Robert dziękuję, jak się uporam z kadłubem to zacznę eksperymentować z aerografem.
tadeusz6514 - mój model jest w 1/144, Preiser ma coś w swojej ofercie w tej skali, jak również dostępne są ludziki w skali 1/160. Na razie o tym nie myślę tylko skupiam się głównym bohaterze.
Dużo ostatnio nie podłubałem ale bardzo jestem zadowolony z linii które udało mi się wytrasować na kadłubie. Niby nic, ale człek sie sam przekonuje, że jak się chcę to można
Tak było:
Tak jest:
Ponadto próbowałem zrobić osłony na wlotach powietrza do silników. Najpierw wkleiłem kawałki drucików mające symulować coś ala uchwyty / szkielet tychże zaślepek. Na krawędziach wlotów nakleiłem taśmę 3m (jest znacznie grubsza od popularnej taśmy Tamiya'i). Następnie nałożyłem szpachli "na bogato", a jak przeschła to ją przeszlifowałem i oderwałem taśmę uzyskując namiastkę efektu nałożonych osłon na konstrukcję wlotów.
Przerobiłem lekko "coś" (osłona jakiejś elektroniki?) na stateczniku pionowym, co to różniło się pomiędzy prototypem a późniejszymi maszynami.
Próbuję podejść do tematu podwozia, aby uniknąć wpadki z mojego poprzedniego modelu Tornado.