-
Liczba zawartości
3 259 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Stojkovic
-
Ok, teraz wszystko jasne - zapomniałem, że były wersje malowane na taki kolor wnętrza.
-
Napisz jaki powinien być - tzn. jaki położyłeś - bo mnie wygląda na jakiś taki żółtawy?
-
Przyznam, że dziwny ten kolor wnętrza - wzorowałeś się na jakimś foto?
-
Będziesz go na Friulach stawiał czy zestawowe gęsi?
-
Nie wiem, czy ja bym użył słowa "polot" w odniesieniu do jakiejkolwiek części z tego zestawu. Zestaw Trumpka jest przede wszystkim bardziej zdetalowany i ma o niebo lepsze spasowanie. Model w witrynce wygląda majestatycznie, ale na warsztacie nie jedna wiązanka poszła - najbardziej siarczysta na etapie sklejania gotowych budek z ramą z przodu - nic do siebie nie pasowało....
-
Ta sekcja, czyli nr. 3 to największy strucel w spasowaniu prócz przednich budek kierowcy. Tragiczna jest też rakieta i łączenie obu części stelaża na nią.
-
Akurat błotniki idą na sekcję 4 i dwa boczne zasobniki a nie na sekcję 3
-
No to teraz zabawa na całego będzie
-
Pijesz do Mardera III?
-
Możliwe, że jeszcze w tym roku wystartuję ze swoją Sziłką. Oglądam z zaciekawieniem.
-
Jest to pierwszy model od dawna robiony na totalnym luzie i mając wywalone na wszystko i wszystkich. Zrobiłem go dokładnie tak, jak mi się podobał i jak się okazuje to najlepsza recepta na sukces. Oczywiście wszyscy wiemy, że sporo w tym modelu uproszczeń w tym i po mojej stronie, ale ciekaw jestem odbioru modelu jak juz go wystawię na żywo na podstawce. Już przeszukuję zasoby w poszukiwaniu kolejnego tematu i będzie to najprawdopodobniej trumpkowy M1120 z systemem LHS.
-
Wrzucam fotki zrobione na większym tle i przy dwóch lampach - mam nadzieję, że będzie mimo wszystko lepiej detal widać. Jest jeszcze kilka miejsc do poprawki przy okazji jak będę robił podstawkę które zauważyłem. Model w zasadzie skończony - do galerii trafi już na podstawce, bo przenoszenie tego byka to lekki zawał serca, nie ma jak go chwycić by nie było ryzyka, że coś odpadnie.
-
-
Ciężko obfotografować na biurku takie bydle jak ten Scud ale jakoś poszło. Modeluz upełniłem o osłony przednich reflektorów, drzwi wklejone na stałe (prócz sekcji 3) i lusterka z przodu wraz z liną holowniczą na dole. Przyszedł czas też na wykonanie tych gumowych węży łączących rakietę z pojazdem - zaznaczam, że jest to moja interpretacja tematu - dość luźna - ponieważ gdybym chciał na powaznie rekonstruować ten element modelu musiałbym przebudowac rakietę i wiele innych podzespołów - odpuściłem - szkoda życia i nerwów. Pozostaje jeszcze ogarnięcie drzwi w sekcji 3 i wykonanie podstawki. Koniec jest bliski!
-
Ja akurat przyznam, że niebardzo rozumiem zamysł modulacji jasnym w stronę zaczepu (rurki) na błotnikach. Moim zdaniem w okolicach tego wzmocnienia błotnika gradient powinien iść w drugą stronę.
-
Pamiętaj, że sam model Dragona bez blach Edka to jest już archaiczny do granic możliwości. Czasami dobrze zdetalowany w plastiku model nawet nie najlepiej pomalowany się wybroni, a taki jak ten Scud, bez uważnego postępowania to "one way ticket"...
-
-
Maz już w zasadzie na 90% zrobiony. Potrzebuję jeszcze ogarnąć przednie osłony reflektorów, lusterka i linę holowniczą. Dodatkowo musze jeszcze drzwi w 3 sekcji ogarnąc - wprawić szybę i otworzyć je. Czekam aż pocztą przybęda rurki do podpięcia wyrzutni rakiety z wozem. Drzwi włożone w zawiasy na sucho by zobaczyć jak będą się z całością prezentować.
-
Swoją drogą to straszna lipa jest z figsami z epoki postwietnamskiej a przed 2004 i inwazją na Irak. Wygląda na to, że z perspektywy tematów modelarskich to zbyt mało popularny okres.
-
No to tęgi balet modelarski przed tobą. Drzwi super się prezentują - mnie nawet przez myśl nie przeszło, by się z nimi bawić w moim. Poprzestanę na dorobieniu zasłony do okna zwijanej. Trzymam kciuki za budowę.
-
To zależy kiedy porzucono pojazd. Jeśli dzień wcześniej to i rakieta może być Co do figurek to pytanie czy te z Blasta to nie jest 2004 rok i wzwyż patrząc na uzbrojenie figsów to raczej tak...
-
Prace nad rakieta trwają. Niestety mimo 2 - krotnego szlifowania łączeń gdzieniegdzie widac je nadal - parszywe to ale na szczęście na żywo dzięki jasnemu kolorowi tego aż tak nie widać.
-
Odkąd Verlinden przestał produkować, to ceny wszystkich dostępnych zestawów tego producenta poszły w górę. Do dostania głównie na Ebay na zagranicznych aukcjach. Chyba skończy się plastikiem...
-
Jest jescze niedostępny raczej Paracell DE3508 https://www.scalemates.com/pl/kits/paracel-miniatures-de3508-bob-pvts-roger-and-bucky--1290004 Tego Dragona też już dawno nie widziałem, ponadto domyślam się że to jeszcze jakość ludków podobna do tego Scuda, więc bez rewelacji. No i w zasadzie wykorzystałbym tylko jednego ziomka z setu...
-
No tak, tylko zejdźmy na ziemie, biorę pod uwagę tylko dostępne figsy na rynku lub u osób prywatnych. Warriors to marka praktycznie niemożliwa do dostania.
