Skocz do zawartości

Herod

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    492
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Herod

  1. Herod

    Aerograf cz.2

    Nową dyszę z lepszego materiału. Jeżeli jej nie zrobili... to szkoda. Choćby ze względu na dostępność części do Iwaty w Polsce. Dosłownie natrafiłem raptem na jeden sklep, który je sprowadza. Bez rozwiertaków w ofercie.
  2. Herod

    Aerograf cz.2

    Próbowałem od tyły iglicą (zablokować i wykręcić do przodu). Pilnikami. Nożykiem i śrubokrętem (filmiki na YT). Nawet wykałaczkami. Nie robiłem tego natrętnie aby nie narobić przypadkiem szkód. Końcówka dyszy nawet nie drgnęła, a pilniki odpuściłem gdyż przede wszystkim skrobały od wewnątrz końcówkę uszkodzonej dyszy zamiast się w niej zablokować. Tutaj jest potrzebny "wykrętak" czy też "rozwiertak" . Być może ten się nada: https://www.mojehobby.pl/products/Rozwiertak-do-dyszy-aerografu.html Powinien zrobić to: Bardzo szkoda, że żaden sklep modelarski w Polsce nie oferuje powyższego wariantu. Narzędzie do usuwania uszkodzonej końcówki i łatwego wkręcania nowej. Bardzo by się przydało. Dysza kosztuje prawie 3 stówy (grrrrrrr), a głupiego narzędzia za kilkadziesiąt złotych nie można dostać od ręki. Ciągle też czekam na nową dyszę do Harderów. W tym momencie właśnie przeczyszczam mego Evolutiona (dobrze iż go nie sprzedałem) i biorę się za kończenie modelu czołgu. Jest jak T-34 przy Panzer III. Niemiec był bardziej dopracowany i przemyślany od pierwszych wersji teciaka... ale toporny rusek robił swoją robotę pomimo mnóstwa baboli.
  3. Herod

    Aerograf cz.2

    Zły pomysł. Drewno jest zbyt miękkie. Tutaj raczej jakiś wkrętak będzie potrzebny.
  4. Herod

    Aerograf cz.2

    Jeżeli tylko ma dyszę z dobrego materiału... to jest fajna. Ja dzisiaj przez nieuwagę ukręciłem dyszę w mojej iwacie HP-BH. Po ponad roku użytkowania. Nowa kosztuje tyle co aerograf ultra. Trochę poprzeklinałem, odżałuję (bo muszę), a teraz głowię się jak możliwie szybko usunąć resztę z mego pistoletu (aby go nie uszkodzić). Oczywiście odpowiednie narzędzia musiałbym ściągać z daleka ponieważ nie mogę czegoś takiego kupić w Polsce: https://www.amazon.com/GSI-Creos-Mr-Airbrush-Maintenance/dp/B002P67CSU Szczerze mówiąc jeżeli coś w Harderach podobało mi się to właśnie ta ich "luźna" dysza. Byle tylko zastosowali w nich dobry materiał. Iwatą malowało mi się lepiej ale Hardera po prostu trudniej ubić (nie licząc rozkalibrowującej się dyszy).
  5. Dzięki. Ktoś się do mnie zgłosił w tym temacie i spróbuje dla mnie wykonać takowy ekspozytorek w dość konkretnym rozmiarze 25cm (średnica)
  6. Dzięki push-up78. ? greatgonzo - pomyślę o tym.
  7. Od dłuższego czasu szukam fajnego elektrycznego ekspozytora obrotowego, który mógłbym wykorzystać w trakcie kręcenia prostych filmów. Niestety nic konkretnego (w jakiejś przystępnej cenie) nie znalazłem. Czy ktoś z was mógłby mi pomóc w tym temacie? Poszukuję czegoś w tym stylu bądź dość podobnego (najlepiej przezroczysty materiał):
  8. Herod

    Pytanie o kompresor

    Chodziło mi raczej o werwę w promowaniu lodówkowców, której jeszcze 2-3 lata tutaj nie widziałem. Pamiętam jeszcze czasy gdy lodówkowce promowano jako tanie urządzenie z cyklu "zrób-to-sam-ze-złomu"... Dzisiaj czytam o "moralnym punkcie widzenia" w ich kontekście... Temat zaczął się od olejowego z supermarketu za 250zł (cena mniejsza niż chiński), a zszedł na spór o lodówkowce... Osobiście wolałbym aby ktoś mi pokazał sklepik z tłoczkami do AS-186 bądź zaoferował takowy z jakiegoś wysłużonego egzemplarza (w końcu kilku lodówkowców tutaj piszących miało takowe...). Jestem pewny iż ten mój kompresorek z nowym tłoczkiem posłużyłby kolejne 4-5 lat... a może zmierzę się ze spawarką? Gdybym kupował pierwszy kompresor to pewnie wziąłbym lodówkowca. Gdybym natrafił na tańszy i dostępny od ręki - podobnie. Nawet napisałem do kogoś w tej sprawie. Niestety sprzętu potrzebuję na już (aby dotarł do mnie przed świętami) więc w grę wchodzi zasadniczo jedynie nowy kompresorek chiński (i spokój... może nie wieczny ale tak 8-10 letni + resurs starego).
  9. Herod

    Pytanie o kompresor

    Bardzo dobry pomysł. Tylko musiałbym mieć instrukcję jak to zamontować i podłączyć.
  10. Herod

    Pytanie o kompresor

    Kiedyś na tym forum z równym zapałem doradzano mi aerograf H&S... Więc z tego powodu mam dość spory dystans do sezonowej mody (a może już nawet moralizatorskiej religii... ?).
  11. Herod

    Pytanie o kompresor

    Ja robię 3 godziny ale dziennie... na kompresorku AS-186, który kupiłem w 2015-stym. "Solidnym piętnem" był brud na uszczelkach i nieco startej gumy na tłoku. ? Mimo temperatur i tak uparcie działał. Największym problemem tego sprzętu jest irytujące rdzewienie zbiorniczka (trzeba często spuszczać wodę). Dokładnie. Nie mówię iż chińczyk jest lepszy od lodówkowca.... bo nie jest. Ale kosztuje o połowę mniej, a wydatek 300zł na 7-10 lat.... prawie darmo.
  12. Herod

    Pytanie o kompresor

    Znam użytkownika kompresora AS-186, któremu sprzęt zepsuł się po 8-śmiu latach pracy w niezbyt przyjemnych warunkach. Nie ma w nim wielu części, które mogą się zepsuć "same z siebie". Raczej ulegają typowemu zużyciu (np. ścierająca się guma). Dzisiaj odpisał mi ktoś z fengdy - tłoczki wrócą do oferty za ok. pół roku. Bardzo długo ale zawsze coś. Mogę taki nabyć za 5 dych, wymienić i będę miał dwa sprawne kompresory... a jeden z nich zawsze mogę sprzedać bądź komuś podarować. Natomiast tak jak pisałem składaka-lodówkowca nie bardzo potrafiłbym ogarnąć w przypadku awarii. Póki twórca jest aktywny póty jakieś kosztowne wsparcie techniczne jest zapewnione. Jak zniknie to musiałbym szukać złotych rączek - męczące, kosztujące czas i pieniądze. Trudno mi uwierzyć, że lodówkowce są wieczne zważywszy iż już sam silnik jest wyciągany ze starych lodówek.
  13. Herod

    Pytanie o kompresor

    Widziałem ceny. 550zł z przesyłką. Każda potencjalna awaria to zapewne kolejna stówa na kuriera + koszta remontu... AS-186 to 300zł (z przesyłką). Może nie tak cichy jak lodówkowiec ale jest o połowę tańszy. Mój chińczyk chodził przez 4,5 roku i dopiero moja głupota mu zaszkodziła. Żałuję, że nie mogę dostać nowego tłoczka, a Fengda nie odpowiada na e-maile w tej sprawie. Poza tym ja kompresorek potrzebuję przed świętami aby nie mieć przestoju. Mam armię do pomalowania.
  14. Herod

    Pytanie o kompresor

    Może byłby to dobry pomysł... tylko niestety ja składakiem nie chce się bawić. W razie awarii musiałbym się głowić nad takim ustrojstwem. Taki hałas faktycznie jest problemem... Chyba trzeba będzie kupić drugi AS-186 (ciągle nie znalazłem nowego tłoczka ? ).
  15. Cześć. Mój stary kompresor AS-186 padł z powodu pęknięcia tłoczka (pod jego wieczkiem). Z nim się chyba nie da już nic zrobić, a nie widziałem nigdzie w Polsce nowej części dla niego. Szkoda. To dość dobry sprzęt, a silniczek nadal sprawnie działa. Zmuszony jestem szukać alternatywy dla niego. Mogę kupić nowy AS-186 (dzięki czemu zawsze będę mógł przełożyć części z jednego do drugiego)... zwrócił mą uwagę jednak i taki sprzęt: https://allegro.pl/oferta/sprezarka-kompresor-olejowy-3-8km-24l-olej-gratis-6875909660?reco_id=23f63e39-200f-11ea-8ca0-b02628c7dfb0&sid=3ec404f37aa2fad6253fa5dd6bb023427743f77ee2f01bb84454c4701b8c0118 Kompresor olejowy za 250zł. Jeszcze nie wiem czy mogę do niego podłączyć bez większych problemów przewód powietrza z moją Iwatą. Mam jednak pytanie - czy ktoś z was takiego używa?
  16. Niestety... pękł tłok. Z mojej winy. Nie mogę znaleźć nowej części aby go zastąpić.
  17. Herod

    Aerograf cz.2

    W moim evolutionie, którego eksploatowałem w studio malarskim, starłem chrom palcami w ciągu trzech lat. Kiedyś wrzuciłem na forum nawet zdjęcie. Odkąd kupiłem Iwatę jestem szczęśliwszy. Evolutiona używam już tylko do nakładania podkładu, lakieru i pigmentów (łatwiej w nim wyczyścić kanaliki).
  18. Mam podobny problem. Przy ponownym pompowaniu (zejście do poziomu 3 barów) kompresor zaczyna się trząść zamiast prawidłowo działać. Startuje dopiero w chwili gdy upuszczę ze zbiorniczka nieco powietrza. Myślałem iż to wina wadliwego czujnika powietrza... Co dokładnie trzeba rozebrać? Nigdy tego nie robiłem.
  19. http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/05/rycerze-zakonu-krzyzackiego-wojna.html http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/05/kusznicy-wojna-polsko-krzyzacka.html http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/03/wocznicy-wojna-polsko-krzyzacka.html Zakonne wsparcie.
  20. Herod

    Ogólne rozmowy o dyszach

    IMO jeżeli części z jednego aerografu pasują do drugiego i są tańsze to można się tylko z tego cieszyć. :P
  21. Herod

    Niemiecka Armia 1941-1945

    http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/04/panzerkampfwagen-v-panther-ausf-g.html Pantera (czasy Operacji "Cobra").
  22. Herod

    Ogólne rozmowy o dyszach

    Nie każdy tylko spora ich ilość, a w przypadku niektórych (i to licznych grup) większość mających w portfelu nieco więcej złotówek i jakąś świadomość. Wystarczy się przejść po sklepach dla Wargamerów. W takim Veto (innym sklepie dla wargamingowców w Krakowie) nie ma innych aero niż H&S. :P To samo zresztą widać w kategorii chemii czy tak podstawowych pędzli. Początkujący kupują to co mają pod ręką, co jest w najczęściej na półeczce w sklepie hobbystycznym... czy nawet modelarskim. Co z tego, że większość z tych pędzli nadaje się marnie do malowania (lub w ogóle)... a w byle sklepie typowo dla artystów-malarzy/plastyków dostaniesz towar topowy. Można kupić syntetyka za 7-10zł, można kupić "prawdziwy" pędzel od takiego kozłowskiego za taką samą kwotę. Boję się po prostu wypadków losowych. Już prostowałem czubek mej iglicy (skądinąd dość łatwo) - specyfika modeli jakie maluje i ilości wymuszają na mnie czasami ściągnięcie osłony dyszy. Ten temat już tutaj kilka razy przerabiałem także sobie daruje kolejny wywód. Na szczęście sama dysza jest głęboko ukryta i byle jej nie zgubić.
  23. Herod

    Ogólne rozmowy o dyszach

    Jeżeli faktycznie tak jest to jestem całkiem szczęśliwy i mogę używać hp-bh spokojniej. ? Nie tyle głupcy ale początkujący mający braki w elementarnej wiedzy. Dajmy na to ludzie, którzy przez lata zbierali figurki Warhammerowe i teraz pragną przyjemniejszego malowania ogromnych pojazdów (Baneblade 1/56 jest chyba nawet większy niż King Tiger 1/35). Tacy ludzie przychodzą do sklepu jak Vanaheim, proszą o aero i otrzymują do wybory chinola bądź H&S. Jako, że ten drugi jest mimo wszystko używany przez modelarskie sławy (najczęściej Infinity, rzadziej Evo*), pokazywany w rozmaitych książkach-poradnikach (najczęściej hiszpańskich ponieważ stamtąd pochodzi większość dobrych farb jakimi maluje się figurki)... cóż, ludzie widzą to ludzie kupują... i się uczą na nich elementarnej obsługi. Sam się w sumie takich rzeczy uczyłem po krótkiej przygodzie z chinolem. Poza tym ciągle spotykam ludzi robiących podstawowe błędy, niepotrafiących czyścić swego sprzętu bądź w ogóle dopiero łapiących podstawy malowania aerografem. * Plus dla H&S za marketing. ?
  24. Herod

    Ogólne rozmowy o dyszach

    Nie zaprzeczę. Z mojej Iwaty jestem zadowolony choć drżę na samą myśl o jakimś wypadku. :P Gdyby H&S przyłożył się do dysz i miał fajne pokrętło do regulowania strumienia powietrza zapewne bym jednak przy nim pozostał. Nic w tym dziwnego. Użytkownicy H&S to zapewne głównie początkujący, którzy mają jednak większą świadomość niż "chinol". :P H&S dostaniesz praktycznie w każdym sklepie (modelarskim, hobbystycznym, wargamingowym, a jeszcze 2 lata temu nie było większego wyboru na rynku polskim. Stąd te narzekania. Iwatę biorą ludzie z doświadczeniem, którzy nie wlewają do zbiorniczka Vallejo Model Color... prosto z butelki i dziwią się iż "nie maluje". :P
  25. Herod

    Ogólne rozmowy o dyszach

    Dysza do Iwaty kosztuje ok. 250zł (prawie tyle co nowa ultra). Więc tak, "tak tanio" zważywszy na ten rok wytrzymałości (ja maluję sporo więc typowemu użytkownikowi starczy na 2-3). Mówimy tu poza tym o rozkalibrowaniu, a nie o pękaniu (które może się zdarzyć jedynie gdy ktoś się z dyszą siłuje bo np. używał niewłaściwie farb... które zatkały dyszę). Poza tym nie ma co porównywać z Chińczykami. Nie ta precyzja. :P Bywa. Wystarczy poczytać ten wątek, w którym skarżą się początkujący.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.