Jump to content

Mikolaj75

Members
  • Content Count

    2,212
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by Mikolaj75

  1. Cóż, Suczka jest tak wymagającym tematem, że przerwy są nieuniknione. Ale niebawem jakiś nowy wpis się tam pojawi. Wujek - myślałem o tym, ale jednak K (Holender) różni się od T. Na chwilę obecną nie dysponuję kwitami na ten przedział w wersji K. Ostrzeżenie - bohater wielu walkaroundów z Holandii ma wprawdzie holenderskie barwy ale to nie K.
  2. Dzięki za zainteresowanie. Fixer - ładnie się Twój Dornier prezentuje. Oczywiście spodziewam się różnych "premii górskich" w tym modelu. Natomiast Panowie nie będzie to model w stylu Tomaszowego Wellingtona, planuję nieco prostszą tzw. festiwalową konwencję, choć coś tam oczywiście będzie otwarte i zmienione 😉
  3. No ciekawe jak sprzedawca Cię sprawdził, że jesteś "experienced"...
  4. W ramach pacyficznego konkursu na pwm buduję swoją pierwszą łódkę. Będzie powolutku... Italeri dba o naszą inwencję względem wnętrza i zostawia nam wolną rękę w tym zakresie. Najpierw ogólnie ścianki działowe: Przygotowałem pozycjonery: Dzięki nim wręgi się wpasowują i na tej bazie dorobię podłogę i ścianki boczne mając zamiar zrobić coś w rodzaju wewnętrznej skorupki: CDN
  5. Hubercie - i w A i w B nie możesz tego nosa tak zostawić. Wprawdzie zwierzątko łoś ma taki dziwny nos, ale Łoś nie powinien.
  6. Możesz mieć tu Irku słuszność - a rozważyć wycięcie tylko "jednoskośnych" listew? Wtedy wypełnienie łatwo zachowa zarówno geometrię jak i "prostość" listew..
  7. Bardzo ambitny temat, a widać z referencji, że nie porywasz się z motyką na księżyc. Podstawą w tej budowie i tym co zajmie najwięcej czasu będzie planowanie i to wielu ruchów na przód. Jeśli wpadną mi do głowy jakieś pomysły będę pisał. Z własnego doświadczenia też proszę, abyś w razie czego pytał wcześniej. Już na tym etapie powiem, że nie widzi mi się koncept wycinania kwadracików. Kluczem tego modelu jest zachowanie absolutnej symetrii, geometrii i czystości oraz kult detalu. Kratę masz z dwuteowników, to trzeba próbować odtworzyć, a co najmniej zrobić wszystko, aby poszczególne listwy zachowały linię. Myślałbym raczej nad wycinaniem np co czwartej listwy z późniejszym uzupełnianiem. Oczywiście to tak na gorąco rzucam, mogę się mylić.. Będę śledził, bardzo cenię takie koncepcje i projekty. Pozdro - Mikołaj
  8. Poniżej kolejny SBLimek z tworzonej niespiesznie "kolekcji siemirowickiej". Baza - Eduard; dodatki - fabryczne Edka - klapy, hamulce, trochę blaszek w kokpicie; własne - korekta niektórych paneli, strefa lawety uzbrojenia, nitowanie, brzechwy na skrzydłach, antenki, światła, drabinka, sporo w kokpicie, wewnętrzne strony osłon kabiny, luki i wzierniki silnika, luk awioniki, dekle,trochę w podwoziu itp. Malowanie na biało - samolocik jako oryginał dość słynny i niezbędny element kolekcji z Siemirowic. Fotki ukazują go jako całkiem dobrze utrzymany, nawet był czysty, kiedy dotarł do przechowalni w Mierzęcicach. Stąd eksploatacja umiarkowana, mam nadzieję, że w miarę przekonująca i wiarygodna, mocne brudzenie nie mogło wchodzić w grę. A na koniec z kumplami z jednostki: Pozdrówka 🙂
  9. Dzięki za info. Wrzuć przy następnym poście fotkę tego deluxa. A w Łaseczku się widzimy wiadomo
  10. Ogólnie się podoba 🙂. "8elt" masz "pod wiatr"..
  11. Dziękuję wszystkim za dobre przyjęcie modelu. Solo - pewnie jak się mocno pochylić, to jakiś odkurz się dostrzeże, ten który był mocniejszy został zapewne wytłumiony filtrem i olejami. Pamiętaj też proszę, że na zdjęciach widzisz model znacznie większy niż w rzeczywistości. Mam nadzieję, że ogląd na żywo zweryfikuje go pozytywnie. Swoją drogą - fajnie, aby o takich wątpliwościach wspomnieć w warsztacie.. 😉 Hello - godzin nie liczyłem, budowa trwała od grudnia, ale z międzyczasie budowałem też Marmona, Suczkę i inne obiekty. Przygotowanie to bardziej złożona kwestia. Od lat gromadzę literaturę, plany itp. Czasem o wyborze tematu decyduje impuls i wtedy sprawdzam, co mam i co mogę znaleźć w sieci. Dużo pytam też innych kolegów, tak w kwestiach źródłowych jak i modelarskich. Z całą pewnością dziś jest jednak łatwiej ze znajdowaniem potrzebnych informacji niż kiedyś. Przygotowanie zawsze traktuję bardzo poważnie - znacząco ułatwia budowę.
  12. Model ukończony. Z warsztatu wiadomo, że użyłem 3 zestawów: Intech, Bilek, Zvezda. Dodatki: Quickboost - chwyty powietrza, Master - OCP, własne: płyty, klapy, anteny, sporo w podwoziu, drabinka, światełka, cały kokpit od zera (ponad 600 części) oraz sporo innych drobiazgów. Kalkomanie - opracowane w ramach nagrody specjalnej "Czarna Gwiazda" przyznanej na Wrocław Model Show, wydrukowane przez Mr Decal - serdecznie dziękuję. Malowanie głównie Gunze H, eksploatacja - oleje i pigmenty AK, farby olejne artystyczne, położyłem nacisk na umiar, jak wyszło oceńcie. Ogólnie jestem zadowolony i to tym bardziej, że mam wersję samolotu nieosiągalną na rynku modelarskim 😀 I takie ujęcia może bardziej klimatyczne: Miłego (mam nadzieję) oglądania...
  13. Hej ksc, ten blackbasing nie był wykonany jakoś szczególnie kontrastowo, bardziej plamkami tam pracowałem, ale skoro jest takie wrażenie, to trzeba temu jakoś zaradzić. Na pewno będzie jeszcze "krawędziowanie" spływów i natarć. Mam nadzieję, że z tego wybrnę. Same ścieżki nitów są widoczne w związku z szarobrązowym łoszem. Tak czy inaczej zachęcam zawsze do obejrzenia na żywo i zweryfikowania - jeśli nic się nie zdarzy, to model będzie w Łasku. W każdym razie już niemal koniec. Zamontowane osłony kabin wraz z pałączkami podtrzymującymi: Oraz stan prac kolorystycznych nad spodem. Byłbym skłonny na tym się zatrzymać:
  14. Oczywiście nie Wszystkie plamy malowane od szablonów. W tej skali i w tej bryle nie podjąłbym się "z ręki". Są tacy, co umieją.. Podziwiam to
  15. Dzięki za opinie. Irek - generalnie na Łask powinienem się z tym modelem wyrobić. Poniżej propozycja odtworzenia "umiarkowanej eksploatacji":
  16. Dzięki, fajnie, że się podoba. Wszystko ładnie weszło, nic się nie połamało:
  17. O, aktywny 🙂 Szyb jeszcze nie ma? Zmuś się i pokaż jak będziesz wklejał. Rozpracowuję to zagadnienie i konsultacje wskazane.
  18. Dzięki W zasadzie wykonałem ostatnie elementy kokpitu: W tym klimatyzację w postaci rozkosznego wiatraczka: No i wszystkie podzespoły zgrupowane. Na razie ponad 580 części poszło na kokpit, a dojdą jeszcze elementy wewnętrznych stron osłon kabiny i nieco przewodów: Niebawem okaże się czy koncepcja montowania wnętrza na końcu się sprawdzi... ;o)
  19. Podoba się. Ciekawe malowanie, nieniemieckie oznakowanie, dobre wykonawstwo. Bardzo ładny model
  20. Samolocik jest już po kalkach, washu i filtrowaniu. Czeka na finalne "eksploatowanie" olejami i pigmentami. To oznacza konieczność zintensyfikowania prac nad kokpitem, bo tam przecież pusto. Mam zatem orczyki, drążki i agregat z tylnej kabiny: Zbliżenie ujawnia pewne niedoskonałości, ale okiem nieuzbrojonym powinno być dobrze, tym bardziej że kropelka kleju będzie od spodu i niewidoczna: Na początku warsztatu pokazywałem płytkę pod wiatrochron. Jest już uzupełniona i bez problemu wsuwa się pod szybkę. Po malowaniu dojdzie oczywiście jeszcze szkiełko celownika:
  21. Przygotowują się skromne podwieszenia: Modelik ożywi się także drabinką: No i stanął na własnych kołach (podwozie w dużej mierze wykonane we własnym zakresie, sporej grupy detali nie ma jeszcze zamontowanej):
  22. I pomyśleć jaki mógłby być ten model gdyby ów krótki czas nie był priorytetem. Szkoda, że nie wykorzystałeś potencjału jaki niósł w sobie ten projekt. Andrzej trafnie wskazał na potrzebę większej uwagi przy malowaniu, ja dodam jeszcze, że model w sferze budowy jest niekonsekwentny. Z jednej strony wspaniałe elementy scratch (zostawmy na razie nie dociętą firankę), z drugiej pozostawione mydlane części zestawu bazowego i nierównomiernie rozłożony wysiłek "detalistyczny" - sprawdza się zasada, że na tle wysublimowanych elementów każdy słabszy będzie wyglądał na słabszy niż jest w rzeczywistości. Robisz świetne rzeczy i dlatego proszę o uwzględnienie tych naszych marudzeń w kolejnych pracach
  23. Podoba mi się ten model. Przy okazji jak zwykle dla potwierdzenia mojej teorii poproszę fotkę w zwykłych warunkach 😉.
  24. Hej, ostatnio wystawiałem parę modeli we Wrocławiu. Teraz najprawdopodobniej najbliżej Łask i Szczecin. Doszły: zamontowane klapy, uchylony hamulec, wklejona malowana część OCP, gloss, kolory wstępne na dyszy, kosmetyka krawędzi kokpitu, pierwsze prace nad podwoziem.
  25. Jestem absolutnie zachwycony. Dobrze, że pokazujesz kulisy pracy, na pewno wiele rzeczy się przyda. Super
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.