Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Rhayader co do góry zgoda, delikatnie i z wyczuciem, w czasie gnicia w bazie trzeba załogę czymś zająć, więc nie mógł zarosnąć syfem, ale glonom, algom i kamieniowi czajnikowemu nie robi różnicy czy okręt stoi w basenie portowym, czy gania z szkopami po Bałtyku, więc tu ędziesz mógł sobie pozwolić na więcej. Frankie a kto by tam wydokowywał flowera na oczystkowanie dna w samym środku wojny?? Dziury załatać doładować bomb głębinowych i won spowrotem szkopów tępić
  2. Dokładnie to miałem na myśli Stefanie jeśli chodzi o brud i syf to aplikuj do woli, to w końcu rosyjski okręt, u nich z dokowaniem i czyszczeniem zawsze było krucho. Także scumline'y algi glony dużo dużo Sam się pewnie niedługo będę musiał poznęcać nad swoim.
  3. Taśma teflonowa? No ale po co będziesz mu ten śliczny wielorybniczy kadłub charatał, nie możesz go zostawić na podstawce jak jest teraz?
  4. Nie to żebym sie ukrywał, po prostu szydercza gała jest trudno przetłumaczalna
  5. No i jak znajdujesz kredki Blacman? Bo mi po eksperyencie na ogóreczniku znacznie bardziej widzi sie olej....
  6. No widzisz, a ja przymierzałem się do tendra okrętów podwodnych A narzuty nie porzyczę, bardzo sympatycznie można sie w nią zawinąć wieczorem pisząc farmazony na forumie
  7. Wygląda bardzo dobrze. Tylko weź mu dna nie upitalaj... please
  8. Frankie ten Twój katar to coś za długo trwa, chyba Pułkownik będzie musiał wsłać BORSUKA żeby zaaplikował Ci lewatywę Zmajstrowałem nowe stelaże pod pontony, dla porównania obok zestawowe.... chyba nawet atomem ciężko byłoby je ruszyć Zacząłem tez papranie olejami po kadłubie, na razie na zielonym. Taki pseudo łosz połączony z modulacją, tak się zastanawiem czy jest jeszcze sens robić na to biedronę... chyba tylko naciapię już zacieków i rdzy i szlus. Jak wyschnie to sie siknie lakierem i tą samą procedurę powtórzy na białym i niebieskim, taki przynajmniejmam plan. WIELIEI JOŁ, od owiec też
  9. Nie marudź Marek, to między innymi Twoja wina że mnie sumienie ruszyło i wziąłem się za wykańcznie syjamów Teraz jest wolniej, ale za to na obu frontach do przodu
  10. Nie to że porzuciłem Ogórecznika dla kartonowych koleżków, na tym froncie też działam, tyle że to co sie tera na stoczni robi jest takie niezbyt fascynujace
  11. Ale chcesz przezroczyste rurki wstawić czy przeciąć na pół? Jak masz jakąś załogę to zrób jedną torpedę do połowy wyciągniętą, powinno dobrze wyglądać Będę Ci się wtrącał bo do VII mam papier i plan na swoją w 144 i to dość niedługo. Mam zestaw z Griffona, jak chcesz to Ci zrobie scana blaszek, zmniejszysz sobie i będziesz miał cały osprzęt do ładowania torpedy przez luk w pokładzie ;)
  12. Sorry że dopiero teraz.... Mam Vom original zum Model o VII-ce na rysunkach i jednej fotce coś tam pod wyrzutnią rzeczywiście jest. Wyrzutnia powinna kończyć się tam gdzie zaznaczyłeś, powinna być prawie poziomo o pod nią jest cóś Mam ta książkę w wersji papierowej, a nie mam skanera..... fotki na rufową wyrzutnię są z U-995, pewnie e necie znajdziesz gdzieś walkarounda, jeżeli nie to daj znać poskanuję w robocie.
  13. Bardzo jestem ciekaw jak to będzie z tą integracją.....
  14. Dziś ciężki dzień w tyrze miałem, więc symblicznie. Podręczy zestaw łan łej tiketów an dno atlantyku wraz z maszynami biletowymi Frankie dawaj jakieś foty.
  15. Male to cholerstwa a paluchy mam slusznych rozmiarow Tu jeszcze glownie duze elementy, ale z malymi mialem juz starcia i udalo mi sie nawet zgubic jeden wentylator. Oczywiscie winni calego zamieszania zostali juz przez Pulkownika Mitrofanowa wyslani na operacyjne sprawdzenie populacji bialych niedzwiedzi na Nowej Ziemi
  16. Frankie widzę zaginął nam na dobre... Powoli ubywa kawałków w ramkach, może do urlopu zdążę
  17. Wycena to sliska sprawa, jak z wszystkim, jest wart tyle ile ktos jest gotow zaplacic.
  18. Dzięki. To moje pierwsze poważniejsze starcie z blachami, tych paru w japońcu czy albatrosie nie liczę, nie było tam nic skomplikowanego. Dokonałem kolejnej głębokiej waloryzacji z dodatku własnego, smutne jak dupa węża były te pocienkocone nadburcia, więc przyłożyłem całośc do planów i WŁALA dorobiłem węzłówki Specjalnie dla Frankiego, który nam się gdzieś zgubił, podnoszący na duchu cytat z kultowego szlagiera: "...orkę Helenę zjadły psy, pająk nindża złamał nogę i udusił nią nieeeeeeetooopeeerzaaaa... "
  19. Masakry ciąg dalszy, stanowisko 4 calówki: No i z przymiarem, bo chyba jeszcze ani jednego takiego nie dałem JOŁ
  20. gumka myszka też jest spoko
  21. A co pali sie gdzieś?? Ja człowiek pracujący jestem.... się zrobi jak sie zrobi i ani minuty szybciej Aczkolwiek nieprzekraczalnym terminem ukończenia Ogórecznika jest 26 maj, bo wtedy lecę na tydzień do Polszy i zamierzam zanabyć nastepcę jego.
  22. Nadal nie wiem co kolega Spiton miał na myśli, ale widać nie muszę W ramach waloryzacji z dodatku własnego wywaliłem osłony stanowiska, TEGO stanowiska i wyklepałem nowe z folii do drukowania tablic rejestracyjnych Ogólnie mozolne prace przy obróbce wszelkiego badziewia trwają. Przyklejone sest tylko to co jest na trzeciej fotce, tam też porównanie osłon zestawowych z inwencją twórczą SMOKA Z KOMODO wspartego lutlampą JOŁ
  23. Folia do bindowania i wydrukow jest spoko, rozne grubosci, works for me
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.