Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. No miło popatrzeć na takie cudeńka. Możesz spokojnie wciskać ludziom że to 1:72
  2. No właśnie skala jest tu najważniejsza, nie będę musiał ślepić, a jak juz będę chciał to z tego ślepienia wyjdzie coś DUŻEGO brzydkiego i zajefajnego Podłodka sie łoszuje, a ten kitajec to najwcześniej za rok, trzeba poczekać na dodatki Jedyne co mnie rozczarowało to pokład. drewniany musi być, ten plastikowy jest kiepski. Więc albo kupny, albo rzeźba w guanie z pojedyńczymi deseczkami
  3. No wlasnie wiem ze na tych fotkach wyglada nie teges, w REALU wyglada lepiej, co wcale nie oznacza ze wyglada super. Nie bede tego poprawial, bo po prostu nie umiem tego zrobic lepiej. Po zapodaniu chemii luda i innych rzeczy, co sa w planie, po prostu mniej sie bedzie rzucac w oczy Doceniam szczerosc i nie zamierzam wysylac za Toba Ochrany
  4. No cóż, wirtuozem pYNdzla to ja nigdy nie byłem i raczej już nie bedę Bez przykładania nosa do niego wygląda przyzwoicie, nie jak na tych fotkach Jedyne dziś pocieszenie w fakcie że długo oczekiwane zabawki w końcu przyszły ( ale mam zajefajne kafle nie? )
  5. Z oczywistych względów Pułkownik musiał zmienić tUo do zdjęć. Chłopaki wzięli młotki i oklepali go z powrotem do normalnych kształów i rozmiarów, czyli mówiąc po naszemu MŁODY odebrał sobie co jego
  6. Tak myślałem że się Wam spodoba
  7. No i gotowy, jutro galeria......
  8. Aj tam zaraz sławne Nie ma się co szczypać, zawsze robię takie rzeczy olejami, więc jak nie wychodzi, to zmywam i zaczynam od nowa O Costa Concordii nie pomyślałem, a to przeca i podobne ciepłe wody, z prawie tego samego Morza Planuję siknąć kamień czajnikowym z fukawy a potem pobawić się gOMbkOM i pYNdzlem
  9. Mnie tam żaden syf nie przeraża, a i experymentów sie nie boję Ten tutaj właśnie antifoula ma zielonego, ale kamieniem czajnikowym go zapodam i jakimś glonem i innym syfem sie pobawię. Jak się to rozkłada po kadłubie, gdzie popadnie, czy jakieś miejsca są bardziej podatne? Jak to sie ma do zanurzenia, wszędzie jednakowo, czy jak? A o modelu FAZA II: WIELKIE JOŁ
  10. Stefan a nie masz jakichś kolorowych fotek? Nigdy nie moge znaleźć dobrych fot zarośniętego wydokowanego kadłuba...
  11. No i fajnie. Sklejony i pomalowany w bazy bardzo przyzwoicie, nie ma sie czego czepiać. Co do łederingu to powiem tak: potrzeba Ci praktyki. Dobór kolorów i technik jest całkiem spoko, niedociągnięcia są w samym wykonaniu, nie w koncepcji. Jak juz wspominali Ci koledzy w relacji te solone zacieki na burtach są za mało rozmyte, innymi słowy zbyt wyraźnie widać białe ciapki. Rdza jest trochę zbyt regularna, brakuje jej w mniej oczywistych miejscach, z kolei wszytkie oczywiste miejsca są obstawione za mocno i za gęsto. Pomyśl jak ogromne w rzeczywistości musiałyby być te zacieki pod sponsonami dział plot... Co mnie się jeszcze rzuca na gały to fakt strasznie zrytego kadłuba, a nadbudówki są prawie nówka funkiel. Oczywiście że nie podlegały aż takiemu działaniu morza jak kadłub, trochę jednak ta dysproporcja jest za duża jak na mój gust. Rufowy pokład też jakiś taki sterylny w porównaniu z resztą. Za co należy Ci się to olinowanie. Wygląda jak nitka wypruta ze skarpety..... Podsumowując jest nieźle, a bedzie nieźlej następną razą. Nie zniechęcaj się i experymentuj, proponowałbym jednak najbardziej kontrowersyjne experymenty przeprowadzać na boku na flaszce od Coli, zamiast bezpośrednio na żywym organiźmie WIELKIE JOŁ
  12. No i Pułkownik znów w natarciu, w końcu coś ciekawego a nie ino trud i znój piłowania FAZA I: WIELKIE JOŁ
  13. Zakładam że ten śmieć masz na myśli Marku? To jeszcze nie wszystko jak zapewne wiesz Kolorki już dobrałem, na tygodniu myślę się zacznie....
  14. Coś się ruszyło i w końcu, przysłowiowa reszta śmiecia gotowa do podkładowania, w towarzystwie Zofji
  15. Eeee ja tam na rozmiar lokum nie narzekam, mieszkam na zapadłej wsi, w mieście to inna bajka. Myślę że jednak 1:144 leży mi lepiej, w kwestii Ersatzu patrz wyżej
  16. to ktoś jeszcze miał wątpliwości co do tego że ja JESTEM psychopatą??? A Ersatz robi się z kartki i Humbrollowego połysku, koniecznie połysku, jak użyjesz matu albo półmatu, to substancja matująca pozostanie na powierzchni jako biały ścierwnie wyglądający nalot Pozdro dla wybranki
  17. Oj ostatnio poważne problemy miałem z mobilizacją mocy przerobowych i nie pomagały nahaje, BORSUKI, ani nic innego Siedziałem przy breloczku codziennie co prawda, ale po 20-30 minut, albo w przerwach w katowaniu w NF-a. Mimo wszystko coś tam jednak zdziałałem. Na kadłubie doszło kilka pojedyńczych blaszek, spiłowałem wielkie zwały mające imitować zakładkę blach, no i wziąłem się za kiosk....... Wyszło na to że powstał twór niemal że z krzaków i rozprutych owiec Blaszki na płasko wyglądają czadersko, ale że to zestaw testowy... poszły do kibla w większości Uroki tesowania. Mamy tu więc kawałki samostrugactwa polistyrenowego, połączonego z odpryskami żywicy i tym co się z blaszek nadawało do użycia. Pułkownik wysłał już morderców na spadochronach w celu ujęcia winnych i wkręcenia im jaj w imadło Na dokładkę dotarli do mnie w końcu cześkowie załoganci, więcej na ten tema w dziale in-box DARZ BÓR
  18. Zanabyłem ostatnio więc wrzucam, cobyście mogli zdecydować sami czy warto wydać te parę dolców Oczekiwanie na przesyłkę od nich to normlnie dreszczowiec jak u Hitchcock'a , ale chyba warto Może to i nazisty , ale w tej skali myślę że zasilą następnych kilka moich okrętów, bez wzglądu na ich banderę WIELKIE JOŁ
  19. Ten lepsiejszy jest M.A.V. https://www.hannants.co.uk/product/MM144-010
  20. Ładny... no ale weź mu chociaż trochę ten komin okopć Zrób jakieś przebarwienia na dnie, glona jakiegoś... No i na tym szarym to też mogłeś sie trochę pobawić olejami w innych kolorach, trochę wariacji tonalnej dodać, a nie tylko szarym łoszem chlap chlap Nic się nie martw tak se ino marudzę, model jest bardzo ładny. A za te zdjęcia to Pułkownik już umówił Cię na spotkanie ze SMOKIEM Z KOMODO
  21. A jakie są tera kultowe nie?
  22. No więc smiertnego boju ciąg dalszy Moj zestaw testowy zawierał bardzo gustowne blaszane łączniki do spajanie kadłuba sztywnego z lekki, niestety było ich mniej niż połowa potrzebnej liczby więc wszystkiew zrobiłem z erzatzu wypróbowanego od lat: kartka z drukarki nasączona lakierem. Taka blacha dla ubogich Przykleiłem tez kilka blaszek i wystrugałem dziobową ostrogę. Na pierwszy zdjęciu widać jasno że na wizytę przyjechał REWIZOR Z MOSKWY Powoli trza się zabierać za struganie kiosku....
  23. O to to, tak właśnie ma mój korniszonowy breloczek wyglądać na końcu tego wONtku
  24. Podziękował, dobry człecze Fotki korniszonów mam chyba wszystkie, ale te działa na innych plus rysunek powinny dać radę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.