Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 042
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Moje zdanie znasz
  2. No ale to co masz jest bez sensu. Że niby co to ma być? Łosz podkreślający zarys miedzianych tafli? Bo jeżeli to ma być jakiś światłocień, to sorry ale ten efekt nie stał nawet 3 km od tego co zamierzałeś. Czym to jest zrobione emalią jakąś?
  3. Na załamaniach i punktach mocowania trzeba potem dotknąc pędzlem, ale to 5 sekund roboty. Jeżeli owiniesz pensete tamijuniowa taśmą, to nie będzie innych odprysków do podmalowywania, a jak masz AK-5 z nowym ostrzem to niczego też nie trzeba szlifować. Robię tak od lat, jakoś od czasu Złoma. Działa zarówno w 700 jak o 350.
  4. Macie się nad czym tasować Jak śpiewał krUl: little less conversation, little more action please
  5. Każdy robi jak lubi. Ja wszystko trzymam w kawałkach, nawet bez relingów, maluje osobno, a na koniec składam do kupy już zbrzydzone nawet. Reningi fukam sobie w ramkach i brzydzę, dopiero na koniec wycinam i lepie do już w pełni pomalowanych i zbrzydzonych części.
  6. Żeby coś podpowiedzieć musiałbym wiedzieć co aŁtor miał na myśli, a że właśnie interpretacja tej intencji mnie przerosła... Takoż napisałem
  7. To pelengator.
  8. To właśnie jest JEDYNY PRAWDZIWY BCG. Relingi zawsze lepie pamalowane do pomalowanego. Z resztą o czym tu gadać jak nie ma oczym
  9. Mnie to po prostu przerosło.....sorry
  10. To jakaś podrUPka BCG chyba była. Tak teraz myślę to chyba na fujuzuku relingów nie glutowalem wcale.
  11. Co Ty Zbychu za androny opowiadasz BCG po wyschnieciu trzyma jak złoto, ja na przykład nie wszystko potem glutem podlewam. Choćby olinowanie na Fujuzuku czy Nagatsuku, czy nawet Dantonie. To tylko BCG, żadnego gluta... A nad PVA ma tą przewagę że po wyschnięciu nie ma "grubości" więc nie trzeba czyścić nadmiaru.
  12. Nieprawda że niepopularny, nawet tu masz przynajmniej ze dwie Mikasy, jedną rozgrzebaną i jedna skończoną. A' propos różnic, to jeszcze w artylerii małokalibrowej sie pozmieniało.
  13. Olej CA, w pierwszej fazie BCG, potem gut z drucika 0.1 tylko punktowo i tylko tam gdzie trzeba i nie widać.
  14. TAK
  15. to właśnie jest stan na bitwę pod Cuszimą Ten na bitwę na Morzu Żółtym to 40061 I tak, okręt się różnił, są inne maszty i nawiewniki, choć nie jestem pewien czy w pudełku nie ma wszystkiego do obu wersji....
  16. Tragedii nie ma, maluj.
  17. Jak mi kupisz, to obiecuję że szczele na złoto i powieszę w jaskini na poczesnym miejscu na ścianie, pomiedzy wynurzeniami artystycznymi dzieci
  18. Ale Franek lepszy jest w wersji na '45 juz jako radarowy nisczyciel.
  19. Jest jeszcze wersja z dokiem Charlestown, coś dla Mriusza Lepiej zmusiliby Dragona żeby wznowił swojego w 350
  20. Zacieszam ze sie podoba
  21. Ty mu nie podopowiadaj, bo zara wymyśli nagrobki jakieś i cmentarz zrobi w 1/700
  22. No i mój też już gatow Czyli koniec w temacie, TYM temacie
  23. Dwie śruby załatwiają sprawę szybciej i pewniej, nic się nie giba
  24. TAK
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.