-
Liczba zawartości
760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Krisownia
-
O i widzisz takie info to jest to! Danke sehr!
-
Chodzi o weathering czy o to, że szarych w 43/4 nie było takich w produkcji?
-
10 pm mało sił na coś więcej niż zabawę w Lego, poprzymierzać klamotki zawsze dobrze. Tubę trochę podmalowałem, linki podgiąłem, takie tam. Gówniany aparat przekłamuje z tłumikiem ale do poglądu styknie.
-
Warhammer... Dużo blendingu potrzebne.
-
Miodzio detal. Zasiadam w loży!
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Krisownia odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Pytanie do znawców Panzerwaffe, jaki kolor powinny mieć podstawy anten niemieckich? Instrukcja mówi o czarnym ale wiele modeli ma podstawy w kolorze kadłuba... Pytanie nr 2. Ile metrów ma lina do gąsienic na panterze, nie chodzi o liny holownicze. Ktoś wcześniej podał mi dobry wymiar ale on się odnosi do Trgrysów - w Panterze jest mniej ale nigdzie nie mogę znaleźć info. Dragon wspomina o 10cm w skali ale to za mało moim zdaniem, na zdjęciach widać że zwojów na bloku do podnośnika jest 5-6 a 10cm starczy na 2 zwoje. Mogę strzelać ale liczę, na kogoś kompetentnego. -
Powiedz no Panie kolego właśnie odnośnie tych malunków z łapki, malujesz kilka razy? Bo ja mam ten problem, że nie mam równego pokrycia i widać wstrętne ślady pędzla... Jaki rodzaj farby polecasz? No chyba, że to tajemnica...
-
No spoko rozumiem, sam miałem podobny come-back. Weź jakiś stary model-złom i poćwicz na nim wtedy nie będziesz miał stresu, ze coś spaprzesz i się odważysz do brudzenia - odkryjesz jak wszystko działa bez stresu. Możesz nawet próbować na kwałku plastiku nie ma to aż takiego znaczenia. Co do pastyto polecam robić tak: mieszasz ją z farbą akrylową lub pigmentem aby zmieniła kolor na jaki ci zależy - wiadomo pustynia jasny żółty błoto w Rosji ciemy brąz, glina rudawy itd. kładziesz to na miejsca typu podwozie jeepa, burty i płyta dolna czołgu itd. w pogotowiu masz mokry pędzel i trochę wody - tam gdzie pasty nie chcesz usuwasz tym pędzlem uważając aby w głupich miejscach nie zostały grudki piasku. np. zobacz na mój warsztat - środek kół mam bez pasty - biały a jest ona tylko wokół na płaskiej powierzchni - tak się brudziły tego typu koła. Pasta piaskowa jest po to aby pigment nam się potem ładnie trzymał. Jak już pasta wyschnie 30-60 min możesz to przyspieszyć suszarką do włosów, sypiesz pigmenty metodą papierosową i zakraplasz już nasypany pigment fixerem używając małego pędzelka, fixer ma przejść przez pigment na zasadzie kapilarnej nie burząc struktury grudek, nabierasz fixera i delikatnie pozwalasz mu spłynąć na pigment lekko dotykając. Zrób sobie kilka kolorów pigmentów od ciemnych do jasnych 2 do 3 kolorów starczają na fajne efekty. To jest bardzo proste popróbuj na czymkolwiek. Potem po całości możesz malować glazem (farba z glaze medium, jak nie masz to zrób z wodą jest to rodzaj washa) na bazie farby akrylowej, żadne white spirity czy inne produkty na bazie alkoholu bo nam się pigment rozpuści i kibel. Farbą akrylową z wodą możesz do woli jechać po pigmencie utrwalonym fixerem. Pozdrawiam, Krzychu
-
Boże święty, jaki white spirit!? Past vallejo jest produktem akrylowym rozcieńczasz wodą jak zwykłą farbę akrylową. White spirit jest do emalii i farb olejnych. Z innej beczki. Czy znasz technikę "papierosa" czyli strzepywanie pigmentu na miejsce przeznaczenia i utrwalanie fixerem?
-
On celuje we mnie!!! A tak na poważnie to wrzuć więcej fotek bo trudno coś powiedzieć więcej...
-
@ piotrkur Pomyślimy nie chcę też przedobrzyć. @ Andrzej_LK No właśnie zawsze brak tych zdjęć! Cóż pozostaje dłubać dalej. Na pewno "wyciągnę" grzebienie a z potem się zobaczy. @ presto Bez przesady ale miło, że się podba.
-
Z tego co widzę robisz mieszankę pasty z pigmentem i smarujesz po układzie jezdnym, mylę się? Opisz mi proces a go udoskonalimy.
-
Bardzo mądre gdybanie, robiąc ten projekt cały czas się zastanawiam, jak to powinno wyglądać. Zgodzę się z tobą iż błotka mogłoby być mniej o jakieś 30-50% na kołach ale już się nie da cofnąć. Będę pamiętać przy następnym projekcie. Co do gąsienic to analizowane różne zdjęcia pozwalają mi stwierdzić iż wystarczą chwile by się one automatycznie wyczyściły jeśli mają kontakt z wodą zostają tylko minimalne depozyty piachu; ziemi w trudno dostępnych miejscach a zwłaszcza strona wewn. jest czysta. @Andrzej_LK & @Sleepwalker Mysłałem aby zrobić jaśniejszy ślad w miejscu gdzie koła jezdne stykają się z gąsienicą ale to są koła z bandażem gumowym one chyba nie wycierają gąsienic na glanz tak jak stalowe... Zgadzam się, że można by dać taki akcent tylko nie bardzo wiem jak wyrazisty powinien być. Macie może jakieś zdjęcia pomocnicze? Trudno znaleźć coś fajnego w necie. Serdecznie dziękuję kolegom za konstruktywne komentarze!
-
OK wezmę pod uwagę jak otworzę puszkę z metalizerem. Te zdjęcia są deko ciemne gdyż nie robię w atelier a z łapy 4 letnią komórką na bieżąco także przepraszam za jakość ale na warsztat chyba starcza.
-
7-TP "Smok" - wersja prototypowa z modelową wieżą Boforsa
Krisownia odpowiedział Jurgen75 → na temat → [M]Warsztat
Kiedyś, jak pewnie wszyscy, robiłem model 7tp wtedy to się nazywało "plast" coś tam a nie rpm/mirage te formy przeżyją pewnie i armageddon. Rewelacyjna praca z tymi wózkami - jak ze zdjęcia z leksykonu uzbrojenia 1939 (pewnie masz). Reszta oczywiście też bez pudła. -
Hmm, jedno zdjęcie trochę mało, poszukałbym więcej.
-
Słabe użycie pigmentów... Z czym pracujesz?
-
Wykonany czysto ale weathering/ślady ekspolatacji masz prawie zerowe, na poziomie gotowców robionych przez Dragona, to jest projekt w połowie pracy. Abstra:bip:ąc od tego modelu musisz popracować z glaze'ami/washami/filtrami no i pigmentami, do tego śmielszy drybrushing i będzie dobrze. P.S. Co to za pomysł z tymi bandażami ma to podstawy w faktach?
-
Dzięki Bazyl, poniżej C.D. Dziś cały dzień walka z gąsienicami. Normalnie jest szybciej ale tu chciałem uzyskać efekt wilgotnego metalu jakby pojazd wjechał w kałużę wody na asfalcie albo jechał podczas deszczu - zmyły się grudy błota ale coś tam pozostało w szczelinach a metal lśni wilgocią. Nie mogłem więc jedynie zasypać pigmentem gdyż były efekt kurzu co by kolidowało z wilgotnymi kołami i całym projektem. Kolor bazowy black mettalic Vallejo natryskowo. Glaze w kolorze ciemna rdza - wiem słabo widać sorry komórka wiele nie potrafi... Glaze nr 2 w kolorze jasna rdza Vallejo Panzer Aces light rust Suche gąsienice po glazingu. Poniższe zdjęcia to 1 gąsienica z zastosowaniem 2 kolerów pigmentu - ciemny brąż i jasny brąz a obok taka sam gąsienica ale z końcowym czaro-brązowym glazem z wykończeniem błyszczącym. Ketki na pojeździe! Pozostaje dosypać punktowo pigmentów i można wyciągnąć wystające elementy tu i tam jasnym metalizerem. Zwróćcie uwagę iż na zdjęciach od frontu widać numery seryjne gąsienic myślałem, że to ucieknie pod całym tym bałaganem... Pozdrawiam K
-
Jak ja mogłem przegapić ten wątek??? Detale super, malowanko cieszy oko. Moja wina, moja wina... Zasiadam i obserwuję dalsze kroki!
-
Zasiadam w loży obserwatorów.
-
Model nie zachwyca nie będę Ci ściemniał, ale widać na tym warsztacie, że szybko się uczysz i masz moim zdaniem smykałkę. Nie spinaj się, traktuj pracę na luzie, model to tylko trochę platiku a nie BWM na które zbierałeś 5 lat. Nie musi być od razu 1-ej klasy eksponatem, czasem kupujemy model i psujemy go mniej lub bardziej, to też są dobrze wydane pieniądze. Nie staraj się zrobić z niego cacka/poprawiać na siłę wszystkich pomyłek to tylko frustracja - wielu rzeczy nie odkręcisz bez zmycia powłok na zero. Dokończ go, poćwicz pigmenty, jak Ci się nie będzie podobał to rzuć w kąt i traktuj jako bazę do testów - sam mam w tapczanie stare modele na których sprawdzam nowe techinki, pomysły - nic się nie marnuje. A jak uznasz, że cię jako tako satysfakcjonuje to na półkę. Trening czyni mistrza, jestem przekonany, że twój następny będzie dużo lepszy.
-
Z ust mi to kolega wyjął, b fajne (trafiony kolor rdzy) zacieki. Brawa za szybkość i czystość pracy!
-
Cieszę się, że się Tobie podoba. Użyłem jako podstawę pod pigment pasty pisakowej Vallejo zabarwionej na brąz, dzięki paście mamy fajną teksturę na której pigmenty się ładnie trzymają i dobrze grupują - na gołym plastiku jest rozsypka i trzeba dawać dużo więcej pigmentu aby osiągnąć to samo. Na to poszedł pigment nr1 - ciemny brąz, potem jasny żółty bardzo mało aby tylko przeświecał, końcowo jasny brąż który jest pośrodku tych 2 poprzednich barw i je scala. Pigmenty to mieszanki które otrzymałem z produktu mig Track Brown i pigmentów Noch z zestawu Noch Patina Pulver - super pigmenty na poziomie Miga - polecam. Pigmenty traktowane fixerem oczywiście. Na sam koniec dałem gloss varnish Vallejo z czarną farbą i odrobiną brązowej + woda/thinner wedle potzreb. Mieszanką malowałem jak glazem przez cały pigment, zostawiając więcej mieszanki w zagłębieniach a usuwając w miejscach mających wyglądać na bardziej suche. Jeśli to kogoś to interesuje mogę porobić zdjęcia pigmentów i pasty w akcji.
