Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 897
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Dzień dobry! Jakiś czas temu moja córka zażyczyła sobie "jajowaty" model czołgu KW-2 (wcześniej już samodzielnie zbudowała różowego Szermana). Niestety tym razem trochę straciła zainteresowanie pod koniec budowy, więc postanowiłem dokończyć, żeby nie niszczało to rozgrzebane... A jak już miałem go zbudowanego, to chciałem się poczuć w końcu jak MiG Jimenez i poćwiczyć artystyczne brudzenie. Wyszło mi tak: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia! Paweł
      • 7
      • Like
  2. To budy sobie wydrukuj, i koła, i może nawet przód ramy - a ramę sobie weź plastikową, będzie lepsza. Bez ramy wydruk 3D będzie trochę tańszy.
  3. Wygląda dobrze!
  4. Właśnie robię Unimog-a ICMu i tak sobie myślę, moze opłaciło by się kupić takiego na części - miałbyś wtedy ramę i podwozie do tego modelu o wiele lepszą niż to co tu jest.
  5. Dlatego napisałem, że chodzi o strach.
  6. pmroczko

    Wybór kompresora

    Ludzie zwykle nie zwracają uwagi na to, że taki agregat lodówkowy tłoczy powietrze do wnętrza swojej obudowy - więc jest po prostu zabudowany wewnątrz zbiornika. I w efekcie nie potrzebuje zbiornika wyrównawczego, bo jeden już ma (swoją obudowę). Oczywiście dodatkowy zbiornik pomaga, ale nie jest bezwzględnie konieczny - ja na przykład od 30 lat korzystam z lodówkowca który nie ma dodatkowego zbiornika, tylko kilka metrów gumowego przewodu. Jak się napompuje do 8 atmosfer, to powietrza wystarcza na jakieś pół minuty sprejowania, zanim sprężarka znowu się załączy. Niektóre cwane projekty wykorzystują podstawę w formie stalowej skrzynki i rączkę do przenoszenia z grubej rury jako dodatkowy, niewielki zbiornik na powietrze. Zawsze coś, a nie zwiększa rozmiarów maszyny. Drugi patent, który zastosowałem to sprężarka z dwóch modułów - osobno sprężarka, osobno zbiornik (z butli turystycznej) z presostatem i reduktorem. Jak pracują razem, są połączone giętkim wężem na powietrze, który pracuje jako chłodnica powietrza i pomaga w odwodnieniu go i przewodem elektrycznym. Przenosić można obie części osobno, albo odłączyć zbiornik i gdzieś go zabrać z powietrzem na 2 czy trzy 3 minuty pracy.
  7. Laurka! Gratulacje!
  8. Ja myślę, że drukarz się właśnie takich rzeczy przestraszył - że to się już podczas drukowania odczepi, odpłynie i zasyfi maszynę. Także to są detale, które trzeba by z STLki usunąć. Ale podstawowa rzecz to chyba raczej podział na części (mam takie wrażenie, że wydruk tego w jednym kawałku nie jest praktyczny - ktoś może więcej na ten temat powiedzieć?) i potem zostaje jeszcze kwestia ewentualnych błędów. Pozdrawiam! Paweł
  9. Mocna rzecz! Jeśli to wszystko jest w jednej STL-ce bez podziału na części, to rozumiem, dlaczego drukarz wymiękł. Dodatkowo np. ta kratka: To raczej nie ma szans się wydrukować.
  10. pmroczko

    Wybór kompresora

    To życzę, żeby się dobrze używał i przynajmniej następne 15 lat wytrzymał!
  11. pmroczko

    Wybór kompresora

    A może z tego co Ci padł weź "bebechy" - zbiornik, regulator itd. - i dołóż do tego agregat z lodówki? Wtedy powinno wyjść o wiele taniej niż 1200, bo to rzeczywiście dosyć stromo (chociaż wiem, że ludzka praca kosztuje). https://allegro.pl/produkt/sprezarka-lodowki-ok-qd35yv-53w-3-3cm3-r600a-924bae34-f44f-4c98-b804-1375adef594e?offerId=10956393551&utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_przemysl_pla_pmax&ev_campaign_id=17961365656&gad_source=1&gad_campaignid=17428423604&gclid=Cj0KCQjwnbrUBhDOARIsAKKhPpf_5lWf2z3OG-S9lWmz-T9WX1-sqI8aBQw4OxtJYVZrm6HVGMKHHT0aAhMbEALw_wcB
  12. Nie do końca można powiedzieć, że to jest stan z Wojny w Wietnamie (która trwałą dosyć długo). Raczej późne lata 50-te / wczesna 60-te. Działo bezodrzutowe 57mm, starsze karabiny i saperki z drewnianymi trzonkami, pełnokolorowe odznaki na mundurach. Z takim sprzętem Amerykanie w Wietnamie zaczynali, ale szybko musieli wprowadzić zmiany.
  13. pmroczko

    Wybór kompresora

    Stary już jestem... I pewnie dlatego jestem zdania, że takiej jakości jak daje "lodówkowiec" - w miarę dobrze zbudowany - nie da nic innego za rozsądne pieniądze. Cichy, wydajny, solidny i dobrze przyjmuje różne modyfikacje, które można chcieć zrobić - chłodzenie powietrza przed odwadniaczem, różne szybkozłącza do podłączenia węża, różne wielkości zbiorników, szeroki zakres ciśnień. Z drugiej strony niektóre chinole są naprawdę tanie, ale chyba niezbyt naprawialne... Jeśli ktoś nie ma nic przeciwko wyrzuceniu jednego i kupieniu drugiego to pewnie tak trzeba zrobić... Życzę powodzenia w zakupach i pozdrawiam Paweł
  14. Cześć! A o czym mówimy w ogóle? Może jakiś zrzut ekranu byś zamieścił - jakiś punkt zaczepienia? Bardziej ogólnie - ludzie zwykle słabo to ogarniają - tak jak się mówi, że papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie, to można powiedzieć że programy do modelowania 3D są jeszcze bardziej cierpliwe i da się tam narysować rzeczy, których żadna drukarka nie wydrukuje. Jak się opracowuje model, to nie wystarczy rzeczywistego obiektu odwzorować 1:1 i potem tylko zmniejszyć i wydrukować. Projekt musi być wykonany pod konkretną skalę (jest możliwość zmniejszenia i zwiększenia go, ale tylko w pewnym niewielkim zakresie) i pod konkretną drukarkę - bo trzeba znać jej wymagania typu minimalna grubość ścianki itd. Co gorsza mając plik .stl - taki jak dla drukarki - jest dość trudno wprowadzić niektóre zmiany, które były by relatywnie proste na etapie projektowania. Dlatego właśnie kupując pliki .stl należy zachować ostrożność. Pozdrawiam! Paweł
  15. Zupełnie jak u nas w Krakowie!
  16. Cześć Jacku! Czyli co - jeździsz sobie po Hawajach? Zahaczyłeś też o inne okolice? Z tymi lampami to np. Hasegawa zawsze miała w swoich instrukcjach, że prawe lampy są niebieskie - i stąd to znałem. A spody samolotów to osobny rozdział... One zwykle są takie zasyfiałe - nie dość, że przy myciu wszystko tam spływa i w części zostaje, to jeszcze mało komu się tam chce wchodzić i to oglądać. Więc boki są dość czyste (bo to widać) a spód - no coż... Ta jasna farba też tu nie pomaga. A najgorzej, że jest to rzadko fotografowane i czasem trudno o dokumentację, więc wielkie dzięki za zdjęcia! Życzę dobrej podróży i pozdrawiam! Paweł
  17. Cześć! Ale ożartą dyskusję tu wywołałem - ciesze się, że zapytałem! @bulik58 - wielkie dzięki za foty, bardzo mi się przydadzą! @SławekK - plany też bardzo ciekawe. Model Fan z 1992 roku mówisz? To byli dopiero czasy, nie? Ciekawe jest to, że M31 były potem przerabiane na ciągniki artyleryjskie M33, a model M33 Mirage opracowało z wnętrzem: https://www.mojehobby.pl/zdjecia/1/6/2/75501_7_1770200263853.jpg Zastanawiam się, ile z tego wnętrza by się też przydało do M31? Wyciągarka wygląda podobnie... Ciekawe, czy zostawili tę samą. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Paweł
  18. Cześć! Ładnie wyszedł! Też sobie kupiłem ten model, ale chciałem go zrobić w położeniu marszowym. Mam pewne wątpliwości, czy w tej wersji wieża powinna mieć kosz/platformę - ale nie mam na to żadnych papierów - a Ty coś masz? Ja bym i tak tu w moim wnętrza nie robił. Pozdrawiam serdecznie Paweł
  19. Cóż - tak wygląda nauka! I zobacz, jak ładnie się rozwinąłeś!
  20. Trudno mi dokładnie powiedzieć co to jest - to może być polietylen - z tego się robi np. butelki - albo winyl, czyli polichlorek winylu (rury kanalizacyjne, płyty PCV). Oba materiały nie są zbyt miłe do dłubania... O wiele lepszym materiałem jest Polistyren (można dostać jako płyty różnej grubości). Tańszą alternatywą są tablice ostrzegawcze które można dostać w marketach budowlanych za ułamek ceny polistyrenu, ale są trochę trudniejsze do cięcia i nie kleją się tak dobrze, ale można z nich różne rzeczy zbudować.
  21. Twardy z niego zawodnik...
  22. Widzę, że dobrze się bawisz - super! Dla mnie osobiście ta czerwona "wydmuszka" jest słabym materiałem wyjściowym - jak włożysz w ten model trochę więcej pracy to to będzie jego najsłabszy element. Tak czy inaczej życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam serdecznie Paweł
  23. A można link dla kolegi poprosić?
  24. Bardzo ładnie wyszło - jeszcze niedawno taki poziom detalu nawet na skalę 1:35 był by rewelacją! Jedna rzecz mnie zastanawia - to piaszczyste miejsce na którym działo jest rozstawione. Wygląda jak plaża albo bardziej na jakieś podmokłe miejsce gdzie jeszcze przed chwilą woda stała - lotne piaski? Myślę, że lepiej by się tu sprawdziła wydeptana trawa z dziurami (i świeżym piachem/ziemią) wykopanymi pod lemiesze. Nawierzchnia w tym stylu: Można taki efekt uzyskać malując na piachu aerografem nieregularne zielone wzorki i potem klejąc na farbę krótką trawę statyczną - bez prądu, na leżąco - bo jest zdeptana. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia! Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.