Tak więc brudzenie rozpoczęte. Jako że od ostatniego postu porad bylo jak na lekarstwo poprzeglądałem trochę forum i coś tam wymęczyłem. Po pierwsze to muszę się przyznać, że chyba trzeba będzie sie wybrać do okulisty bo przeoczyłem kilka wypychaczy w górnej części wieży. To pewno przez tą białą farbę, która jakoś je maskowała przed moim wzrokiem, a przy brudzeniu wyszło. No cóż stało się. Myślę, że wnętrze i tak jest dość upakowane i po zmontowaniu wszystkiego nie da się ich zauważyć. Po drugie mój głos wewnętrzny mówi mi, że z ilością obić to chyba przesadziłem. Jest to moje pierwsze wnętrze, więc na czymś trzeba sie uczyć. Ale z drugiej strony chyba nie jest aż tak źle. Zresztą sami ocenicie.
Jeżeli ktoś będzie kiedyś kupował ten model, to zanim zaczniesz sklejać kup sobię kilo szpachli i szpachluj każdą część we wnętrzu, bo potem to już jest za późno. A wypychaczy jest jak gwiazd na niebie.
Dobra, czas na foty. Na razie tylko obicia i filtry.
Filtry to gotowce MIG Productions. Jednak z modelem zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Mianowicie po przefiltrowaniu odpadło kilka części. Czy ktoś miał już kiedyś coś takiego? Były to najczęściej jakieś drobne elementy i to nawet bez dotykania ich w trakcie schnięcia filtrów. Przychodzę a one sobie leżą luzem. Duchy?
Czy dać na to ciemno-brązowy wash? A jak tak to chyba lepiej trysnąć sido przed tym.
A i musze pomalowac zamki w działach. Tylko że widziałem czarne i w kolorze masiądzu na zdjęciach. Ta jakie mają być, aby bylo dobrze?