Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. A dlaczego dzwon ( TEN DZWON ) jest czerwony? Znane jest przeca zamiłowanie człowieka sowieckiego do błyskotek ( widać to szczególnie po uśmiechu ) stąd też wyprowadzic należy wniosek, że skoro już był dzwon ( TEN DZWON ) to wykonany był ON z mosiundzu, a mosiundz jak wiadomo ma ładny gold przypominający kolor, którego człowiek sowiecki nie chciałby spaprać farbOM, którą moznaby bardzirj tFUrczo i po komsomolsku wykorzystać do malowania gwiazd na zdobychnym faszystowskim sprzęcie..... Myślę również że powinieneś napisać do TP SA list z sugestiOM że powinna zostać Ci przyznana dożywotnia dieta za wspaniałą robotę u podstaw i propagowanie użycia Kart Telefonocznych......
  2. No i byłoby zostało przykleić płozę ( olej schnie jeszcze ) i pomalować na mosiężno 4 ostatnie śruby rzymskie. W sumie całkime to nawet wyszło, ale ja sie nie znam, to nie okręt. Czekam na Wasze opinie. Fotki z brakującą płozą i podstawką już do galerii. Sczęśliwego Nowego Roku
  3. Tematem dzisiejszego odcinka jest MIENTKIE ZAWIESZENIE, cud techniki z Albatros Werke AD 1917 I taka sobie poglądówka, w końcu stoi na własnych kopytach
  4. A wymieszałem takie jakieś różowawo białe z oleju, naciapałem od taśmy, potem rozmyłem łajt spirytem, aa no i poprawki robiłem akwarelowOM kredkOM , tak samo jak to zielone ponad linią wodną, to też ona kredka.
  5. Szydercza Gała

    Liberty 1:350

    Teraz dopiero przejżałem ten wątek, jestem pod wrażeniem Jedną mam tylko uwagę: skrzynki... modelarsko efekt jest extra...ale gdyby bosman zobaczył coś tak zaształowane na pokładzie to by winnych od razu przciągnął pod kilem, a potem jeszcze zasypał soli w rany To by się wszystko posypało zanim jeszcze stan morza osiągnąłby trójkę. Może jakieś drobne przemeblowanie?
  6. Marku, pisałem przecież na KW że takich tematów się nie porzuca.... Ale jeszcze nie osiągnąłem odpowiedniego poziomu w sztuce paskudzenia okrętów, żeby ryzykować spaskudzenie owych wspomnianych wydalin A co do trumienki to Helmut ( a w zasadzie to ON Hans miał na imię ) był chyba zadowolony, w końcu dokonał w niej żywota i nie narzekał Dziś wykańczałem "układ napędowy"
  7. A tak wygląda WEM-owska blaszka do niej, juz niedługo ruszam z tematem
  8. Świąteczna kłikfotka Do końca coraz bliżej i będę mógł sobie wreszcie zlepić jakieś pływadło JOŁ
  9. Teraz to się już chyba salwami nie szczela.... wszystko hi tech i wogóle, samo sie naprowadza, więc nie ma takiej potrzeby, a jeszcze by sie badziewie zakłucało... myślę że nie więcej jak 2 na raz.
  10. Pluł bo musiał, przecież to silnik z otwartym układem smarowania, olej przez niego po prostu przelatywał Bardzo sympatyczny latawiec
  11. Nie powiem żebym sie nie zgadzał co do HGW, ale cóż skoro juz miałem to trzeba było wypróbować, przynajmniej naumiałem sie jak tego używać, do nastepnego zamówie sobie te od Uschi.
  12. Muszę w końcu popróbować ciapania gOMbkOM Noo Ridżu wracasz do snów o potędze i zostaniu Majkelem Dżeksonem polskiego modelarstwa??
  13. Szydercza Gała

    U-boat IX A

    Jest nieźle, w następnym może spróbuj zastąpić te toporne plastikowe relingi zrobionymi z drutu, albo blaszki. Zaciuraj go też jakimiś łoszami, co by na taką nówkę nie wyglądał. Pooglądaj sobie wątki Boża Wpoża ( zwanego Ridżem ) on jest specjalistą w uchetanych do niemożliwości pływających szrotach
  14. I znów będę zamęczał Was fotkami trumny Helmuta, no ale w końcu nikt mi nie płaci żebym tego nie robił No więc najsamwpierw górny płat, poprzyklejałem do niego chłodnicę, popychacze lotek i inne fototrawione badziewie, zaciurałem lekutko olejem co by nie wyglądało na fabrycznie nowe: Kadłub, zapodałem kalki, zrobiłem łosza, pociapałem też trochę olejami co by go podcieniować trochę, jak wyszło oceńcie sami. No i na koniec wiatrak od Helmutowej klimy Tyle Gud Najt
  15. Ridżu napisz coś o tej linii syfordzy tuż pod linią wodną, plujem robiłeś?
  16. Dzieki wielkie, z ta genialnością to gruba przesada, to mój pierwszy okręt i wiele rzeczy zrobiłbym teraz inaczej, ale od czegoś trzeba zacząć. Co do dokształtu to może kiedys przy piwku, bo to chyba nie miejsce na dialektyczne dyskusje o filozafii
  17. Oj tam oj tam, to było jeszcze zanim zanabyłem Micro Sala i Seta i sie naumiałem jak tego używać, W realu nie widać bo to makro Cieszem siem że się Wam podoba
  18. Bo nie zrozumiałeś przesłania, te śrubki symbolizują przyziemny materializm, którego miejsce w postindustrialnym świecie jest właśnie tam, pod butem, w podstawie Będę musiał zorganizować Ci jakis dokształt.... rozumisz... teza-antyteza-synteza... DIALEKTYKA
  19. No i ten też się załapał GALERIA
  20. Na fali wielkiego pakowania w gabloty, dłubanek też się doczekał i pudełka i galerii. Zdążył co prawda trochę obrosnąć kurzem, ale nic to wobec wieczności (gołym okiem nie bardzo widać, gdyby było widać to bym najpierw dmuchnął z pistoleta, a potem zrobił zdjęcia teraz wszystko pozakręcane, klamka zapadła nagrobek na miejscu ) WARSZTAT Wielkie JOŁ
  21. No i się w końcu misio doczekał GALERIA
  22. No i ostatecznie, z lekkim poślizgiem ( ledwo kilka miesięcy ) galeria tego pokraka. Na Kai-Tenach widać brak umiejętności posługiwania się lakierem matowym WARSZTAT No i w opakowaniu w którym zaległ na szafie.
  23. No i pooblepiałem do końca, teraz tylko zapuścić łosza w łączenia paneli i ze sklejka będzie finito Benito. Nie ma co jej za bardzo paskudzić, bo średnia długość życia pilota i samolotu w tym czasie byłą na tyle skromna, że sie latawiec nie zdążył zniszczyć za bardzo Jak na moje mierne umiejetności i totalny brak doświadczenia, uważam wyszło to całkiem całkiem. Do następnego jednak Albatrosa szczelę sobie taką sklejkę http://www.uschivdr.com/products/wgsf-48c-fine-veneer-plywood/ WIELKIE JOŁ
  24. No i powoli niespiesznie naklejam sobie oną sklejkę. W sumie to nie wygląda źle, ale żadnych słojów to tam raczej nie widać, z drugiej strony w tej skali to może i powinno tak być. W tym wypadku HGW postawiło chyba na realizm a nie na zostanie Majkelem Dżeksonem modelarstwa plastikowego. To mój pierwszy model z takimi wynalazkami, więc dla mnei to i tak bezcenna lekcja jak sie z tym obchodzić. Następnym razem jednak przetestuję coś innego. Oblepiłem spód i sporą część boków kadłuba, coś tam potem jeszcze poczaruję olejami, ale bez przesady w sumie wygląda to całkime ciekawie. Z resztą oceńcie sami. Wielkie Joł PS nie widzę specjalnie potrzeby odnoszenia się do powyższych wpisów, myślę że wszyscy powiedzieli co mieli do powiedzenia, a co do OT to mi nie przeszkadza, u mnie w relacji można pisac co się chce, o Ciapkach, Pułkownikach, modelarstwie śledczym, czy wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą
  25. Tak jak Wachmistrz pisał, ma to bardziej na celu podreślenie trójwymiarowości płata niż realistyczne odwzorowanie. Gdyby miałoby byc realistyczne w 100% to powinien to byc jednolity kolor, a wtedy wyglądałoby to smutno jak du.pa węża Nigdzie z reszta ten model nie pretendował do nagrody za najbarfdziej realistyczny Ot taka sobie zlepianka, żeby fajnie na półce wyglądała, dlatego tez nigdzie specjalnie nic nie poprawiałem. Część kontrastu zniknie po wyciapaniu wszystkiego olejami i innymi psakudztwami, ktore na nim wylądują....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.