Skocz do zawartości

kret69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 144
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kret69

  1. O kurczę, serio? Nie spodziewałem się takich prymitywnych akcji w tym regionie Europy w dzisiejszych czasach. Ale to z tym mniejszym oporem kupię tego z Pyrlandii.
  2. Czy ja dobrze rozumiem że to nie będą te same wypraski co KP?
  3. "Panie, odsuń się i daj to zrobić komuś wykwalifikowanemu" Figurka to oczywiście "Pan usuwający cierń ze stopy Satyra", znajdująca się obecnie w Luwrze rzeźba z początków naszej ery oraz jakiś mój wydrukowany pielęgniarz/ ratownik z SORu.
  4. Sanitaire to zupełnie inna odmiana niż te bojowe. Sanitaire nie ma uzbrojenia, to karetka. Może Ukraina dostała też Sanitaire (i inne), ale te dla nich to z tego co wiem z rozmów z koncertującym mają zmienione to:
  5. https://www.ebay.com/usr/vmd25_3d
  6. Te są przerobione dla nich. Jest zestaw konwersyjny do Hellerowskiego 1:72 do kupienia, w razie jakby ktoś potrzebował.
  7. Oryginalnie jest to tzw. "Protomech" z bardzo starej i rozbudowanej gry planszowej "Battletech", która to gra czerpała z każdego filmu i anime o wielkich robotach żeby gracze mogli sobie nimi powalczyć na planszy. Ale nie będę zanudzał fikcyjną historią.
      • 3
      • Like
  8. Czerwony Kapturek? Spokojnie, robi się
  9. W terminologii młodzieżowej, przy czym chodzi o młodzież starzejącą się już dawno czyli 30-35+ istnieje pojęcie "rage quit". I to mnie właśnie dopadło, chociaż powstrzymałem się przed wyrzuceniem modelu do kosza. Czarę goryczy dopełniła niewklejalna lampa z przodu (choć wcale nie jest to przecież najtrudniejszy element) i półokrągłe szybki boczne, plus trudności z pomalowaniem tego wszystkiego jakoś przyzwoicie. Stanęło na takim etapie i zostawiam. Nie zamierzam psioczyć na KP, uważam że to nie sa najgorsze modele (zwłaszcza za tą cenę) ale akurat tutaj poległem. No nic.
  10. Grzesiu, w kabinie jest układ z noszami ale wziętymi z UH-1D Revella i dociętymi bo jak to robiłem to miałem tylko opis. Chodzi za mną zrobienie tych noszy osobno na zewnątrz, ale ostatnio trochę mam za dużo nerwów chyba i ręce mi latają.
  11. No niestety, szału nie ma. Chyba już mi się ręce za bardzo trzęsą na freehand. Została lampa i podmalowanie drobnicy.
  12. No właśnie nie pomyślałem.
  13. Nie dość że te kalkomanie które są to nie dają odpowiedniego wzoru na dziobie to jeszcze obejmują tylko dwa pasy na kadłubie, gondole silników trzeba malować ręcznie tak jak krawędzie natarcia skrzydeł. Wyszło mi tak sobie, oczywiście będę to teraz po odmaskowaniu poprawiał. Pewnie ręcznie.
  14. Rewelacja!
  15. Szału nie ma. Kalku schodzą ładnie ale są kruche. W dodatku uwierzyłem, naiwny, że ten główny pas burtowy to jest jakoś sensownie kładzalny. A nie jest. Spróbuję najpierw podmalować, w najgorszym razie będę malował od początku. A, i stateczniki lepiej mieć oderwane do momentu kładzenia kalkomanii.
  16. On to robi regularnie, już chyba piąty raz. I tylko on jeden. Nie wiem o co chodzi, wszystko inne się trzyma a on nie
  17. Kilka szlifów i malowań później zbliżam się do końca położenia bazowych kolorów.
  18. kret69

    Uh-1B, Italeri, 1:72

    Pięknie.
  19. Życie. Bardzo chętnie się spotkam. PW.
  20. No właśnie zgodnie z informacjami od Czechów to oni nam to robili w zestawie podobno.
  21. Pojedynczy fotel, nosze na całej długości kabiny obok, wydaje mi się że montowane na fotelach. Dziękuję pięknie! Bardzo użyteczne, zresztą chyba na tym jest wzorowany ten model. Do zrobienia są te przydatki przy silnikach wszystkie, czytałem też sugestię żeby silniki jakiekolwiek tam wsadzić ale już za późno.
  22. A mój stan na dziś:
  23. Nie miałem zakładać tego warsztatu, ale pomyślałem że przyda się parę zdjęć jakie zabrałem po drodze. Niestety nie mam zdjęcia inboxu, w sensie nie mogę znaleźć bo na pewno robiłem. KP wypuścił teraz cudowną serię relatywnie prostych modeli z których przynajmniej kilka składa się na historię polskiego lotnictwa sanitarnego i wcześniej można było o nich jedynie pomarzyć. Jednym z najpiekniejszych (moim zdaniem) samolotów jest Aero 145, maszyna którą potrafię sobie wyobrazić jako "Ostatni Lot" de Saint-Exupery'ego (wiem czym leciał naprawdę, oczywiście). Co prawda jako karetka miał funkcjonalność Fiata 125p, a właściwie nawet nie, ale nie zmienia to faktu że to jedna z najpiękniejszych maszyn na świecie, tak uważam. Najpierw zdjęcia z archiwum FotoKarta, które odkryłem przypadkiem i pokazują ten samolot "w pracy". Dodatkowo kilka zdjęć z historii samej maszyny, gdzie świetnie pokazane są nosze robione na nasze zamówienie. Na końcu te zdjęcia co pewnie wszyscy znają.
  24. Spora część letnich wakacji to w moim grafiku jeżdżenie tam z córką na rehabilitację.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.