Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 078
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Bartek zdjęcia są marne, niewiele widać. Widać za to że wszystkie zacieki są w jednym kolorze- rdzawym, poczemu? Samej rdzy jest nieskończona ilość wariacji, że nie wspomnę o innych kolorach z nią niezwiązanych, których tu nie widać, może warto by się temu przyjżeć?
  2. http://www.trumpeter-china.com/index.php?g=home&m=article&a=show&id=139&l=en Dali zapowiedź Szlezwika, szkoda że zaczęli od '35 ale po poczekamy sobie na '07 paniki nie ma, mam co robić jeszcze przez jakiś czas
  3. Ha, naiwniacy, przed mojOM gałOM i naganem Pułkownika Mitrofanowa, nic się nie schowa Lepiej było natrysnąć z puchy, od razu masz równomierną warstwę. Widziałeś żeby w żabie coś zniknęło?
  4. BendOM jeszcze z Ciebie ludzie........................................................ się śmiali
  5. Pasy poszycia najatwiej natrysnąć z podkładu z puchy, vide żaba, albo te ruskie popierduchy....
  6. No chwilunia. Gdzie ten kadłub do malowania.przecież jak wół widać stoi nieoszlifowane szpachla albo niezaszpachlowana szpara na całym dziobie od stewy do pionowej krawędzi pancerza. Może j jestem kadłubowym faszystą, ale coś takiego jest absolutnie nieakceptowalne. Co do kolejności malowania to ja robię tak jak Krzysiek mówi, najpierw maluję czarny potem burty i dno.
  7. miSZCZ
  8. Ja podkład Tamki zazwyczaj mieszam 4:1, nie ma odkurzu. Uważja też na odległość fukawki od modelu, jak będzie za daleko zacznie zasychać w locie i zrobi się odkurz.
  9. Pierwsze "seryjne", blastbagi, kolor powinien dokończyć robotę. Dwa na wieczór to akceptowalna ilość, także powinno zejść jakieś póltora tygodnia. W środowisku naturalnym:
  10. My o zupie, a ty o dupie Na nawodnej części oczywiście że szary będzie bazą, te różne fiki miki namalowali potem na nim, my tu sobie z Gansem dyskutujemy o procedurach dokowych w stosunku do dna Kadłub mocno średni póki co, nie spieszymy się aby zanadto?
  11. Ten szary jest tylko na fotkach po, więc stawiałbym na zaprawki, albo odszlifowanie do gołego metalu pod zaprawki.
  12. Dziś zajmowałem się ZBOŻNYM NIEDZIELNYM DZIEŁEM . Słynne skrzynie hamakowe, a w zasadzie tylko ich pudła, po pierwszym "wpasowyawaniu", nawet za wiele poprawiania nie będzie. ZnUF cÓT
  13. Uważaj żebyś bana nie dostał za samo patrzenie tam
  14. Proste, zginaj tylko raz, a dobrze.
  15. No takie muszą być jak kolory bazowe, tylko ciemniejsze Szary, niebieski zielony, coś tam jeszcze jest? Trza sobie było kupić zestaw startowy Van Gogha, te 12 podstawowych kolorów w zasadzie załatwia sprawę, plus ten szary o którym wspominałem wcześniej. EDIT: ten szary to Payne Gray czy Gris Payne jak zwał tak zwał.
  16. Tylko tym razem nie rób brązowego łosza, tak naprawdę to do każdego z tych kolorów powinieneś mieć inny, odpowiednio dopasowany... taka pożywka dla myśli na łikend
  17. ARTYLERIA, Hopie altyleria to mówią dzieci w przedszkolu, bo mają problem z wymówieniem RRR Żeby mnie to było przedostatni raz bo będzie
  18. Bardzo sympatyczny. Z dużą ciekawością zawsze czytam o tej wodzie. Może jednak zrobię sobie jakąś 700 w galarecie. Pułkownik wyśle nurka żeby sprawdził czy poprawiłeś te obesrane wały... No i mógłbyś jakiś fajny statek zlepić a nie te angielskie szroty Szybko wychodzisz na prytendenta do tytułu Majkela Dżeksona polskiego modelarstwa Tak czymać, bo jak nie, to zostaniesz zaproszony na rozmowę reedukacyjną do piwnic TWIERDZY.
  19. Hej chudy, always look on the bright side, we dwóch będziecie mieli stocznię na dwie zminay, robota pójdzie szybciej
  20. Krzychu, ja przecież nie twierdzę że one nie są fajne, no ale sam zobacz, przy tym wynalazku to nawet T-35 wymięka A co do Ciapka i Zofji... to po prostu przestało być zabawne, trza wiedzieć kiedy skończyć, a nie produkować Modę na Sukces
  21. Zaczęliśmy chodować zEMby, te lufy od Mastera to czysta przyjemność ikomfort pracy... gorzej że trzeba będzie zrobić 16 blastbagów , no ale nie ma lETko. No i jeszcze jedna fotka, pokazująca że pomimo różnicy skali od razu widać co je prawdziwe działo, a co popierducha na komary
  22. Noo jest ciekawie, paczam dalej.
  23. Taka duża statka na tylko jednej nodze?
  24. Podziękował dobre człowieki Co do S-modelu to jestem pod wrażeniem, wszystko ładnie odlane, uproszczenia nie są zbyt chamskie, a spasowanie idealne. Nie napiłowałem się w każdym razie. Greif, 35 to za dużo roboty, projektów na miesiące i lata to ja mam dość na resztę życia, a te maluchy to fajna odpoczynkowa robota, ciach bach i masz w tydzień zrobionego czołga. Mam tych kurdupli jeszcze kilka, w tym jeszcze jednego hoczkisa, chciałem sobie zrobić francuskiego, ale nie mam żadnych kalek, może zrobie jednego z tych mitycznych LECHICKICH, one nie miały żadnych oznaczeń o ile wiem. No chyba że ma ktoś do oddania/opylenia jakieś tam serduszka i cyferki do francuskich malowań....? Trzonki pomalowałem cielistym a potem pociapałem olejami, chyba sieną paloną, a potem jeszcze mocno rozrzedzonym Van Dykiem, coś w ten deseń.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.