Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. No dobra macie wybaczone, Pułkownik zaakceptował wasze usprawiedliwienia Znaleźli sie co prawda i tacy, którzy nie mieli wystarczającej wymówki i skończyli w betonie mocującym nakrętki mężnego rozmiaru PIŃĆ w kilu podłodki Beton ony wytworzon był przez CIAPKA osobiście w kichach, po konsumpcji szpionów, zgodnie z tradycją ( nową świecką ), zapitych wapnem Do poniedziałku pokład powinien juz leżeć a ekypa powinna juz wziąść się za wygładzanie szlifowanie szpachlowanie itp. itd. WIELKIE JOŁ
  2. Altor sie nie odzywa, bo nie ma nic do pokazania skleilem polowki kadluba I bede dzis wklejal sruby od podstawki, potem poklady I szlifowanie szpachloawnia szlifowanie... ad infinium Nie byliscie ostatnio sklonni do rozmow, wiec nie wypisywalem nic wiecej o przygodach CIAPKA I Pulkownika
  3. Januszu jestem zdecydowanie rozczarowany Twoja postawa..... wczesniej bylo pytanie skierowane bezposrednio do Ciebie imiennie, a Ty nawet nie przeczytales... bedziesz musial zlozyc obszerna samokrytyke na kolejnym plenum ... Mam ten sam zestaw z Griffona co Ty. Zadaje wiec kolejne pytanie do CIEBIE imiennie: zeznawaj mnie tu jak na SWIETEJ SPOWIEDZI skad wytrzasnales tych nazistow na VIID??? Co do jezdzenia kula po poszyciu to widzialem takie numery, ale zdaje mnie sie ze to bardziej pasuje do 1:72 w 144 to chyba przesada... zapodaj jakas fotke rezultatu, moze sie skusze
  4. CHŁOPYYYYYY i dziewczęta też PATRZTA KTO SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!! A było to tak. Czas jakiś temi CIAPEK wyskoczył sobie na suszi, i jakieś podłe kurduple podrzuciły mu środków nasennych. Kiedy sie obudził był zamknięty w ciemnej wilgotnej jaskini.... CIAPEK pomyślał sobie "Rajskie Wakacje" żadnych carskich siepaczy krzyczących i rozkazujących sie odrzywać jakimś schlanym motłochem... fuj. Tak więc posiedział tam sobie troche odpoczywał, zakąsił czasem jakimś skośnookim strażnikiem, ale po jakims czasie zaczęła mu świtać kolejna myśl: "CIAPEK go home" . Jak pomyślał tak zrobił. Przyczym rozp...dol jaki zrobił Czak Noris w Zaginionym w akcji to pikuś. Część amatorskich nagrań z tego iwentu zapewne znacie bo wyciekły i są znane pod tytułem "Godzilla". Tak więz rozniósł połowę Tokio, po czym wrócił na bazę z bezstroskim WIELKIE JOŁ
  5. Hmmmmmm to jest jakiś pomysł Zasadniczo raczej używano ich do poławiania bomb głębinowych, ale może do makaronu też się nada Dzięki za przychylne komentarze, teraz bojcy będą musieli wykulać z lochu beczkę z klejem ( oby się nie okazało że wypili większość ) Pułkownik Mitrofanow po powrocie do stoczni z urlopu zobaczywszy co jest na pochylni zadał jedynie dyskretnie pytanie " A eto szto za suka???? ". Szybki cios gumową lolą w potylicę od Towarzysza Komisarza, nadzorującego projekt z biura na Łubiance, szybko przywrócił mu jednak świadomość klasową. Czasy sie zmieniają, ale nawet po rewolucji ludzi takich jak Mitrofanow ciężko zastąpić, dlatego też Nowa Władza przez palce patrzy na jego burżuazyjne pochodzenie i wcześniejsze dokonania jako Carskiego SIepacza Wielkie JoŁ
  6. No i zakończyłem wiercenia, Bruce Willis może już lecieć wysadzać komety, tu wykonał swoją robotę Trza to jeszcze pod wodą wyszczotować, ale ogólnie to całkiem sprawnie i szybko to poszło Jednak dziura to dziura a nie jakieśtam syntetyki
  7. Ja bym na Budapren przyklei
  8. CIAPEK nadal jest MIA, ale nie tracę nadziei Nie Blacman waterline jest nie dla mnie, nie można pochlewić sobie na części podwodnej Co do PODSTAWY to się waham... na pewno będą dwie dziury i albo na 2 kołki ( tym razem chyba nierdzewka ) albo kilbloki, a podstawa gabloty zrobiona na zaświnione dno suchego doku... Pożyjemy zobaczymy. Dziury... wiercą się, te od spodu na dziobie mam już nawiercone, teraz trzeba podocinać poszlifować i pocienkocić kulą: Tu wychabałem dziurę, a w niej będą żaluzje, tak było na plastiku. Te obok to otwory napływowe do balastów ( tak jak i te w stępce ) te zostawiam zamknięte. To żaluzjowe to może być napływ wody do zbiornika paliwa ( do zastępowania zużytego paliwa wodą morską ) No i rufa..... te duże oczywiście jeszcze będą pilnikowane i kulowane. Z małymi mam zagadkę, te w stępce kein problem, ale te w kadłubie lekkim łosie zrobili tak żeby miały taki sam profil jak te poniżej w rzucie z boku ergo same dziury są o wiele większe. Na pewno tak nie było mam gdzieś fotki, wszystkie były takie same. Chyba wytnę te w stępce, a te na kadłubie lekkim zaczernię tylko łoszem. Janusz jak Ty robiłeś w swoich? WIELKIE JOŁ
  9. Okonku, nawet gdybym chcial poddac sie naglemu atakowi przemocy Twej, to nie moge, iz poniewaz bo ze opcja edycji postu niedostepna jest........ EDIT: A odnoszac sie do pozostalych wypowiedzi Jak zwykle planuje zeby byl lepszy od poprzedniego Co do naumiania sie, to nie wiem, glownie przeprowadzam jakies dziwne eksperymenty z technologiami ktore podpatrzylem u Was, ale jezeli przedstawia to jakas wartosc dydaktyczna to tylko sie cieszyc ( ale yntelygentne zdanie sformulowalem no nie ? ) Co do Pulkownika.... hmmm trudno powiedziec
  10. Cfajhunertundajn oczywiście
  11. Wielkie Joł libsieny, witajcie w kolejnym odcinku z serii wunderwaffe która o małego słonia nie wygrała wojny Rzeczony batyskaf to wszystkim znana VII-mka z Revella 1:144, więc nie ma się nad czym rozwodzić, wszyscy znają. Faza pierwsza ofensywy Marszałka Lin Piao: wiercimy dziury i dziureczki Si ju sun
  12. Teoretycznie białe, a w praktyce... jak zawsze
  13. Oj tam oj tam, czasem korci mnie żeby se jakiegoś czołKa jak Ridżu vel bożo wporzo zlepić, tylko nigdy nie mogę upchnąć żadnego w moim PLANIE pięcioletnim . Jeżeli nawet ja mam takie pomysły to tobie też mogłoby się zachcieć zlepić coś pływającego
  14. Bazyl Ty się marnujesz w tych pełzających przyziemnych stworach. Człowiek który kocha takie paskudy po prostu musi przejżeć na oczy i zacząć lepić okręty z tej epoki i wcześniejsze WieŻEM w CIE
  15. Podoba się
  16. Jest w pytę Jak dla mnie tylko za mało zaciurany, tym bardziej że rusek, no ale to juz rzecz gustu aŁtora Masz stanowczo za dużo czasu, jak wygrałeś w totka to może byś się podzielił? Też chciałbym mieć takie moce przerobowe
  17. Wtedy to juz raczej 450mm i normalne 533 ( 21 cali ), ale ogolnie Twa koncepcja wydaje sie byc sluszna
  18. No to gdzie ty chlopie chcesz zajsc w dzisiejszym swiecie bez angielskiego??? Mlody jestes , bierz sie lepiej do nauki
  19. Witam kolesiofca z Zielonej Wyspy, zrób jak pisał Blacman, poczytaj też wątki w tym dziale, no i działaj. Oleje i farby dla plastyków to raczej w fazie brudzenia, natomiast do kolorów bazowych to jednak lepiej coś modelarskiego ;)
  20. No i widzisz czlek zawsze sie moze czegos dowiedziec tutaj
  21. That's the spirit
  22. Te cosie to pewnie trenazery ladowania 127-emek, widzialem juz takie rzeczy na japonczykach...
  23. Blacman ja bym jeszcze ten pokład drzewienny najpierw AK-owskim łoszem do drzewiennych pokładów pojechał, co by szpary między dechami sie uwydatniły, wytarł tak żeby ino w szparach pozostał, a na koniec ewentualnie olejami delikatnie popieścił. Poza tym jest CZAD, muszę sobie kiedyś jakąś 700 zlepić
  24. No to jeszcze dla zobrazowania metody wykorzystującej BCG parę klap i świetlików co ostatnio zmajstrowałem do Kita i Bezszumnego, wszystkie zawiasy, klamki i inne pierdoły to mosiężny drut klejony BCG do polistyrenu i potem zajechane podkładem: a tu z kolei zawiasy i klamy klejone juz po pomalowaniu i świetkika i samego drutu: PS Sorry blacman za robienie chlewu, nie będę już offtopował, co by nie zaciemniać Twojego arcyciekawego wątku . WIELKIE JOŁ
  25. Ok wiec tak. BCG jest klejem do papieru, na plastiku nie wiaze z jaka wielka moca, mozna dosyc latwo oderwac. Tak jak pisal blacman przy okazji pva, nie obciazone elementy. Ja osobiscie stosuje w fazie przed podkladem. Na przyklad brewki nad bulajami klei sie pieknie nie ma zadnych sladow powtarzam zadnych, po wyschnieciu nie ma grubosci, walisz potem na to podklad ( ktory nadaje spoinie mocy ) i gotowe ( na Ogorasie tak robilem ) Inne zastosowanie, kleisz olinowanie z drutow, lepisz druciki do pokladow i masztow na BCG, a potem jak wyschnie mozesz ciapnac glutem w latwo dostepnych miejscach na wzmocnienie. Blaszki tez lepi sie nienajgorzej, ale tak jak przy brewkach trzeba walnac potem podkladem, inaczej spoina bedzie za slaba. Przewaga nad PVA polega na tym ze po wyschnieciu nie ma grubosci, wiec nawet jak ciapniesz sporo po wyschnieciu nie trzeba niczego szlifowac. walisz tylko podklad i gotowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.