Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. no może i racja, dziś wieczorem sie z tym rozprawię
  2. Na tle Morza Tygrysiego wyglądałby pewnie lepiej, ale nie chce mi się biegać Admirał Ciapek po ostatnim polowaniu na faszystowskie batyskafy stwierdził że do dupy z taką łutką, bo mu wicher w stopy dmucha, ai postawić gdzie słoika z ogórkami nie ma.... Aby wyjść naprzeciw Jego wygórowanym wymaganiom chłopaki zaczęli klepać mostek, ba na "latarni" to nie tylko ogórki , ale nawet i flaszke da sie postawić Jak widac na załączonych obrazkach, prace trwają, glut się leje, a latarnia tylko tak sobie stoi, nie jest przyklejona. W przerwach w narzekaniu na to co za debil projektował te blaszki ( centralnie Mały Modelarz z połowy lat 80-tych jest zaprojektowany na lepszym poziomie ) pocieniowałem do końca kadłub: Trza se byo to od razu z fukawki zrobić tak jak na dnie zamiast się olejami pier..lić, zajęłoby trzy razy mniej czasu no lae człek uczy sie na własnej gupocie, a przynajmnie ja sie staram Wolę co prawda uczyć się na cudzej gupocie, ale nie zawsze sie da
  3. Mareczku pozwoliłem sobie zapisać i zamierzam użyć Admirał Ciapek odsypia kaca po ostatniej akcji, więc dziś foteczki bez jego udziału. Doszło tu i tam, coraz mniej zostało. No i poglądówka WIELKIE JOŁ
  4. Nieee Śledzie to są w Gdyni, siedlisku Śledzia, tam gdzie jest Ciapek i pochylnia to mogą być co najwyżej OWCE
  5. Skoti jeszcze mu dorysuj chmurkę jak wykrzykuje "Vorwarts, Gott mit uns"
  6. No bo Ciapek zacytowal tylko ta czesc dowcipu, ktora stawiala go w lepszym swietle
  7. Vielen danke dobry człowieku
  8. No i Blacman wykrakałeś, cisza spokój był i wywołałeś Ciapka z lasu, znudziło mu sie polowania na dziewice i postanowił nieco potrzodzić Wdarł sie dziś przebojem na nadbudówkę, przegonił roboli , po czym wypiął klatę i zacytował stary dowcip: KTÓRY K..WA, NIKT K..WA??? Kolejny ( nie ostatni ) etap prac na sprzętem raunkowym: Na tu juz Ciapek w "akcji" łutki i tratfy tylko leża sobie bez ładu i składu, większość nie tam gdzie powinna: WIELKIE JOŁ
  9. Kto to toto produkuje?
  10. Oczywiscie ze zyje, jego zlikwidowac jeszcze trudniej Kiedys jakis patalach probowal owca nadziana siarka, biedny ciapek mial zgage przez 2 godziny
  11. Spokojna Twoja rozczochrana Frankie, nie tak łatwo mnie zlikwidiwać Zapominasz że w naszje Komturii Północnej pełniłem funkcję komisarza ludowego, to wyrabia odpowiednie odruchy I odbieraj privy, nie po to piszem żeby se wisiało
  12. Yyyy a bardziej obrazowo?? Bo widzisz inżynier Łysenko to zstał na KW, a Pułkownik z fizyki orłem nigdy nie był...
  13. No a co ma nie być?
  14. Sajgon straszny w tyrze miałem ostatnie trzy tygodnie, więc robota kulała sie powoli. Za to tera z kopyta pójdzie bo wyeksportowałem Żonę Zofjię i Klona Pierworodnego na wywczas do Polszy. Bedzie teraz dużo roboty ale w stoczni, robole bedą się musieli uwijać jak NKWD w '37 Póki co skromna fotka dzisiejszej kampanii. Łutki i pontony plus kapa komina com ją wcześniej już zdiełał, ale zapomniałem sfotografić Zofjia zabrała ze sobą dobry aparat, więc niestety fotka z kompakta dla małpy, ale jako tako nawet wyglądaja.
  15. Możesz działac spokojnie, Pułkownik przewidział przerwę techniczną na szmatopłata po flowerze, masz więc trochę czasu zanim weźmiemy się za to co Ty wiesz a ja rozumiem
  16. O i widzisz teraz koncepcja Twa jest jasna Dobry kontrast nie jest zły, a pomysł żeby przetrzeć ołówkiem najbadziej "wychodzone" elementy jest jeszcze lepszy. Jako że moje zainteresowania w zasadzie kończą się na początku I wojny światowej, więc nie mam żadnych fajnch zdjęć tego pokładu, stąd pytanie. Jedyne jakie znalazłem w necie były już z epoki głęboko sowieckiej z gumoleonem na pokładzie
  17. I te pokrywy bunkrów węglowych i listwy takie ciemne były w porównaniu do burt? EDIT: Tak a'propos chlewu... Ma tu jeszcze sieci więc albo koniec wojny albo zaraz po:
  18. Fajnie wygląda, zrobiłbyś jakies zdjęcie w MAKRO bo detalu tego pokładu nie widać
  19. Ja kupowałem z WEM-u, ale dla mnie to tylko rzut kamieniem z Dużej Wyspy na Małą Wyspę
  20. ja zgubiłem jedno z tych gówien wieki temu zapomniałem wyjąć z blue tacka, potem z kuli udało mi sie wydłubać tylko jeden Albo oleję je wogóle ( wtedy Twój flower bedzie miał miażdżącą przewagę detalu nad moim, albo zawezmne się w sobie i mega kosmicznie wielkim wysiłkiem dorobie drugi ( ewentualnie zrobie sobie 2 nowe, co by były takie same) Tym...asem
  21. Ani nowość ani nic takiego, ale skoro już porobiłem to wrzucę a nóż ktoś się zastanawiał nad kupnem czy coś Puzdro: Mały doktorat na temat z czym się to je: Toczone cósie i wór z drutem : Kalki: Blaszane szaleństwo:
  22. No i Pułkownik zarządził oficjalnie: można chlać ( przynajmniej na rufie ), już nie powypadają barany za burtę Jak na pierwsze spotkanie z tego typu relingiem tragedii chyba nie ma, oczywiście włączenie myślenia o nich wcześniej dałoby zdecydowanie leszy rezultat.... Odpowiedzialni sprawdzają już objętość żołądka żarłacza białego w akwarium u Pułkownika WIELKIE JOŁ
  23. Golenie brody tak, ale oni zeskrobywli to co wystawało "poza" kadłub, pożądne oczyszczenie i odmalowanie to zupełnie bajka. Po goloeniu gama kolorystczna dna pozostawała dość spektakularna
  24. Oj poszedłeś na łatwiznę Frankie poszedłeś, ale w sumie lepsze takie niż żadne. Straszny hardkor miałem w robocie ostatnio i ledwo co porobiłem, zacząłem nakljać śmieć pokładowy no i chyba pora zarzucić relingi na nadbudówki......
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.