Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Pewnie ze tak ja tez uzywam i do tego BCG i SG, wszysko w zaleznosci od okolicznosci. PVA i BCG robia zdecydowanie mniej chlewu a i usunac 100 razy latwiej ;)
  2. Jest jeszcze znany wszystkim kartoniarzom super chiński wynalazek pt.: BCG Ten zostawia jeszcze mniej śladów niż PVA, ale nie trzyma tak moco. Z koleii kiedy zapodasz na to podkład tp trzyma jak piorun
  3. Podcieniuj sobie łączenia paneli poszycia olejami, ciemniejszy czerwony, albo brązowo-czerwony powinien dać radę. Tylko lekutko i z wyczuciem
  4. Wierzymy Ci na słowo
  5. Jasno szary, wystarczy spojzec na jakakolwiek fotke.......
  6. A ja tu czegoś nie ogarniam... dlaczego on jest biały?? O ile mi wiadomo to PoW nie był nigdy biały, to nie jakaś korweta żeby go malować w kamo WA... o co cho?
  7. Dałeś do pieca
  8. Kartonówki to zupełnie inny sport, spróbuj na Kartonworku.
  9. A gdzie podział blach pod linią wodną? Teraz wygląda co najmniej dziwnie. To co zrobiłeś jest ładne, ale musisz jeszcze dodać "spód". To jest Tamiyowski podkład czy co?
  10. Cieszę się że Ci się podoba, a jeśli chodzi o relację brzydkie-ładne, to ja preferuję je w takiej właśnie w takiej proporcji
  11. Ja ja naturlich Volkswagen Brudek jak brudek, z tymi pasami to on tylko do Norwegii dopłynał, więc zasyfić to nie miał się jak, ale taki jakiś delikatny łoszyk, dla podkreślenia detali to by nie zaszkodził. Tak czy siak wygląda dobrze, choć ja tam podwójnychsmarków nie lubię
  12. Ulegam przemocy Grupa CZymajONca wUadzE zażyczyła sobie wiekszych fotek, wszystkich nie chciało mi sie przerabiać, więc tylko te wmiare reprezentacyjne: Ridżu kiedy kończysz swoją paskudę?
  13. Spoko loko Mareczku, będzie następna, w której jak zwykle będziesz mile widzianym gościem
  14. Nooo uśmiechnięte lico Wujaszka Joe to nielichy zaszczyt Nie czytałeś warsztatu Skoti??? Ciapek zaginął, dziś nawet robiłem porządki i sie ten pijak i dziwkarz nie znalazł, coś ostatnio wspominał że poderwał żonę jakiegoś Osioła czy coś..... Masz na myśli łowców złomu z Marsa czy jakichś innych?
  15. Dzięki wszystkim za przychylne komentarze. Gold noga ( w tym wypadku mosiężna ) musi być, to jest warunek sine qua non Są też i inne przeciwskazania dla kilbloków w tym konkretnym modelu: 1. Młot akustyczny musiałby byc w pozycji złożonej 2. Stępka nie jest równoległa do linii wodnej ( widać to nawet na fotce wstawionej przez Balroga ) i na blokach po prostu leży na ryju jakby przegrała kolejne starcie z naćpanymi kaszalotami, które i tak juz narobiły szkód 3. Gold noga musi być Co do zrzutni to nie do końca tak. Początkowo miały jednopoziomowe i wtedy rzeczywiście były furty, ale potem zaczęli ładować na nie dwupoziomowe ( takie jak moje). Wtedy z górnego poziomu zrzucało sie bezpośrednio za burtę ponad nadburciem, a dolny poziom służył jako podręczny magazyn. W razie upartości jakiegoś faszysty widocznymi żurawikami przeładowywali z "dolnej półki". Tu fotka rufy Ogóra. Powinny byc co rawda małe wcięcia z obudowami, ale jakoś wtedy mi umknęło a potem już mi sie nie chciało tego przerabiać
  16. No i zepsuliście mi siurpryzę, zamiast edytować posta muszę dać tutaj, żebyście potem nie marudzili że nie zauważyliście GALERIA Nie nauczyli się jeszcze że na TE pytania lepiej jest nie znać odpowiedzi, bo można dołączyć do grupy DYNDAJĄCYCH się jak Wańka wstańka?? PS: Frankie co z Tobą????
  17. Gadania dosyć było w WARSZTACIE więc bez zbędnych wstępów zapodaję fotki: No i wraz z miejscem ostatecznego spoczynku Oglądajcie i używajcie sobie do woli na tFÓrcy tego arcydzieła, Pułkownik Mitrofanow daje dyspensę na pełną wolną amerykankę Do zobaczenia w następnej super poważnej relacji WOELKIE JOŁ
  18. Heloł moje libsieny, nadejszła wiekopomna chwila...... KONIEC Niniejszym chciałbym wraz z Pułkownikiem Mitrofanowem i bojcami podziękować wszystkim oglONdaczom i komentującym na poważnie lub nie za siedmiamiesięczną wesołą przygodę z Mirażowym kasztanem pod tytułem Okręt Jego królewskiej Mości Ogórecznik Lekarski. Było nam bardzo miło (szczególnie z klientami dyndającymi sobie na dnie Tamizy w betonowych butkach ) spędzić z Wami czas. Na koniec chciałbym jedynie dodać że niniejszą, niekoniecznie poważną relację, całkowicie poważnie dedykuję swoim OJCOM, z okazji urodzin, Sto lat, rośnij duży i silny i nie ustawaj w wysiłku straconej sprawy walki o długość włosów swojej latorośli Oby więcej takich OJCUFF WIELKIE JOŁ
  19. Ale do VIID Griffon ma osobny dedykowany zestaw, jak dobrze poszukasz to i VIID sie znajdzie
  20. A jednak jeszcze nie galeria W bliżej niewyjaśnionych okolicznościach zaginął Ciapek.. Pułkownik już wszczął śledztwo, pewnie jak zwykle poszedł na dziw... tfu dziewice Zostały oczywiste poprawki malarskie, izolatory, instalacja młota akustycznego no i oczywiście bandera Tak na zaostrzenie apetytu:
  21. Bardzo porzadnie zrobiona lajba, jak na moj gust troche za czysta, ale to rzecz gustu, wpisuje sie idealnie w przepisy NAVIGA, tam zadnego syfu niet
  22. Dzięki panowie, Bożydarze rodzina jest wdzięczna za to że podzieliłeś Swoją uwagę na nią i ISKRĘ której Marzysz W zasadzie tylko scumline robiłem kredkOM, pudrowałem już tylko startym "grafitem"
  23. Uuu to bolszaja tiochnika Pułkownik Mitrofanow dokonał dziś szokującego odkrycia, a mianowicie po powrocie z kilkudniowego pobytu "u wód" przekonał sie że łajba wzięła i obrosła kamieniem, glonem , a na dodatek podli szkodnicy o lewackich ciągotach sprzedali antykorozyjną farbę i Ogóras zardzewiał. Z przysłowiową więc skrupulatnością, przy pomocy agentów Smokina i Pekaesowa oraz półmetrowego "murzyna z gumy", zabrał się do przesłuchiwania świadków. W wyniku śledztwa dziesięciu winych wyruszyło w podróż z łanłejtiketem na dno Tamizy w betonowych butkach Koledzy ze Special Branch byli pod wrażeniem skuteczności gości z Ochrany, Pułkownik osobiście przeszkolił trzech agentów w stosowaniu nowatroskich metod wydobywania informacji od opornych delikwentów Tyle tytułem wstępu Dziś naciapałem scumline ( kredkami akwarelowymi ), przypudrowałem jeszcze część podwodną ( startą kredką akwarelową w kolorze letko różowym ) oraz zapodałem zacieki z rdzy. Zasadniczo etap łederingu uznaję za zakończony ( no chyba że są ochotnicy z dodatkowymi pomysłami, Ochrana ceni sobie ludzi pomysłowych ). To w sumie juz chyba ostatnia sesja przed galerią końcową, teraz tylko trzeba zawezwać 3 Batalion Pająków Bojowych coby naplątały jakichś nitek i bedzie. WIELKIE JOŁ
  24. Wybacz zatem ze nie rozpoznalem bratniej duszy teraz juz wiem dlaczego tak lubisz blaszki. Zawsze mnie smieszy kiedy plastikowi purysci narzekaja na blaszki ze sa kruche, gietkie czy co tam jeszcze, widac ze nigdy nie probowali kartonu Musielismy sie poruszac bo innych orbitach kartonowego swiata internetu, bo nie kojaze Twojego nicka
  25. Panie Prezesie, melduje wykonanie zadania Nowa reja, zrobiłem jej też bloczki do flaglinek, a co niech ma. Blacman.... Coś tu chyba nie gra, to ja zielone dziecko kartonu powinienem chyba zadawać pytania nie? Całość wyposażenia użytego dp syfienia jest na tej fotce, tak właśnie siknąłem na niego lakier, po 3 dniach schnięcia olejów. Na zaciekach są już suche, ale jak nawalisz grubiej i i ponad tydzień potrafią schnąć. Pora na rdzę, scumline i inny badziew
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.