Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. ... olejami oczywiście ...
  2. Z maką i innymi wynalazkami to bym nie przesadzał, nawet 30 cm to w tej skali poniżej 0,5mm. Ja bym zapodał dosyć gestą farbę w możliwie wielu odcieniach z gąbki. Bedzie i różnorodność ( chaotyczna ) a i faktura sie zrobi...
  3. W tym wypadku brezencik z PVA bedzie jak znalazł...
  4. Czysto i porządnie, wlacz dalej
  5. Wojny Morskie 1883-1914 Olendra se poczytajcie jeszcze. Wojnie rosyjsko-japóńskiej poświęcony jest spory kawał. to jest II tom , pierwszy do zdaje się lata 1860-1883.
  6. Nie ma w tym nic dziwnego, znajomość historii sie kłania.... Scharnhorst i Gneisenau to dwa krążowniki pancerne Eskadry Wshodnioazjatyckiej pod dowództwem Twojego Admirała Grafa von Spee. Scharnhorst był jego flagowym okrętem. Ostatecznie i on i obaj jego synowie zginęli na ich pokładach w bitwie pod Falklandami 8 grudnia 1904.
  7. Tak to powinno wyglądać przed położeniem mgły z bazy. Teraz to już chyba cała nadzieja w olejach, no chyba że chce Ci się wszystko zalepiać.
  8. Do U-Boota w tej skali bez fukawki to nawet nie podchodź, w 1:350 to może jeszcze, ale nie w 1:144
  9. Nawiewniki... Czerwone zazwyczaj, ale widziałem tez czarne. Ja robiłem czerwone.
  10. wygląda nieźle, ale jest jedno ale... to nie były zwykłe klamrówki, popatrz na fotki, to raczej kawały płaskiej blachy z owalnymi otworami... A mój karton jest biało-zielony. Dno zielone góra biała, kominy żółte. Znajdź sobie kartonówkę na stronie GPM-u.
  11. Ciapek ma urlop, ale przy następnej sesji powinien już być. Trochę zardzewieje, ale bez przesady. Dziur w pokłdzie jeszcze niczm nie zalałem. To kombinacja cienia i czernego podkładu. Zapodam potem w to olej, tyle że myślałem o mocno ciemoi szarym zamiast czarnego.
  12. No i kadłub wyfukany, skończyłem dziś pokład. Tera trza będzie wymalować kiosk i reszte śmiecia.... WIELKIE JOŁ
  13. nie musisz mieć materiału do przyklejania. możesz natrysnąć pasy poszycia. wymaskuj tylko ich układ a potem zapodaj kilka warstw podkładu ( tu lepiej w szparju, grubiej daje, aero też można, ale więcej warstw trzeba ). Ściągasz potem maskowanie i masz pasy blach poszycia. Działa, Kita i Bezszumnego tak robiłem i uzupełniałem braki we flowerze. WIELKIE JOŁ
  14. Malowania są 3: Biało-zielone: od wodowania do przejścia do matuszki Rasiji Biało-czerwone: od sierpnia 1901 ( prawie pewny jestem ,z bani daję ) do tuż przed samą wojną Zielono-czerwone: od tuż przed wojną do przemalowania przez japończów po podniesieniu z dna. późniejsze Cię nie interesują, bo japońce sporo pozmieniali i musiałbyć pół modelu rzeźbić od podstaw. WIELKIE JOŁ
  15. Noooo, bo już sie stęskniłem
  16. Powiedziałbym że jest wręcz odwrotnie. Tylko fajansowe zestawy sprzed 30 lat maja takie rzeczy jak linia wodna odlane na wypraskach. Bo i po co? i tak trza by to zedrzeć....
  17. jest jeszcze czas, koncepcja musi dojrzeć EDIT: http://www.cmkkits.com/res/data/019/002024.jpg?seek=2
  18. Linki fajne dzięki, ale nadal nie rozwiewa to moich wątpliwości. Nie ma tam fotki na której widać gdzie ta wciągarka jest zamocowana, ani jeżeli ten drugi gościu ma rację, gdzie są bloczki i ta wciągarka w kadłubie.....
  19. Walcz walcz, zawsze lubie popatrzec na jakieś nowe podejrzane experymenta, niekoniecznie medyczne
  20. A dzięki Le spoko wodza teraz, to trza wszystko, zalepić i pokład wymalować.... Swoją drogą, ma ktoś jakiś schemat albo kilka dobrych zdjęć procesu ładowania torpedy? Mam tą fotkę w bunkrze i tą gdzie ładują torpedę na jedynkę. Niejasne jest dla mnie jak oni ją opuszczali... po bloczku i do kabestanu? wciągarka jakaś na tym maszcie w kiosku była? Na fotkach nazisty raczej stoją, ewentualnie kierują, ale nie wydaje sie aby siły mięśni dostarczali do tego procesu...
  21. Daj maila na PW
  22. Gdy prosi tak zacna osoba grubiaństwem byłoby odmówić Generalki Przyznam że w sumie całkiem zadowolony jestem z rezultatu Przy tej ilości maskowania spodziewałem się większej ilości burakó przeróżnych. Poza jednym podciekiem na rufie na lewej burdzie wyszło całkiem si. Pora w kimono WIELKIE JOŁ
  23. Wszystko jedno co, byle jednorodne. Teraz ten maszt ginie gdzieś pomiędzy słojami z farbą.
  24. Tło w stylu "PATRZTA CHOPY JAKIE MAM FAJNE FARBY" tez nie ułatwia odbioru detalu
  25. To ja się odniosę do warsztatowej części. Jest lepiej, kombinuj dalej. Może jednak warto zainwestować w choć podstawowy zestaw olejów i pojechać mu biedronę? W końcu nie ma chyba lepszego tematu do tego rodzaju treningu niż rura. Do łoszowania wnętrza, a juz zpewnością generatorów i silników elektrycznych, proponowałbym coś bardziej brązowego ( jakiś van dyke albo coś w ten deseń ) będziej mniej kontrastowało z jasnym wnętrzem, a i generalny syf i smar udaje lepiej od czarnego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.