Marak
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 137 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marak
-
Do Krzychu126 i pmroczko Serdeczne dzięki. Wykorzystam pomysł.
-
Witam. Zacząłęm robić UNIMOGA RW1 "Strażak" (1:24 Revell). Nie przypuszczałem jednak, że Revell poszedł z tym modelem na taką łatwiznę. Wiele rzeczy będę musiał sam dorobić. Pod maską jest tylko goły silnik. Wypada więc dorobić m. in. chłodnicę. Moje pytanie: jak zrobić chłodnicę? Jak zasymulować strukturę powierzchni chłodnicy? A może ma ktoś w złomie zbędną chłodnicę od małej ciężarówki?
-
To raczej wygląda na wadę "na wskroś", więc polerowanie chyba nic nie da. Ale od polerowania jednak warto zacząć. Potem 2 wyjścia: reklamacja do producenta lub posłużyć się tą kabinką jako modelem do odlania kopyta i wytłoczenia nowej.
-
Wybór odpowiedniego papieru- kalki
Marak odpowiedział marsilias vibe → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Jeśli temat traktujesz poważnie mogę Ci pomóc w zaprojektowaniu (nie wykonaniu) kalek. -
Diobeu pisze Nigdy więcej modelu ciężarówki od Revell Germany! Ale jestem zły!!!! A jakie masz inne wyjście? Italeri robi tak samo, a AMT jeszcze gorzej. Ile razy zrobię model tamiy'i, a potem wezmę się za coś z innej firmy to zawsze klnę jak Ty przy robieniu tego Kenwortha. I mogę zrozumieć, że firma ma gorsze formy (bo to jednak sporo kosztuje), ale nie mogę zrozumieć, dlaczego nie można zrobić instrukcji dla normalnych ludzi, a nie dla szaradzistów. Dlaczego nie można zamieścić przejrzystych opisów malowań? Dlaczego na pudełku, na wszystkich bokach jest 6 razy to samo zdjęcie pokazujące model tylko z jednej strony? itd. itd. Jak niektórzy piszą modelarstwo to sport ekstremalny.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Raczej już się nie ukazuje. Według mojej wiedzy mamy 3 czasopisma. Super Model - dwumiesięcznik - mimo wszystko najbardziej treściwy AeroPlan - dwumiesięcznik - który jest coraz mniej modelarski, a coraz bardziej historyczno-lotniczy. Stron o modelarstwie jest kilka (autorstwa p. Andrzej Ziobera), ale moim zdaniem to prawdziwe perełki. Mini Replika (ukazuje się nieregularnie ok. 4 numerów rocznie) - zawartość podobna jak SuperModel. Każde z tych czasopism ma swoją stronę www, więc można się z nimi zapoznać. Niestety, od lat nie widzę czasopisma które nadawałoby ton modelarstwu. Wszędzie tylko podstawowe informacje: ukazały się takie pudełka, eduard wypuścił takie blaszki oraz relacje z budowy które przestałem nawet czytać bo wszystkie są takie same: otworzyłem pudełko, dokupiłem 6 kompletów blaszek i 4 żywic, skleiłem, pomalowałem, pobrudziłem. A może na łamach forum założyć wątek pt. Recenzje czasopism? -
Jeśli robisz całą dioramę tej akcji to rzeczywiście masz rację. Wtedy wozy jeździły osmalone. Mój brat brał udział w tej akcji. Miesiąc później wybraliśmy się tam, obejrzeć. Przeszedłem, tak może z 50 m po spalonym. Wygladałem jak kominiarz po całym dniu pracy.
-
Uszczelnienia - Może się komuś przydać. Rozleciała mi się uszczelka w aero na śrubie regulacyjnej (adler 7790). Zacząłem szukać po hurtowniach. Znalazłem w Krakowie. Zamówiłem 5 szt. Dostałem maila potwierdzającego, po niemiecku. 5 szt oringów + zapakowanie + wysyłka = 160 euro. Zadzwoniłem wczoraj do MAR w Łodzi. Dzisiaj przyszedł cały komplet uszczelek (11 o-ringów) do mojego aero - 25 zł (z wysyłą 35 zł)
-
Mój ojciec jest pułkownikiem pożarnictwa, komendantem powiatowej straży. Jako dziecko wychowywałem się w straży. Nie zgadzam się z kolegą Harym, że wozy są myte niemal po każdym wyjeździe. Chodzi mi konkretnie o słowo "niemal". Wozy są myte po każdym wyjeździe. Nie tylko wozy, ale cały sprzęt. Węże są rozwijane, myte i suszone. Itd, itd. A jeśli nawet w czasie akcji zostaną trochę, nie okopcone, ale może obsypane sadzą, to czy rzeczywiście to trzeba pokazywać na modelu. PS. Nie widziałem jeszcze modelarza, który sprzedając swój samochód na giełdzie tak strasznie chciał eksponować rdzę i obicia. A przecież to takie "śliczne".
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
ad. 1 To nie moja dziedzina, ale wydaje mi się, że nr 314 Oak + ewentualnie biały do żądanego odcienia. ad. 2. Biały Revella (co prawda nie piszesz czy matt czy połysk) to według mnie całkiem niezła farba, o wiele lepsza od białego humbrola (który żółknie po czasie). Jako podkład zależy na co. Jeśli figurki to pewnie tak. Natomiast biała farba ma generalnie słabszą przyczepność, więc jeśli używasz taśmy maskującej - to raczej nie. ad. 3. Jak najbardziej możesz, ale raczej z czarną nie antracytem, którego musiałbyś dać więcej i farba może stracić swą metaliczność. Revell w instrukcjach wielu modelach zaleca ten sposób uzyskania Gun metalu. -
Masz 120% racji. Pomyślałem o tym 5 minut po wysłaniu posta. Jak mawiał mój profesor taki amor działałby od 11.00 do południa - potem by go szlag trafił.
-
Że zawsze są montowane osłoną do góry, to raczej wszyscy wiedzą. Ale czy ten model Kenwortha nie jest jakimś wyjątkiem to jak na razie żaden konkretny argument nie padł. Na zdjęciach są inne typowe samochody. Oczywiście, montowanie do góry nogami jest pozornie bez sensu, bo przede wszystkim robi się z tego zbiornik na wodę, więc w polskich warunkach taki amortyzator po roku by szlag trafił, ale może w warunkach australijskich ważniejsze jest np. osłonięcie przed piachem spod kół. Patrząc na podesłane tu zdjęcia W86 i moje zamieszczone zdjęcie W900 amorek jest normalnie, co jednak dalej nie rozstrzyga kwestii jak jest w T900.
-
Na zdjęciach modeli które posiadam wszyscy kleją do góry nogami. Na zdjęciu poniżej też raczej to wyglada tak jakby u góry był widoczny fragment tłoczyska od amortyzatora, bo na osłonę jest to raczej za cieńkie. Ale pewności nie mam.
-
Wszedłem w ten wątek, bo niedługo zacznę kleić swojego T900. Widzę, ze kolega ma problem z krzywą ramą. Niedawno wypróbowałem taki sposób. Robiłem Renault F1 Hellera w skali 1:18. Ponieważ model nie grzeszył dokładnością to naciągałem części, żeby pasowały. W efekcie cały nadwozie wyszło skręcone. Jedno koło byłoby w powietrzu tak z 5 mm. Więc wziąłem kawałek grubej sklejki i przyciskając kastę 5 kg młotkami przykleiłem ją klejem CA do tej sklejki. Na drugi dzień całość włożyłem do garnka i zalałem na kilka minut prawie wrzącą wodą. Potem debonderem rozpuściłem klej i odkleiłem nadwozie - jest proste.
-
Jak pisałem - miałem to samo. Są droższe, ale za przyjemność trzeba płacić. A na poważnie. Pomalowałem komplet osłon do Kawaski w skali 1 : 9. Tak na oko - około 400-500 cm2. Zużyłem ok. 1/3 słoiczka. Myślę, że Pactra poszłaby prawie cała.
-
Skoro masz thinner C to wypróbuj Gunze C. Zamawiałem farby i potrzebowałem jasnej zieleni. W sklepie była tylko Gunze serii C. Nigdy nie brałem Gunze bo droga. Dzisiaj pierwszy raz. Farba jest bardzo gęsta więc ją mocno trzeba rozcieńczać. W malowaniu rewelacja. Trochę śmierdzi, ale dla mnie przyjemniej niż benzyna. Bardzo dobrze kryje, bardzo ładnie się kładzie. Malowałem na podkładzie, ale zrobiłem od razu próbę na surowym nieodtłuszczonym plastiku. Zero zacieków. Zero zasychania. Nie przeszkadzało jej nawet to, że dzisiaj szwankował mi kompresor. Włączał się dopiero jak ciśnienie spadało do zera. W ciągu 2 godzin dwukrotnie pomalowałem komplet osłon na motocykl 1:9. Po następnej godzinie położyłem bezbarwny i już mogę sklejać. Jednym słowem, zachęcam do stosowania. Ja bedę przechodził na Gunze.
-
Czy trzeba koniecznie używać retarder?
Marak odpowiedział duszek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Masz rację. Przepraszam. Raptem, współpracowałem z firmami produkującymi lakiery tylko 17 lat, a przez 12 nadzorowałem pracę lakierników - więc moje doświadczenie jest mniej niż marne i wiecej głosu zabierać nie będę. Ty jako osoba fachowiec możesz już pisać co chcesz. PS. Właśnie wczoraj wyrzuciłem 6 farbek revella, które kupiłem wraz z modelem, bo sprzedający posłuchał "fachowców" na forum i dopełnił je by się nie psuły - zmywaczem bezacetonowym. -
Czy trzeba koniecznie używać retarder?
Marak odpowiedział duszek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Myślę, że to jeden z tych "genialnych" wynalazków, które nic nie dają. Retarder to opóźniacz - głównie na bazie gliceryny. Sidolux to roztwór szybkoschnącego lakieru akrylowego, który sam w sobie zasycha szybciej niż większość farb akrylowych - więc jakim cudem może działać jako opóźniacz. -
Do pojemnika wrzucasz pocięte na małe kawałki ramki i zalewasz acetonem lub w ostateczności rozpuszczalnikiem nitro. Zostawiasz na 2-3 dni, trzy razy dziennie mieszając (tak po ok. 10 obrotów - zawsze w prawo). Jak już się dobrze nawąchasz i upaskudzisz, robisz próbę, stwierdzasz że jest to guzik warte wtedy dodajesz uszlachetniaczy. Może to być np Super Glue, Revell Compacta, Tamiya extra cement lub podobny. Do wyboru masz około 100 rodzai. Mieszasz to w proporcji 100 % uszlachetniacza, 0% kleju z nitro i kleisz. Najważniejsza zaleta, ten klej nigdy się nie kończy - dokupujesz tylko uszlachetniacz.
-
Szlifowanie szpachli w trudno dostępnych miejscach
Marak odpowiedział ciamacz → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Polecam to lub podobne. http://www.exito.sklep.pl/pl/p/3M-Srodek-scierny-na-piance-Medium/8765 W sklepach dostepne różne gradacje. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pomimo, że nie słyszałem by któryś z producentów na to zezwalał, to możesz kłaść, bo tylko w sporadycznych przypadkach były jakieś problemy. Z tym, że jak ma się coś dziać to wyjdzie po paru godzinach. Oczywiście mówimy tu o wyschniętych farbach. Akryl mimo, że nie lepi się już po paru minutach to schnie ok. 12 godz., a olejne minimum 48. Czas schnięcia zależy też od rozpuszczalnika jakiego używasz. -
Do Diobeu I o to chodzi. Tylko, że nie proponowaliśmy Ci "A0" ponieważ to rozwiązanie najdroższe. 3,50 za 10 ml. Thinner serii H (nieśmierdzący) lub C masz 110 ml za 22 zł. Retarder też około 25 zł, ale on starczy na długo. Ja daję 5 kropli na zbiorniczek. Ale na próbę możesz wziąć A0. Na plus akryli przy malowaniu pędzlem również to, że przy wprawie można malować praktycznie bez smug.
-
Czyli próbowałeś wszystkiego co ja i kolega Robert pisał, że nie należy stosować do aero, bo po to fabryka wymyśliła rozcieńczalniki. Te próby przypominają mi moją historię. Mam nadciśnienie i biorę lek Bisocard. Kiedyś mi się skończył, patrzę na półkę, jest lek w podobnym opakowaniu i nazwa też prawie taka sama Bisacodyl VP. To bez zastanowienia biorę. Po trzech dniach brania i coraz większych nasiadówkach w toalecie przeczytałem ulotkę. Bisacodyl - środek na przeczyszczenie. Tu koledzy też, podobna nazwa, przez chwilę się nie warzy to już mamy polski wynalazek, np. zmywaczem chcą rozcieńczać farbę, gdy zmywacz jak sama nazwa wskazuje, ma farbę rozłożyć na czynniki pierwsze. Nie słyszałem by jakaś gospodyni próbowała olej rozpuszczać zmywaczem do garnków - a modelarze próbują. Teraz robię motocykl Harley'a który kupiłem na Allegro. Sprzedający (amator) dorzucił farbki które kupił, olejne Revella. Jak sam pisze, aby się nie psuły dopełnił czymś co wyczytał na jakimś forum, ale nie pamięta co to było. Otwieram czarną (302), farbka pełna, jednolita konsystencja, tylko gęstość smoły. Nabieram do pojemnika. Dolewam 3 części benzyny. Ok. Maluję 3 minuty (pędzlem) i znów wszystko zgęstniało. Znów 3 części benzyny i 3 minuty malowania i wszystko się powtarza. Co On dolał, diabli wiedzą, ale to był jeden z tych polskich wynalazków. 6 farbek poleciało do kosza.
-
Też przeszedłem na akryle z powodu smrodu, ale stosuję thinner H i retarder (koniecznie). Dla mnie zalety akryli: to szybsze schnięcie max 24 h, twarda powłoka, nie reagują tak mocno na warunki zewnętrzne (temperatura, wilgotność). Wady: olejami maluje mi się lepiej. Można powiedzieć, że akrylami muszę cały czas uważać by nie zrobić zacieku, a olejami nie potrafię zrobić zacieku - ale to moje bardzo subiektywne odczucie.
-
Bo woda to taki erzac, co każdy stosuje bo taniej, ale z rocieńczalnikiem niewiele ma wspólnego. Możesz używać denaturatu (strasznie śmierdzi), ale podobnie jak spirytus czy wódka niewiele to poprawi. Żeby farba nie spływała, musisz pod akryle dać farbę podkładową np surfacer lub podkład samochodowy w sprayu, a farbę rozcieńczaj firmowym rozpuszczalnikiem. Do Pactry używaj np z Gunze do serii H (ok. 24 zł za 110 ml) + retarder. Kolega Robert Ostrowski ostatnie stwierdził, że mozna też dawać Gunze serii C bez retardera. Rozcieńczalnika używaj tylko do farby. Do mycia aero są tańsze płyny.
