Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Jam otwarty na propozycje i pomysly jest Wyczekuje z utesknieniem
  2. No jeżeli można sie zorientować o co chodziło autorowi, znaczy się chyba sie udało Owszem to ma byc odarcie do podkładu. W trakcie odwrotu kaszaloty używały jedynie gazu, ale i to wystarczyło żeby Pułkownikowi zzieleniały jego ulubione flanelowe skarpety po babci ( nie nic nie piłem... no dobra piłem, ale dopiero po wstawieniu zdjęć i napisaniu poprzedniego posta ) Załapałeś ze zdjęć co miałem na myśli pisząc z roboty ( stąd brak polskich znaków ) czy mam się rozpisać szerzej o moim zapewne mało odkrywczym odkryciu ?
  3. Frankie, jeżeli mamy zrealizować pomysła na TAMTĄ relację, to pędzel musi odejść niczym Balcerowicz Ogórecznik podczas prób stateczności został zdradziecko zaatakowany przez stado zdziczałych naćpanych budaprenem kaszlotów, które pogorszyły i tak już niespecjalny stan powłok lakierniczych. Pułkownik osobiście odpierał atak straszliwych morskich bestii Naganem, a bojcy podkulali taczankę z Maximem... po dwudzistu minutach palby kaszloty postanowiły opuścić imprezę obraźliwie warcząc odbytnicami w kierunku mężnych obrońców.... Oto efekt morderczej bitwy która rozegrała sie w basenie portowym: WIELKIE JOŁ
  4. No to jak tak, to tu zrobiłem Wam fotkę na której widać o czym mówię:
  5. a nie mowilem????
  6. Oczywiscie chodzilo o "cienkim sikiem" blacman odpowiedz na Twoje pytanie znajdziesz na fotce w mojej slynnej relacji Mozemy kontynuowac nasza uczona dyskusje tam, zanim podniesie sie raban ze zasmiecamy ta relacje
  7. Ja ostanio "wymslilem" metode na preszejd. Zamiast bawic sie w jakies czarne krechy po prostu najpierw cienkim siekiem namalowalem baza linie podzialu, a potem pojechalem cienka warstwa po wszystkim. mozna zrobic to samo rozjasniajac kolor idacy na calosc, albo przyciemniajac kolor do pierwszej fazy. Tak zrobilem dno ogorecznika. Tyle mojej madrosci z Pulkownikowych experymentow PS natryskiwanie pasow poszycia dziala, nawet na Ogoreczniku poprawialem tak rufe...
  8. Cudny jest, szczegolnie ze mam sentyment do tego pokraka, ale jak patrze na te wasze 700-tki to moje dlonie dostaja telepki Chyba bede musial sprobowac sil z ta skala
  9. Model jest extra, gratuluję, szczególnie ze względu na skalę i rozmiar tego cudeńka. Bije mnie po oczach tylko biedny Jake, który ryje brzuchem po katapulcie, powinien stać na wózku na którym go wyszczeliwali
  10. Temat kiedy jest czytelny i zrozumiały, jest nudny jak flaki z olejem No ale żeby merytorycznej merytoryczności też w nim co nieco było dziś ujawnione zostaną ściśle tajne zdjęcia nawiewni,ów i innego chłamu co siEM tera na stoczni wala. faktura na najmniejszych fajach jest dosyć zastanawiająca, Mirażowcy zapewne wzrorwali ją na podogoniu KONDORA ANDYJSKIEGO, jakość odlewu jest wprost powalająca Sam przeoczyłem ten wspaniały wyczyn, aż do momentu zaoczenia zdjęć ( takie sa wielkie że same faje ciążko zobaczyć ), w związku z czym olewam to krzywym sikiem Te większe tylko przydymione z fukawki dla kontroli jakości, Nagan znów złowrogo zabrzmiał w halach montażowych, sabotażyści spaprali połowę... A na koniec zbierajONca sie powoli kupka guana do pomalowania na zielono. Nie obejddzie sie tu bez waloryzacji z dodatku własnego, osłony stanowiska art. ( W zasadzie powinno być STANOWKISKA, TEGO STANOWISKA, bo jest tylko jedno ) są tak grube że niejden krążownik liniowy takiego pasa burtowego nie miał To samo z maską działa ( DZIAŁA, TEGO DZIAŁA, bo tez jest tylko jedno ) i osłoną, mającą zapobiegac spłukaniu nadbudówki jak w kiblu Tak więc dalej poHylam się w zadumie nad planami......
  11. Ostatnio tankował ode kolon "Oddech Lenina"
  12. Nie będę zniżał się do poziomu rozmowy na temat kiszki stolcowej CIAPKA Co do pokładu to nie da sie ukryć że uwaga zdaje sie być słuszną, Pułkownik po przeczytaniu osobiście Naganem dokonał "samobójstwa" na wrogach odpowiedzialnych za to niedopaczenie Z wniosków racjonalizatorskich nasÓwa mnie sie jedynie zapodanie szarego filtra na to wszystko w trakcie łoszowania końcowego tego pokładu, po zainstalowaniu reszty śmiecia. Pułkownik żadnych experymentów sie nie boi, ludzi u niego mnogo, więc zawsze można zastąpic tych którzy wykazali sie odchyleniami i doprowadzili do niewybaczalnych błędów i wypaczeń Merytorycznie dziś niewiele, zryty jestem dziś jak koń po westernie i zara ide w kimono, wczoraj BORSUK ze SMOKIEM Z KOMODO nadzorowali instalacje polerów i półkluz, a CIAPEK chuchem wytwarzał otwory w najmniejszych nawiewnikach, ale fotek na razie nie ma
  13. Wiesz Bazyl, nie takie znowu nieznane, śmietniki też już lepiłem i plastikowe w 1:72/76 jak i kartonowe, jak moja ostatnia konserwa Nie mówię nie ,po prostu jakoś mi nie po drodze ostatnio z nimi
  14. Eeeej preca jestm stosunkowo grzeczny i uczesany tutaj. Pukownika, BORSUKA i cala reszte towarzystwa trzymam krotko przy mordzie i nie panosza sie po forumie luzem, tylko w moim chlewiku ( aczkolwiek z usmiechem na mojej wrazej gembie zauwazylem ostatnio ze Pulkownik staje sie tu postacia kultowa ) Tak sie wszyscy skoncentrowaliscie na za i przeciw czytaniu tego wONtku ze nikt nie skomentowal nawet wielkiego trudu wlozonego przez garbatego drwala, ktory osobiscie scinal 100 letnie dEMby srebrnym nozykiem z zastawy szeryfa z Notingham, aby powstac mogl wspanialy poklad na moJim statku....
  15. Użyszkodnik... sam bym tego lepiej nie wymyślił Póki co nikt mnie tu jeszcze nie ograniczał, nie dałem chyba ku temu powodów. Kampanie w stylu "Dobro brać chutor spalić" pozostawiłem na K-worku A że nic nie było ostatnio o polowaniu na kondory bambusowo dzido , czy o tym jak zwalczać rozwolnienie zakiszonymi w truskawkowej galaretce bakłazanami... no cóż, nikt ostatnio nie przejawiał zainteresowania podobnymi MUNDROŚCIAMI
  16. Bazyl próbujesz mi wmówić że St Chamond nie wygląda jak śmietnik na gąśiennicach?
  17. A ja wykończyłem drewno na dziobowym pokładzie, te skrawki na rufie są w końcowym stadium obróbki. Skończyło sie malowanie bazami i zacząłem już struganie pokładowego śmiecia Wielkie JOŁ
  18. Szczerze Wątpię, Ridż ostatnio bawił się w lepienie śmietników na gąsiennicach ( pierwszowojennych czołgów w sensie )
  19. Wielkie dzięki Panowie, następny będzie lepszy, w końcu ten tutaj jest pierwszy
  20. Też jestem zwolennikiem obieków pięknych inaczej Dobra robota.
  21. Tymtrzasem ja sobie walczę z drewnianymi sekcjami pokładu, a że związane jest to z łoszami i olejami, więc sobie to radośnie trwa może do weekendu coś pokażę. Ten MP wygląda zdecydowanie lepiej tak bajdełej
  22. No i koniec, zapraszam do GALERII
  23. No i jak to zwykle u mnie po odleżeniu swojego czasu w pudełku śniadaniowym, Helmutowa latałka doczekała się opakowania. Oglądajta na zdrowie. WARSZTAT A wiecie kogo zrobimy następną razą.......?
  24. Nie ma problemu, odpracujesz w polu Polecam sie na przyszlosc.
  25. Tam pd linkami masz Update link options, a potem jest zakładka Customize upload options. Tam możesz pozmieniać rozdzielczości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.