Taaa od niektórych komentarzy w trakcie opadały mi ręce i spodnie Ale sam jestem sobie winien, nie trzeba było wrzucać fotek etapów pośrednich, następną razą nie będę tego robił. Zasadniczo w momencie kiedy bierę skalpel do łapy, to juz wiem dokładnie jak model bedzie wyglądał skończony i jak chcę to zrobić. W szachy nigdy nie grałem za dobrze ale na modelu przewidywanie 10 ruchów do przodu nie stanowi problemu
Na 700 nie będę używał tych samych metod, bo się raczej nie sprawdzą, a i sama łajba będzie na wodzie, więc problem kamienia i glona nie będzie mnie dotyczył. Natomiast trzeba bedzie zrobić wodę i tu Chudy wkraczasz Ty To Twoje Solaris bardzo mnie się podoba, więc kiedy przyjdzie czas będę od Cię zrzynał i pytał od kogo Ty zrzynałeś