Co do Hotchkiss-ów to masz rację. W 1940 roku zielone wozy spotykało się. Być może, jak piszesz, zależało to od przydziału. Kawaleria lubiła kolory! Jednak w 1938-39 takie malowania były rzadkością (jeśli były?).
Wydaje mi się, że nawet drugie zdjęcie "zielonego" R-35 ma raczej kamo. Dla twojego Hotchkiss-a jako drugi kolor proponuję kurz ala ochra. Te R-35 z Węgier są bardzo brudne z tyłu.
A tak na marginesie, to większość malowań francuskich w publikacjach naszych jest merytoryczne stara (z lat -80 lub początku 90). Nowe wydawnictwa, szczególnie francuskie nie pokazują takiego malowania
Rysunek zielonej "białej 7" który wstawiłeś, na zdjęciu również ma ślady kamo.