wypustów nie miałem jeszcze w rękach. Ale często tak jest, że ładne modele są drogie albo bardzo drobie, niezależnie od producenta.
  15. Co do "niebieskiej" ścianki, to nie mam pojęcia, ale spawy na Twoim miejscu robiłbym wszędzie tam, gdzie będzie je widać. Nie mam na to żadnych dowodów, ale przecież to czołg, więc musi być solidny (na logikę).
  16. Super to wygląda. Płaszcz już malowany?
  17. OK, napisałeś, że jesteś na etapie malowania, więc myślałem, że chcesz już go tak zostawić i malować.
  18. Mam trochę zastrzeżeń do modelu. Prawe koło napinające jest nierówno pomalowane, niedokładnie pomalowane gąsienice i koła jezdne - miejscami widać plastik. Oprócz tego z lewej strony kadłuba widać szparę. Widać też, ze nie obrobiłeś łączenia lufy z końcówką - chyba, że tak ma być. Na pocieszenie napiszę coś o brudzeniu. Nie wiem, czy na prawdziwych tak wyglądało, ale mi się podoba.
  19. Co zaznaczyłeś strzałkami? Korbki? Bo na drugim zdjęciu to wygląda jak wgłębienie.
  20. Dlaczego spaprałeś? Wygląda całkiem nieźle, choć napis do góry nogami w oczywisty sposób trochę ujmuje modelowi. Poza tym krzywo nakleiłeś żółte paski na bombie pod lewym skrzydłem.
  21. Znając Ipkinssa, to zrobi ramy od podstaw, a potem włoży do niej samemu zrobione szyby razem z samemu zrobionymi uszczelkami.
  22. Super to wygląda. Jakby to Ruscy byli, to po takiej ilości, jeszcze by mogli iść na ćwiczenia. Fajny ogień i wydzieliny Szwaba pod drzewem. Po Preiserze, to się wielu rzeczy można spodziewać.
  23. Na razie rzeczywiście nie ma co oceniać. Jeśli to Twój pierwszy model, to na pewno plus, że nie trzeba Ci przypominać o szpachlowaniu i obrabianiu części. Tak gwoli ścisłości, to zarówno Sd.Kfz. 140, jak i Marder były na podwoziu Pz. 38(t). No, i jeszcze Hetzer i kilka innych przy okazji.
  24. Przyłączam się do braw za wytrwałość. To na modelu, to która kasta?
  25. Oj, długo czekał na dokończenie, ale opłaciło mu się to. Mitchell sam w sobie jest ładny, ale szachownica jeszcze go upiększa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.