Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Cześć! Przepraszam Cię za zamieszanie - sprawdziłem to jeszcze raz i oczom nie wierzę - w każdym czołgu takie założenie gąsienic było by "odwrotne" a Hanomagu jest OK... To teraz ja mam w moim odwrotnie założone gąsienice Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  2. Cześć! Ciekawy projekt! Uważaj tylko proszę, czy w dobrą stronę gąsienice założyłeś - patrząc od przodu powinienieś widzieć V - czyli skosy ogniw powinny pokazywać w dół. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  3. Cześć! Adam - dzięki za namiary, wygląda to na dobry towar. Z Gunze który kolor preferujesz - Dark Iron? Lipstein - poprawię tę manierkę, specjalnie jeszcze czekałem z tym detalem. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  4. Cześć Adam - dzięki za komentarz! Mógłbyś konkretnie napisać co kupiłeś w temacie tych tabliczek? Jeśli chodzi o kolor tej tawotnicy to tu akurat użyłem koloru "Steel" z Vallejo - to moje pierwsze eksperymenty z tymi metalizerami. Faktem jest, że metalizery Gunze sa dobre. Pozdrawiam i życze miłego dnia! Paweł
  5. Panowie - bardzo dziękuję za komentarze! Krzysiek - no wlecze się ta budowa, ale trudno coś z tym zrobić! Lipstein - no wyobraź sobie że tak - do lat 90-tych w użyciu były! Co masz na myśli mówiąc "kapsle"? Te zapinki na manierce? jonathan - dziękuję za miłe słowa! Dziękuję za uwagę i życzę miłego dnia Paweł
  6. Dzień dobry! Znowu powoli do przodu - z drugiej strony stanowiska kierowcy niż ten zbiornik powyżej są "zegary" a nad nimi taka tablica na różne drobiazgi, wygląda to tak: Mamy tu od lewej torebkę z amunicją do pistoletu maszynowego, tabliczkę z instrukcją, skrzyneczkę interkomu C-2297, manierkę i pistolet maszynowy M3 "Greasegun". Manierka i pistolet pochodzą z zestawów z figurkami Dragona, a skrzyneczka interkomu z zestawu "VIC-1" wydrukowanego w 3D z serwisu Shapeways. Jadę dalej z wnętrzem - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  7. Oj, to jeszcze długo... Na razie mam na warsztacie OH-6 - tutaj: viewtopic.php?f=86&t=56387 Ale będę kibicował. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  8. Cześć! Z tego co wiem, to Tamiya wypuszcza przepakowane ramki od Italeri. Za to wersja się zgadza - OH-58A. Za to Revell z tego co wiem wypuszcza OH-58D - i przerobienie tego do wersji OH-58A będzie kosztowało sporo roboty. Mam nadzieję, że to pomoże - ja też się szykuję do takiego projektu, kupiłem sobie nawet Tamiye (bo Italerka byla niedostepna) i teraz czekam na okazję... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  9. pmroczko

    M48A3 1/35 Dragon

    Cześć! Dobrze to wygląda, ten kolor nawet mi pasuje, przynajmniej na zdjęciach tak to wygląda. Jeśli chodzi o krytykę, to numery rejestracyjne mi się słabo podobają - za duże odstępy pomiędzy znakami. Celownik/jego obudowa na wieżyczce dowódcy jakby się zgiął. No i dobrze też by było, żebyś jakoś pomalował peryskopy na wieżyczce dowódcy i pierścieniu pod nią. Ale to są drobiazgi - tak jak mówiłem maszyna wygląda dobrze, gratuluję i pozdrawiam Paweł
  10. Dzień dobry! Chciałbym przedstawić mój model Sd.Kfz.251/6 Ausf.A z serii First to Fight. Główną modyfikacją, jaka tu przeprowadziłem (już inaczej chyba nie umiem) był przeszczep zmodyfikowanych kół i gąsienic z modelu ESCI/Italeri. Przerobiłem chyba najgorszy detal w tym modelu - reflektory, też przeszczepione z ESCI/Italeri. Dodatkowo wymieniłem też trzonki i uchwyty narzędzi a także dorobiłem "czułki" na błotnikach. Dopiero na zdjęciach widzę, że "lina" którą starannie woskowałem, żeby nie była włochata, jednak wyszła dosyć włochata. Kalkomanie położyły sie dobrze, do ich kładzenia użyłem płynu "Solvaset". I to chyba tyle pisania na teraz, oto foty: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życze miłego dnia Paweł
  11. pmroczko

    1:72 F-84G Thunderjet

    mig, kermit - bardzo dziękuję! kermit - samolot w tym malowaniu stoi w muzeum w Dayton, dlatego to jest bardzo popularne malowanie i praktycznie każdy producent (Academy też) ma to prosto z pudełka. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  12. pmroczko

    1:72 F-84G Thunderjet

    Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarze! 19robi88 - dziękuję za miłe słowa. Z jednej strony jest to maszyna dowódcy (=extra czyszczona), z drugiej zabrakło mi pomysłu jak to zrobić, żeby nie wyszło za ciężko. filipsg - Bardzo dziękuję! Miejmy nadzieję, że Twoja kabina wyjdzie lepiej. Jaki masz zestaw do sklejenia? Ludzie polecają Academy albo Tamiya. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  13. Dzień dobry! Chciałbym przedstawić mój model F-84G w skali 1:72 z firmy Hobby Boss. Model ten kupiłem na prośbę Dzieciaka, który wkleił fotel do kabiny i potem stracił zainteresowanie... Po kilku miesiącach doszedłem do wniosku, że szkoda, żeby to w pudełku leżało i postanowiłem poćwiczyć malowanie w kolorze naturalnego metalu. Okazało się, że Gunze Super Metallic na podkładzie z czarnego błyszczącego Motipa daje bardzo ładna powierzchnię, trwałą i dającą się maskować. Na tym jest warstwa sidoluksu. Model Hobby Bossa miał swoje problemy - na przykład dwie części -boki kadłuba dostałem od F-84E i musiałem je przerabiać (dodatkowe wloty powietrza). Drzwi komory przedniego podwozia dorobiłem od podstaw, tak samo jak wyposażenie tyłu kabiny pilota, którego w zestawie nie było w ogóle. Kalkomanie dosyć śmiesznie się kładło, płyny zmiękczające kalkomanie niby nie chciały działać, ale w końcu kalki usiadły w liniach podziału - trzeba stosować taka metodę jak dla Hasegawy - nałożyć kalkę, płyn (w tym wypadku Solvaset) a potem go chusteczką zebrać i kalke docisnąć do powierzchni i chwile odczekać. To tyle mojego pisania, teraz zdjęcia: Bardzo dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  14. Cześć! Rzeczywiście, pewnie dla tych co naprawdę muszą. Twój model wygląda dobrze. Zastanawiam się, czy nie lepiej by było wziąć jakiegoś lepszego Lightninga a z tego zestawu tylko przeszczepić te części które są potrzebne, żeby zrobić tę wersję. Swoja drogą nie dziwne, że Anglicy go nie chcieli - Amerykanie sprzedali im maszyny bez ściśle tajnych turbosprężarek i w zwiazku z tym nie za bardzo chciało to latać... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  15. Dzień dobry! I znowu cała masa czasu minęła a postęp ledwo co jest... Zbudowałem zbiornik płynu hydraulicznego, który w CEVie siedzi po lewej stronie kierowcy, w miejscu, gdzie w zwykłym czołgu M60 jest lewy zasobnik z amunicją do działa. Gotowa część wygląda tak: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  16. Cześć! No zobaczmy jak to pójdzie - życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  17. pmroczko

    Stary Mi-24 1:72 Italeri

    Cześć Patryk! W sumie to nie pamiętam już, czym kleiłem te drzwi - ale gdybym miał to dziś zrobić, to albo wziąłbym cyjanoakryl (trzeba uważać, żeby szyby się nie zmatowiły - przed tym zabezpiecza warstwa sidoluksu na szkle), a w wypadku tych zamknietych to mógłby też być wikol. Jeśli chodzi o anteny, to też są klejone na cyjanoakryl, a zrobione z cienkiej, rozciągniętej nad płomieniem ramki. Takie anteny się klei najpierw z jednej strony, potem czeka aż to pierwsze klejenie wyschnie. Ważne, żeby odcinek anteny był sporo dłuższy niż potrzeba. Potem klei sie drugą stronę i można zostawić delikatny luz. Potem daje sie klejowi troche czasu na wyschnięcie i obcina się antene na długość. Na sam koniec trzeba antenę DELIKATNIE podgrzać - i ona pod wpływem ciepła najpierw obwisa, a potem elegancko się naciąga a potem pęka - to ostatnie oczywiście kiedy spieprzy sie grzanie i grzeje się zbyt mocno. Jeżeli grzeje sie delikatnie, to efekty sa takie jak na zdjęciach. Ja na przykład stosuje do grzania płomień zapalniczki, a model trzymam tak około pół metra nad nim - i to już wystarcza. Mam nadzieję że to pomoże - pozdrawiam i życze miłego dnia, do usłyszenia! Paweł
  18. Cześć! W końcu po to to forum jest, żeby pytać. Ja to w sumie nie wiem, czym to najlepiej czyścić, njlepiej zrobić eksperyment. Ale doświadczenie i podpowiada, że mało jest farb, które w stanie "mokrym" nie mogą być zmyte rozcieńczalnikiem nitro, więc może warto spróbować. życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  19. Cześć! Ja bym powiedział najpierw lakier, i najlepiej żeby porządnie wysechł, a potem BMF - w przypadku skomplikowanych wzoró najpierw nakleić większy fragment a potem obciąć nadmiar ostrym nożem. U mnie na przykład zadziałało to tak (znaczek VW): Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. Też mi trochę głupio tak wolno to budować - ale dobry model wymaga czasu! Bardzo dziękuję za komentarz i pozdrawiam Paweł
  21. Bardzo dziękuję!
  22. Cześć! Dzięki za miły komentarz! Oczywiście masz rację, warto zaczekać, wtedy będziesz mógł ten model w miarę szybko i sprawnie zbudować. Pytanie tylko, kiedy on się ukaże? Pamiętam, że AFV Club zapowiedział M42 Dustera w 2003 roku. Ja zacząłem mojego z Tamiyi przerabiać w 2006. I grzebałem się z tym do 2011 roku i jak wyszedł w końcu ten AFV Club, to włożyłem Tamiye do pudełka i AFV Cluba zrobiłem w 1,5 roku - i w dodatku bez wielu błędów wymiarowych, które Tamiya miała. Jeśli chodzi o pociski, to jest to zupełnie inna para kaloszy. Kaliber jest 165mm, ale pociski są burzące. Mały ładunek miotający (w worku) jest przymocowany do pocisku przy pomocy koszyka w kształcie krótkiej, wierconej łuski. Maksymalna donośność w okolicy 2km, ale jak walnie, to wyrównuje najbliższą okolicę - od tego on jest. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. Dzień dobry! Ten wątek długo był martwy, ale może się uda go ożywić - ten model nie dawał mi spokoju, więc jadę dalej z wnętrzem. Jeszcze w zeszłym roku tak się udało zrobić zasobnik amunicyjny we wnętrzu wieży: Okazało się, że jest jeszcze potrzebny drugi zasobnik po prawej stronie stanowiska kierowcy w kadłubie, inaczej to miejsce było by zbyt puste: Przy tej okazji nauczyłem się, że kalkomanie naklejone na tylnej części naboi wyglądają o wiele lepiej niż otwory, które musiałbym tam wywiercić. Teraz pracuję nad zbiornikiem płynu hydraulicznego, który musi być zamontowany po drugiej stronie stanowiska kierowcy z przodu kadłuba. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  24. Dzień dobry! Przepraszam za opóżnienie w odpowiedzi i bardzo dziękuję za komentarze! Co do fotek - staram się jak mogę, ale chyba cały czas mam za słabe światło. jawkers - model jest "przykurzony" Humbrolem 94 rozpylanym z większej odległości. Tym samym kolorem były malowane gąsienice, zanim później nie pomalowałem powierzchni, które mają kontakt z innymi częściami - gumy Humbrolem 32, metal Humbrolem 53 (gun metal). Taki wygląd gąsienice czasem mają jak pojazd wyjedzie z piachu na twarda powierzchnię - beton czy asfalt. Przy okazji, w modelu Italeri (i chyba Kinetic też) są stare gąsienice, odpowiednie na maszynę z Wietnamu, ale nie na A6 - Paladina. Jednak zdecydowałem sie je zostawić - za późno sie dowiedziałem, a różnica między rodzajami nie jest oczywista, ale warto się przyjrzeć, jakby ktoś chciał być bardzo dokładny. Jeszcze raz dziękuję za komentarze i pozdrawiam Paweł
  25. Cześć! Na razie mam tylko przykład z innego podwórka, ale technika ta sama - model malowany w trzykolorowy kamuflaż a potem pryśnięty z daleka piaskowa farbą: Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.