Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 078
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Stery głębokości ustawione na zanurzenie, otwarte silosy ICBM-ów i torpedy wypadające z wszystkich 4 wyrzutni na raz ? Hmmm . Zmalowany nawet całkiem fajnie.
  2. Ale przy kotwicach to dasz chyba trochę rdzy nie? Nie lepiej było wyprowadzić sobie tą nadbudówkę zanim to wszystko pomalowałeś? Ogólnie fajny jest, będzie jakaś woda?
  3. No i zaczynamy zabawęod nowa, czarność. Prawie nic poprawiać nawet nie trza, można blachować kuminy. I wsio razem, myślałem że zejdzie momencik a prawie dwie godziny to fukałem
  4. Nie zaśmiecajcie chłopu wONtku, scenka bedzie zatytułowana "Kapitan Fang daje nogę po raz drugi"
  5. Już nie ruszaj, jak na pierwszy raz jest potem ewentualnie podbijesz sobie biedronami.
  6. Taaa od niektórych komentarzy w trakcie opadały mi ręce i spodnie Ale sam jestem sobie winien, nie trzeba było wrzucać fotek etapów pośrednich, następną razą nie będę tego robił. Zasadniczo w momencie kiedy bierę skalpel do łapy, to juz wiem dokładnie jak model bedzie wyglądał skończony i jak chcę to zrobić. W szachy nigdy nie grałem za dobrze ale na modelu przewidywanie 10 ruchów do przodu nie stanowi problemu Na 700 nie będę używał tych samych metod, bo się raczej nie sprawdzą, a i sama łajba będzie na wodzie, więc problem kamienia i glona nie będzie mnie dotyczył. Natomiast trzeba bedzie zrobić wodę i tu Chudy wkraczasz Ty To Twoje Solaris bardzo mnie się podoba, więc kiedy przyjdzie czas będę od Cię zrzynał i pytał od kogo Ty zrzynałeś
  7. Będzie jeszcze bardziej po mojemu
  8. No to do boju Hans. Masz duuuużo burty w tym swoim japońcu to są właśnie marmurki.
  9. No i o to chodzi, jak już czerwona mgła opadnie sprzed oczu i się człowiek na spokojnie zastanowi... To się czasem okazuje że jednak warto posłuchać co mówią inni. Oczywiście nie zawsze bo czasem pierd....ą od rzeczy
  10. No tak o to mniej więcej chodzi. Mniejszym siurem jeszcze, takim żeby te wężyki nie były szersze od łebka szpilki. Jasno się teraz zrobiło więc teraz na to siurki z nieruszanej bazy daj. No i nie wyjeżdżaj na sąsiednie kolory, tu też obowiązują zasady z przedszkolnej kolorowanki, nie wyjeżdżamy poza linie
  11. Dżizus jakie się teraz delikatne to towarzystwo zrobiło, a pomyśleć by można że tu same morowe chłopy Jest gdzieś w bebechach forum taka opcja żeby dodać użytkownika do wrogów i spowodować nie wyświetlanie się jego postów. Co do samych pokładów to sam zamyślałem nad tym ostatnio. Drewno generalnie szarzeje co widać na fotce Hansa. Spróbuj może przecierek szarą kredką ale nie bezpośrednio. Natrzyj kawałek kartki kredką, a potem tą kartką pomiziaj pokład dociskając lekko.
  12. Już nie płacz nie płacz tak strasznie Cię nie gnębię. Przeca wszyscy chyba widzą ze jesteś jedynym promykiem nadzieii n.a. przyszłość tego działu. Nie można Cię tylko chwalić bo się rozleniwisz.
  13. Narobiłeś mi smaka na te szybkie łatwe I przyjemne statki w tej skali. Moja pierwsza siedemsetka jest już w drodze od chinskiego przyjaciela z Chin
  14. O detalu to raczej się nie wypowiem, bo na tych fotkach robionych pralką ich nie widać, dlatego więc ja o czym innym. Odczuwam dysonans pomiędzy dziobem i resztą. Faktem jest że dziób zawsze jest zryty najbardziej, bo wiadomo wbija się w fale itp, itd. Moim jednak zdaniem cała reszta kadłuba powyżej liniii wodnej jest zbyt sterylna. Co do Hataki to zakładam że nie malujesz pomarańczową, a ja tylko z taką mam doświadczenia i to raczej pozytywne, choć i tam występuje problem grubości. Używam tylko do czołgów więc tam nie ma to znaczenia specjalnego. Malowałeś to czerwoną czy niebieską Hataką? Szkoda że taki jeden skrewił, bo może mógłbym coś więcej na temat tych wodnych powiedzieć. Pokład złoszuj baaaardzo rozwodnionym van dyckiem, a i to spróbuj sobie najpierw na boczku, jak bedzie wyglądał OK, to juz po naniesieniu na pokład pomiziaj trochę pędzlem, bedziesz miał zróżnicowanie odcieni i zgasisz trochę te radośnie zywe kolorki.
  15. Bartku do odważnych świat należy, w końcu to tylko plastikowy stateczek, nie czyjś mózg, można sobie pofolgować, a jak się nie uda... zmywasz i jedziesz od nowa Plusa masz już za samo próbowanie, nie nerwowo, nie od razu Rzym zbudowano A zrzynaj dzie się da, czołgi samoloty, okręty ... co za różnica, ja tam dzielę techniki i metody tylko na takie co się nadadzą w danej sytuacji albo nie
  16. No i wstawiłem dziada gdzie trzeba: Natomiast w kwestii waszego marudzenia... to wynika ono chyba bardziej z moich nieumiejętności fotograficznych niż czegokolwiek innego. Fafluny są na całej wysokosci burty po stępki przechyłowe. Jest okamieniowany i obity szczotOM, delikatnie, bo jak wspominałem to nUFka funkiel OKRĘT LINIOWY Marine Nationale, ale jest. Dałem mu teraz matu to lepiej widać na zbliżeniach. Tak czy siak wiENcej nie bedzie. Natomiast sugestia tycząca się kozłUF jest słuszna, zrobi się przy okazji instalacji śrub.
  17. Nie, to jest nUFka funkiel statek, mniej więcej w ciągu roku od wejścia do służby.
  18. To fuknąć jeszcze trzeba, zanim wyciągniesz oleje i inną chemię. Przede wszystkim to wygląda jakbyś do tego rozjaśniania użył tego samego koloru pawsiem. Każdy kolor z osobna, jego własną rozjaśnioną wersją. Farba rozrzedzoną mocno (10:1) i nie siurem jak z węża strażackiego tylko z bliska malujesz nieskładne wężyki, po prostu urządź sobie ćwiczenia nadkarstka, możesz też trochę zbliżać i oddalać, będzie różnica w wielkości plamki. I tak ze dwa razy różnymi wersjami koloru bazowego z dodatkami. Teraz na tych rozjąśnieniach po prostu zrób to samą bazą, efekt będzie ten sam. Olejami tez można takie rzeczy robić biedronami i innnymi wynalazkami, ale to sa prymitywne metody ostatniej szansy, najlepiej sie takie rzeczy robi z fukawki przed wejściem innej chemii. Potem tylko wyciągasz te efekty całą resztą, łoszami filtrami itp. Znajdź sobie fotkę jakiejś burty z refleksami słońca odbijanymi przez falę, taki mniej więcej efekt powinieneś uzyskać.
  19. Podwodnej walki to już kres, fafluny sOM, jak dobrze pójdzie to do końca tygodnia będzie już siedział na docelowych kołkach, w docelowej podstawie.... w końcu
  20. No teraz to jest podobne do niczego, ale to nic, teraz na tym jasnym tle wymaluj wężyki i inne meandry ciemniejszą bazą. Ja też podłączam się do pytania co to miało symbolizować? Jeżeli rozświetlanie zenitalne, albo jego odwróconą wersję, to jest w złym miejscu. Jeżeli chciałeś rozjaśnić środki pól, to to się lepiej sprawdza na czołgach. W tej sytuacji najlepiej chyba będzie zakłócić monotonię koloru ogólnym barokiem z 2-3 odcieni bazy. Czyli patrz pierwsze zdanie
  21. Nooo, fajny, tego właśnie potwora brakuje w mojej kolekcji francuskich pokrak
  22. Ale pokład nie powinien być w kolorze burt, tylko ciemniejszy. Na burtach też zrób jakieś baroki, nie bądź wydyganiec, koko dżambo i do przodu
  23. No bo to jest taka fajna farba, co ma inne farby pod sobOM
  24. Widzisz, baroki już zniknęły, a to dopiero początek......
  25. Fantazja fantazją, kotłów mieli dużo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.