Zanim napiszę coś o samym modelu odniosę się jeszcze do twojego przedostatniego postu. Nie bardzo rozumiem twoje podejście do ludzi na forum. Z jednej strony prowadzisz warsztat, dajesz zdjęcia co ma prowadzić do wyrażenia opinii zarówno technicznych jak i czysto subiektywnych widzi mi się lub nie (jak z reguły moje), a z drugiej piszesz że ci na nich nie zależy - szczególnie na krytycznych. Jaki jest sens wiec prowadzić warsztat? Może wrzuć go pi prostu ukończony do galerii i wtedy jakąkolwiek opinia nie będzie miała wpływu na ostateczny wygląd modelu. Takimi wypowiedziami nie zachęca ludzi do wypowiedzi.
Teraz coś z typu porady psychologiczne itp. Obserwując kilka twoich warsztatów zauważyłem że na początku nieźle ci idzie, a potem jedną decyzją przekreślasz cały projekt. Pisałem zdaje mi się w warsztacie z pantery najpierw pytaj potem rób. Proponuję ci abyś zaczął robić na boku modelu na kawałku plastiku to co chcesz robić na modelu, pokazał tutaj a potem zastosował się rad.
A teraz trochę o modelu. Zanim obstroiłeś go tymi obiciami (niestety jestem na nie) trzeba było spróbować zrobić coś w kierunku naprawy tych uszkodzeń po zerwaniu maskowania. Wydaje mi się że można było coś z nich wyciągnąć. Na temat washa trudno mi coś powiedzieć bo jest niejako zgłoszony przez te odbicia. Co do samych obić. Myślę że nawet wjeżdżając w budynek nie są w stanie wyglądać w sposób jaki je przedstawiłeś. No bo jak miałyby niby obić się aż tak tylny właz który jest pionowo umieszczony? W takim wypadku góra byłaby chyba kompletnie bez farby. Same odbicia są zbyt przesądzone, a płaskie powierzchnie prawie nie naruszone. Przykro mi, ale nie podobają mi się.
A to co tutaj napisałem to tylko taki bla bla bla i nie musisz tego brać pod uwagę. Liczy się tylko twoja wizja i oby tylko nie była zbliżona do wizji pantery - przepraszam za ten sarkazm). Mam nadzieję, że uda ci się wyciągnąć ten model, a na razie życzę ci Wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia.