Skocz do zawartości

Marcin K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    457
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Marcin K.

  1. Może np. taka dysza: http://www.b-domke.de/AviationImages/Viper/0719.html Dodam jeszcze że grafit najlepiej zetrzeć na drobnym papierze (1000) i po nabraniu go pędzelkiem wytrzeć trochę na kawałku kartki i dopiero wtedy wcierać w dyszę.
  2. Solo, jesteś pewien tego pomarańczowego? Troszkę dziwnie wygląda. Jeśli mógłbym coś zasugerować to znacznie lepiej w tym przypadku było by pomalować pióra jasnym metalizerem, np. aluminium i wetrzeć ( właściwie przepolerować ) weń sproszkowany grafit pędzelkiem o stosunkowo krótkim i miękkim włosiu.
  3. ...zestaw 1168 ( good morning ). I to wcale nie ze względu na "czachę". Może uda mi się go sklecić tak by chociaż trochę przypominał F-4
  4. Świetny model, co tu dużo pisać Ciekawi mnie tylko jak kładła się ta duża kalka na stateczniku. Pozdrawiam
  5. Miałem zajrzeć na Forum tylko na moment. A już od dłuższego czasu siedzę i oglądam Twój przepiękny model. Aż przypomniały mi się książki Pertka i Flisowskiego którymi się kiedyś zaczytywałem. Koronkowa robota,nie ma co. Gratuluję Fajnie komponują się z całością te bambusowe nóżki(?) na rogach podstawki.
  6. Napiszę precyzyjniej: średnica zewnętrzna za mała, wyraźnie to widać na przykładowych fotkach do których linki wstawiłem.
  7. Średnica dysz. Przyjrzyj się zdjęciom oryginału i porównaj ze zdjęciami gotowych modeli z serii Good Morning czy Bicentennial.. Model: http://i1237.photobucket.com/albums/ff473/strawnobi/IMG_4013_16.jpg oryginał: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8a/McDonnell_Douglas_F-4_Phantom_Midland_Air_Museum_(2).jpg Podobnie jest w przypadku późnej wersji J-79. Do modelu jak widać pasują ale cóż z tego, kiedy za małe...
  8. Naturalnie skopana średnica (za mała). Podobnie zresztą jak airesowe do rodziny F-4 Hasegawy, czy dysze do F-15 w "kombinowanych" zestawach Eduarda. Niby niewiele, ale dla mnie ta wada dyskfalifikuje taki dodatek, pomimo jego misternego wykonania. Całe szczęście że Academy w zestawie dała całkiem nieźle wykonane dysze, czym niestety Hasegawa pochwalić się nie może.
  9. Gdybym to ja wiedział A tak serio to (jak wcześniej już pisałem) używając zestawowej wnęki wszystko pasuje idealnie. Jesteś jeszcze na takim etapie że możesz wrócić do zestawowej części w razie wystąpienia ewentualnych problemów wymiarowych itp.
  10. Solo, mam nadzieję że nie piszę za późno. Sprawdź jak wygląda spasowanie goleni podwozia i siłowników z żywicą. Mam na myśli przede wszystkim podwozie główne.
  11. Tak miałem i mam podobne wrażenia co Ty. Jeśli chodzi o Airesa to z jednej strony ich produkty są bardzo ładnie wykonane, są bardzo szczegółowe itd. Jednak to pozytywne wrażenie przyćmiewa trudność w dopasowaniu do dedykowanego zestawu. Nie znam się na technologii odlewania żywic. Być może to wina skurczu przy sieciowaniu, model "matka" miał niewłaściwe proporcje lub jakaś inna przyczyna.. W moim przypadku miałem problemy z "pożenieniem" ich produktów z P-51D Tamki, F-18C z Hasy czy F-4E ( też Hasegawa) Też tak mam Zdarza mi się dorabiać w modelach detale których i tak później nie widać. To silniejsze ode mnie
  12. Solo, nie bierz tego do siebie ale widzę że chyba nie do końca ufasz własnym umiejętnościom. W Rafale ( i nie tylko) świetnie idzie ci detalowanie ubogo wykonanych elementów, a tu z całkiem niezłym (jako baza) kokpitem Tamki idziesz na łatwiznę i znowu żywica. W dodatku wpasowanie wymaga sporo pracy. Jeśli planujesz zamykać kokpit, a dodatkowo na fotelu umieścisz pilota to nie będzie zbyt wiele widać w środku. Lekka waloryzacja zestawowych części i masz podobny ( a może i lepszy od żywicy) efekt przy otwartej owiewce. Fotel airesa wydaje się być sensownym zamiennikiem zestawowego.
  13. Niewykluczone że masz rację, ale i tak musisz tą gąbkę na czymś osadzić by móc szlifować spoiny wewnątrz kanału. Nie używałem do tej pory tych gąbek. Nadsją się do szlifowania na mokro?
  14. Ten jest brzydki, lepiej wyszedł mi w Jastrzębiu Dlatego nie robiłem fotek
  15. W linku który podałem opisałem i ten etap. Patyczki do szaszłyków są dosyć sztywne, ale mają mniejszą średnicę i można nimi dotrzeć głębiej,. Plastikowy wkład od długopisu był za to bardziej elastyczny, ale o większej średnicy. Fajnie sprawdzają się też patyczki do uszu "ogolone" z bawełny. Przygotowałem sobie mały arsenał tych "narzędzi" i metodą prób i błędów wykorzystując ich właściwości po prostu szlifowałem. Jak widzisz to nie jest żadna wyższa filozofia
  16. Ad 1. Tak, dobrze rozumiesz Ad 2." Zalewajka" dopiero po obróbce. Przy olejnych MM miałem lekkie zacieki w tylnej części, ale po wyschnięciu farby zeszlifowałem je delikatnie drobnoziarnistym papierem (1000) Na mokro oczywiście i wypolerowałem pastą Tamiyi. Podobno do tej metody najlepiej nadaje się mr base white z Gunze i na to biała serii C. Na jakimś zagranicznym forum właśnie tak była opisana ta metoda. Na pewno nie jest to łatwa operacja, niezależnie od rodzaju farby i trzeba się uzbroić w cierpliwość. Niemniej efekt jest naprawdę warty wysiłku. Solo, skoro masz doświadczenie z akrylami to spróbuj najpierw z nimi. Po drugim wlocie ten sposób malowania nie wydaje mi się już tak trudny
  17. Pisałem już w galerii mojego Jastrzębia: Najbardziej problematyczna jest obróbka elementów wlotu po montażu i jego malowanie. W przypadku tego modelu i wersji CJ którą powoli buduję zdecydowałem się na sklejenie całego modułu, pomalowanie kanału (zalewajka ) i wstawienie go w dolną połówkę kadłuba. Skutkuje to problemami przy łączeniu górnej i dolnej części kadłuba które "prężą"się, zwłaszcza przy nosie. Poradziłem z tym sobie usuwając fragmenty gniazd mocowania. Można tego uniknąć sklejając jak ordynuje instrukcja, wtedy jednak w połowie kanału dolotowego pojawi się dobrze widoczny uskok który będzie trudno usunąć. Może jeszcze w temacie kanału, moje wypociny, nawet ze zdjęciami : http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=40&t=41615 Jak wygląda pasowanie airesa widać u Karambolisa ,co prawda to zestaw Hasegawy. Tam jednak użycie airesowych upiększaczy jest zasadne, bo w zestawowych wieje pustką. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę. W efie z Tamki elementy goleni są spasowane idealnie, użycie żywicy może mieć wpływ na późniejszy ich montaż.
  18. Też teraz robię efa z tego zestawu, ciekawi mnie Twoje podejście do tematu. Mój będzie wyposażony w gbu-12 i an/alq-28. Jak uda mi się przerobić (a raczej jak się będzie chciało ) mocowanie na lewostronne to i zasobnik do Harmów też podwieszę. Mała uwaga co do dodatków, a ściślej wnęk podwozia. W modelu Tamki zestawowe są dobrą bazą do doposażenia, co nie powinno ci sprawić żadnych problemów. Są też bardzo dobrze spasowane. Zastępowanie ich ładnie wyglądającymi zamiennikami airesa, wydaje mi się sztuką dla sztuki. Zwłaszcza w przypadku wnęk podwozia głównego które stanowią też tylną dolną część kanału dolotowego. Na ile znam produkty airesa to możesz mieć problem ze spasowaniem. Ja też lubię żywice, ale w tym przypadku może nie ma potrzeby wyważania otwartych drzwi?
  19. Możesz również po malowaniu i brodzeniach okleić nos taśmą i traktując ją jako szablon linie narysować ołówkiem np. 0,3mm. Jeśli jeszcze delikatnie "podostrzysz" końcówkę na drobnoziarnistym papierze ściernym to wyjdzie jeszcze lepiej. Może brzmi to śmiesznie ale piszę to najzupełniej poważnie.
  20. Marcin K.

    Merkava 2

    Cześć Chcę nieco "odświeżyć" moją Merkavę 2 z Academy. Zdaję sobie sprawę że nie doprowadzę jej do merytorycznego ideału. W planach mam m.in dodanie powierzchni antypoślizgowej, przeróbkę fartuchów bocznych, kosza na wieży. W związku z tym ostatnim mam pytanie. Czy w tej wersji koniecznie muszę wieszać łańcuchy? Nie mogę znaleźć w sieci zdjęć tej wersji bez łańcuchów. Byłbym wdzięczny za wszelkie podpowiedzi, nie tylko w tej materii. Niestety warsztatu nie założę ze względu na czas którym na co dzień nie dysponuję zbyt wiele. Pozdrawiam.
  21. Piękny Spit Podoba mi się taki styl malowania, bez zbędnych bajerów i to lekko satynowe wykończenie. Może i ja w końcu spróbuję przygody z akrylami na większą skalę . Podkład dawałeś Gunze czy jakiś inny specyfik?
  22. Tytuł mnie skusił do obejrzenia. Myślałem że pójdziesz w stronę totalnego SF, malując poczciwego Abiego a'la "Rudy 102". Niestety zawiodłem się I kierowcy chyba nie wliczyłeś w skład ekipy. Nieładnie, "Grześ" się pogniewa Bo ci z Abramsów to są zawsze wyluzowani, siedzą wszak na dużej lufie i może nawet coś przy okazji przypalą, a ci z bradleya to chyba spożyli jakiegoś sikacza i wyskoczyli za potrzebą
  23. Marcin K.

    F-16

    A mnie się podoba i taki!
  24. Przypatrz się uważnie zdjęciom z linku i dojdziesz do wniosku że nie warto za te wloty dawać choćby złotówki. Ich niesymetryczność, zwłaszcza w środku aż bije po oczach. Miałem ten produkt w rękach...W modelarskim światku wywiązała się nawet swego czasu dyskusja czy aby produkty Rhino nie są nieudolną kopią D-Molds. Ten ostatni nie ma już w ofercie wlotów w tej skali, ale popatrz na te, są identyczne: http://www.dmold-modelworks.com/contents/en-us/p25_F-18_profiled_intakes_(for_Academy_kits).html Tu jeszcze link do wspomnianej dyskusji, może ktoś to już przeglądał. Jak nie, to warto zajrzeć : http://www.arcforums.com/forums/air/index.php?showtopic=239521
  25. Az się mnie zagotowało w środku, toż to potwarz Chyba nie widziałeś na żywo jak prezentuje się w powietrzu. Turecki,planujesz rycie linii? Te żywiczne dysze wyglądają trochę dziwnie, mam wrażenie że ich klapki są zbyt wypukłe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.