Skocz do zawartości

Woit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Woit

  1. I tak pewnie zrobię, tzn. odpuszczę zapuszczanie linii, a wykończę raczej na lekki połysk wszak to już nie wojna, był czas aby o samoloty dbać. Dziękuję za komentarz.
  2. Jak wyzej, kadlub pomaluj sprayem. Poszukaj postow uzytkownika LimaOscar, pieknie opisal ktore farby, jak i do czego się najlepiej nadaja w przypadku malowania pasazerow. I mowimy tu o farbach z marketu a nie o produktach stricte modelarskich wiec kieszen zbytnio nie ucierpi P.S. Pedzelkowanie takiego bydlecia jak już to lawkowcem najlepiej robic
  3. Pewnie tak, i nie zapomną wypomnieć Ale do rzeczy, na zdjęciu K.Y.Czart'a pod prawym skrzydłem Spita widzę antenę, prawda? Pod lewym powinna być w takim razie rurka Pitota, czyż nie? Chcę je wkleić raz a porządnie. Kolejny dylemat. Model po zamontowaniu podwozia wygląda tak: a w planach jakie posiadam (co prawda dot. Mk V z AERO nr 8, 1992), tak: Elementy w moim Spicie trzymają się na wcisk więc z ewentualną poprawką nie powinno być problemu. Teraz dwa zdjęcia poglądowe... ... i krotki opis mych poczynań, tych widocznych i tych mniej. Wnęki podwozia i wewnętrzne powierzchnię ich pokryw pomalowałem Agamą B10 (Aircraft Grey Green). Miło się zdziwiłem, że posiadam dedykowany (chyba?) ku temu kolor, rozjaśniłem go tylko lekko jasnoszarym, bo wszak w tej skali jest to chyba wskazane. Z wydechami dam chyba sobie spokój... użyję "fabrycznych", rozwierciłem jedynie wyloty aby nabrały choć trochę realizmu. Grałem również w "pchełki" z własnoręcznie dorabianymi lusterkami. To które widać zamontowane jest trzecim jakie wykonałem i przykleiłem w odpowiednie miejsce, pozostałe wyskoczyły mi w tzw. kosmos ściśnięte zbyt mocno pęsetą. Dokleiłem oszklenie, pomalowałem je z pomocą masek podebranych z zestawu "pełnego". Nie spodziewałem się, aż tak dobrego efektu. Po zrobieniu zdjęć podmalowałem jeszcze odpryski na pasie antyodblaskowym i przypudrowałem okolice kadłuba za wydechami ale będę musiał jeszcze chyba poprawić kołpak śmigła... Przede mną w zasadzie już sama końcówka, tak więc podpytuje się Was czy warto bawić się w "washa", linie są chyba wyraźne ale zapytać nie zawadzi. Czy całość zostawić pokrytą Sidoluxem (czyli taki półmat - pół błysk), czy też pójść w którąś ze stron bardziej radykalnie? Oczywiście pas antyodblaskowy będzie matowy. Jakbyście mieli jeszcze jakieś uwagi to walcie śmiało.
  4. I ja sprobuje, fajny pomysl.
  5. Woit

    Su 34 Italeri 1:72

    A co on tak "wypłowiał" od wtorku? P.S. na matrycy trochę kurzu Ci siedzi
  6. Woit

    Wessex UH-5 Italeri 1/48

    Nie ważne jaki efekt osiągnąłeś ale jeśli nie zrobisz "łosza" to nie będziesz prawdziwym modelarzem a zwykłym sklejaczem, Twój model będzie zwykłą zabawką bez wyrazu i nie będzie miał za grosz realizmu A poważnie, podłoga wygląda bardzo ładnie, realistycznie, może jedynie w samym wejściu powinna być bardziej "zużyta".
  7. A An-2 "Milka"?
  8. Woit

    me 262 revell 1;72

    "weekend edition"
  9. Ja również mam butlę 5 kg i jest OK, całość wygląda tak. Kilka uwag. Presostat jaki mam kosztował 99PLN + wysyłka a ma od razu zawór bezpieczeństwa, dwa wskaźniki ciśnienia, jeden jakie masz w butli a drugi jakie ustawiłeś na wylocie. Regulacja nie jest super precyzyjna ale ciśnienie robocze minimalne rzędu ok 0.7-0.8 atm (wedle wskaźnika) można sobie spokojnie ustawić. Gdybym robił go jeszcze raz to kolanko łączące butle z kompresorem prosiłbym wspawać bliżej środka i obrócone w prawo do poziomu tak aby zawór zwrotny był poziomo i, co najważniejsze, zawór spustowy był możliwie jak najniżej. Tak jak jest teraz to raczej mija się z celem . Ale jest i nic na to nie poradzę. Kółeczka bardzo przydatna rzecz, jak wyciągam "warsztat" z zakamarków, to nie trzeba dźwigać tej aparatury. Zamontowanie kompresora na butli zaoszczędziło wiele miejsca dzięki czemu łatwo go ukryć po zakończeniu prac.
  10. Czart i reszta Waszmościów, dziękuję za czynny udział w mym warsztacie, tyle pisania, zdjęć a ja dokleję jeden pręcik, którego i tak mało kto zauważy
  11. Dzięki Mikołaju za radę. Walkę z wydechami zaczynałem właśnie od walki z takimi maleństwami ale stając w obliczu niepowodzenia przy próbach okiełznania tak malutkich elementów i umiejscowienia ich w taki sposób aby wyglądały "tyle o ile" dałem sobie spokój i wymyśliłem tę nawiercaną opcję. Ale faktycznie w tym co proponujesz jest jakaś myśl z tym że zamiast płytki użyję raczej puszkoblaszki. Przy okazji będzie szansa jeszcze popracować nad powtarzalnością wyglądu.
  12. Że tak powiem, pozwolę się wtrącić w ciekawą Panów dysputę Czy tenże system, montowany w samolotach miał jakieś odniesienie do systemów używanych z tzw. ziemi? Czy aby samo urządzenie zamontowane w samolocie nie pełniło w pełni swe roli bez odpowiednich urządzeń naziemnych?
  13. Tak też czynię, albo raczej staram się czynić Najpierw zacząłem zabawę z igłami 0,5mm, najcieńszymi jakie miałem. Okazały się za cienkie więc wziąłem 0,8 ale te znowu nie chciały się mieścić w przeznaczone im miejsce w nosie spitona. Skończyło się na igiełkach 0,6mm. Na zbliżeniach nie wygląda to najlepiej ale gołym okiem całkiem znośnie. Do produkcji posłużyłem się następującymi narzędziami Klejenie / łączenie tych drobiazgów jakoś mi nie podchodziło, obawiałem się, że będzie problem z wpasowaniem się w wyznaczoną przestrzeń oraz z zachowaniem jako takiego porządku. Wymyśliłem sobie, że wydechy będę wpasowywał w otwory w kadłubie o tak Niestety, montując te elemenciki dokonałem małych spustoszeń w powłoce lakierniczej. o ile czarny to jeszcze jakoś się poprawi bez większego problemu to rysa na aluminium mnie przeraza zwlaszcza, że tuż obok jest kalkomania Teraz pozostało powtórzenie całej operacji dla i na drugiej stronie oraz pomalowanie tych drobinek. Planuje to zrobić "na zewnątrz" i dopiero gotowce wpasować w odpowiednie otworki. Chcę to psiknąć rust-em Humbrola 113 i spróbować przetrzeć suchym czarnym - dobrze kombinuję?
  14. Dziękuję! Te zestawowe wydechy mają ok 0,6mm średnicy, próbowałem sklejać kawałeczki takiej samej igły ale całość wyszła za długa. Skoro będę jeszcze raz się męczył z 0,5mm to spróbuję ukształtować odpowiedni kształt, zobaczymy. Acha, próbowałem rozciągać słomki do napoji, patyczki od wacików łudząc się że plastik łatwiej później skleić/wkleić ale nic z tego, surowiec który miałem przepalał się od ciepła płomienia zamiast pięknie rozciągać jak to mają w zwyczaju ramki Może wiecie coby się nadało?
  15. Masz na myśli poszarpany brzeg? Próbowałem to jakoś wyprowadzić najmniejszym pędzelkiem jaki mam... może jeszcze popróbuje... taśmy raczej naklejać już nie będę bo boję się że mi to wszystko odejdzie... Na koniec, na ten pas pójdzie jeszcze mat. Na razie będę próbował spłaszczać igły, docinać je i zmontować z nich coś na wzór wydechów.
  16. Na zdjęciu kilka postów powyżej wyloty wyglądają na okrągłe na tym zaś poniżej raczej na bank widzę spłaszczenie... I jeszcze jedno - maszt antenowy montujemy solo czy z przewodem antenowym pociągniętym do statecznika?
  17. Woit

    F-14 A H.B. 1:48 TOP-GUN

    Jak się wyciągnie ten mały miedziany, zawinięty, drucik to odpada cała belka czy tylko to co do niej podwieszono?
  18. To nie jest "goły" 116, dodałem ok 15-20% białej aby go rozjaśnić... spróbuję jeszcze 50/50. Oryginalne wydechy miały okrągły przekrój - taki widzę na zdjęciach muzealnych egzemplarzy - czy też płaskawy?
  19. Jedni przez weekend rzną skrzydła, lotki i całe kadłuby inni robią całe modele z podstawkami a ja przez tydzień psiknąłem mojego Spita Sidoluxem, położyłem kalki i z kołpakiem się trochę pobawiłem. Pryskając sido z aero myślałem, że zawału dostanę. Osiadało toto kropelkami, albo zalewało pół krawędzi splywu bądź natarcia... Ostatecznie jakoś wygląda ale kalki zabezpieczę już sido z pędzla chyba. Kalkomanie ładnie siadły po nałożeniu microsol'a. Teraz pozostało mi powykańczać drobnicę i złożyć to do kupy aby godnie model prezentował się na podstawce z figurką . Przy tak widocznych liniach podziału washa chyba raczej nie będę już stosował, co o tym sądzicie? Powierzchnię całości pozostawić w sido czy może jednak matt położyć?
  20. Woit

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Zakładam, że model już skończyłeś, gratuluję więc kolejnego ukończonego projektu. Pomińmy to czy nam się podoba czy nie ale skupmy się na Tobie. Odnoszę wrażenie, że jesteś zadowolony ze swojej roboty. Ale napisz, proszę, co następnym razem chciałbyś lepiej zrobić, coś poprawić?
  21. Woit

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Czekamy
  22. Woit

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Ma swój urok... Cieszy mnie, że chłopak dalej klei i maluje, robi to trochę po swojemu, ale robi ... i o to chodzi w tej zabawie. Ze 20 lat temu, przeszedłby się po osiedlu i trafił do osiedlowej modelarni, tam by go poprowadzono dalej... Teraz tylu modelarni osiedlowych już nie ma... ale jest modelwork, nawet bardziej dostępny / przystępny (?). ModelWork => MW => Modelarnia Wirtualna
  23. Woit

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Ja już wczoraj na kolana padłem Dobra, dobra, ale dzisiaj jeszcze żadnej aktualizacji nie było
  24. Woit

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Robert, akurat bawia mnie wpisy "mlodziana" (momentami mam wrazenie że ten watek to ktos dla jaj robi). Napisaliscie nie raz tu jak powinno się budowac modele a kolo dalej brnie w swoje. Mloda goraca krew nie zwaza na wszelkie trudy i rady. Dajcie już spokoj, poczekajmy na galerie - ja nie mogę się doczekac zwlaszcza minipasa i figurki
  25. Woit

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Od 5 minut nie mogę pozbierac się że smiechu... Nie, nie o model tu chodzi a o te riposty - I like it Co do modelu, widzialem lepsze, gorsze też ale najwazniejsz e że jego budowa sprawia Ci frajde bo o to tu chodzi. To nic że czasem wkleisz cos odwrotnie, lepszym od Ciebie też to się zdaza. Nastepny model bedzie lepszy to pewne! P.S. Czesciowy brak polskich liter wynika z tego iż pisze z telefonu bez tychze a edytor sam wstawia co uwaza za sluszne - przepraszam purystow jezykowych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.