Jump to content

Mikolaj75

Members
  • Content Count

    2,322
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Everything posted by Mikolaj75

  1. Dzięki, cieszę się 😀 Tymczasem akcesorium Saurona - czy też raczej Townenda - pierścień zestawowy dostał większy prześwit od wewnątrz oraz wypełnienie: Następnie został zeszlifowany do oczekiwanej szerokości i otrzymał kryzę cofniętą o 0,25 mm w stosunku do obwodu: A to po to aby blacha osłony ładnie się osadziła. Poniżej widać zwykły prostokąt z HIPSu 0,25mm: Na etapie bycia płaskim prostokąt otrzymał linie i nity: po czym poszedł kąpać się do wrzątku w rurce: Jak się wykąpał i wysezonował, został docięty przy zastosowaniu wzoru 2 pi
  2. Nie, na początku pisałem, że korzystam z dwóch zestawów - akurat mają takie kolory i dobór zależy czasami od drobiazgów, np braku imitacji slotów. I tak właśnie powstaje sobie Matchbox, do tego jeszcze z trzecim białym kolorem 😉
  3. A ok, wyjaśniło się - to tylko dodaj z kolei małe trójkąciki w narożach futryny i będzie gitara :-)
  4. Każda warstwa była docinana ze sporym naddatkiem - priorytetem była mocna spoina. Resztę załatwiał grzejący się do czerwoności Proxxon 😉 i papiery ścierne
  5. Wydaje mi się, że podłużne żeberka są przykrótkie - chyba że tam jeszcze coś ma być...
  6. Odmawiam odbioru małych drzwiczek.
  7. Krzysztof - rzuć okiem teraz - chyba już lepiej te krzywizny idą (drugie zdjęcie) Taki pomysł na wywietrzniki: W wyznaczonych miejscach wklejam naprzemiennie płytki "wycofane" i "wystające" wszystkie tej samej grubości. Wygląda to dość paskudnie: Następnie naklejana jest płytka całościowa i tak dalej w miarę potrzeb. Po obróbce i oszlifowaniu ujawniają się otworki: CDN..
  8. No Panowie, już nie można humorystycznie z helikopterkiem...? 😄
  9. Fakt, że opakowania po tabletkach mogą nie mieć dostatecznie dużych powierzchni. Ale może akurat przy tych podziałach, owe różnorodne łączenia dorobisz osobno i wszystko doklejone na jedną płytę powinno dać jednolity poziom powierzchni. No i niewychowawczo - przy bogactwie sprzętu w ładowni TOPR zawsze tym sprzętem można to i owo zamaskować 😉 Fajne te helikopterki, trza się za jakiegoś wziąć...
  10. Jacek - każda uwaga w warsztacie jest ważna. Myślę, że będzie ok, bo na tych zdjęciach jest tylko mały fragment przodu, który w tym zbliżeniu potęguje wrażenie, natomiast plany wskazują, że krótki odcinek przed wiatrochronem był równoległy do dachu i dalej opadał w kierunku dzioba. Niedługo to pokażę, bo już jest zrobione. Zresztą, po konsultacjach zawsze w razie czego można dopiłować 😉
  11. Siebel/Aero/Nord to tematy z ogromnym potencjałem. Dobry wybór, choć sam bym ten temat wziął na głębsze cięcia niż pudełko 😉
  12. Podoba mi się, ładnie i przemyślanie
  13. Dzięki :-) Daszek dostał trochę okrągłości: I poszedł na model, z przodu widać wstępne rzeźbienie kadłuba: Nawet dość sprawnie idzie..
  14. Dzięki wszystkim, na pewno trochę problemów będzie, ale na spokojnie się to jakoś zbuduje. Uspokajam - Dornier się liniuje i nituje, czyli nuda.... Tymczasem, Ważną cechą prototypu był daszek kadłuba. Na początek ścianki zewnętrzna i wewnętrzna - mają inne szerokości dzięki czemu utworzą mi wygodną podstawę pod okno dachowe oraz zewnętrzną część nakładki na szynę kadłubową: Ogólnie sklejone i ustrukturalniane - na zbliżeniu widać jak ścianka zewnętrzna i wręga tworzą "łapkę", w którą wsunie się szyna - czyli po prostu wąski pasek hipsu - już wklejona w boki kadł
  15. Witam w "szybkim" warsztacie typu "inbitłin". 😉 Na początek serdeczne podziękowania dla KayFranza oraz Pana Redaktora Krzysztofa Sikory za wsparcie merytoryczne i konsultacje. Tąpnięcie, jakiego doświadczamy ma także ten skutek, że jest nieco więcej wolnego czasu. Model pomyślany jest jako tzw. festiwalowy, zamknięty z niezbędnym zakresem zmian, mam nadzieję na szybkie tempo. Bazę stanowią dwa zdobyczne na imprezach "Karasiowe" zestawy IBG. Siłowa, dość toporna sylwetka seniora zawsze mi się podobała: Na początek linie cięć kadłuba: Wycięte i wklejony
  16. Ładnie wygląda, pchełkowy element z poprzedniego postu też super :-)
  17. Dzięki, cieszę się. Tymczasem pomalowała się kabinka, wzbogacona o Partowe tablicę i kierownicę oraz własne dźwigienki: Szoferkę można było skleić, doszły szybki i uszczelki i dało się na sucho poskładać, żeby zobaczyć wstępnie ogólny wygląd: CDN...
  18. Powolutku dalej. Mój egzemplarz ma nieco inny układ belek niż proponowany przez zestaw. Wykonałem ceowniki: I wkleiłem pamiętając o różnicach gdzie "C" ma być otwarte: Siłami zestawu, Parta i własnymi zwaloryzowałem ramiona dźwigów (na środkowym zdjęciu widać naklejone wąskie paski taśmy o równej długości dla zachowania prawidłowego dystansu między rozpórkami): Wykonałem też podzespół niejasnego przeznaczenia (na zdjęciu bez części elementów utrudniających przyszłe malowanie): Który ma takie usytuowanie: Lubię te IBG
  19. Tomaszu, kopnięcie szachownicy było wyrazem pogardy tych którzy wiedzą lepiej wobec całej historii naszego lotnictwa. Oczywiście nie musisz się tym interesować, ale nie oceniaj kolegi w ten sposób. Wielu ludzi podziela ten pogląd. Jordańczyk fajny, ale wciąż kochasz te ciemne łosze, mam wrażenie, że owe łosze już tak bardzo nie kochają modeli...
  20. Bardzo efektowny model. Świadomość malowania widoczna. No i jesteś jedynym znanym mi człowiekiem, który opanował sztukę nabywania kalkomanii Stoppel... Szacun 😉
  21. No zobaczymy jak to z tą epiką będzie, mam nadzieję, że nie zawiodę. Tymczasem zamknięty temat kabiny. Pla-paper bardzo mi przypadł do gustu. Ramki ładnie ujednoliciły oszklenie i zamaskowały drobne niedoskonałości na łączeniach. Na fotkach nie jest to może dobrze widoczne (aparat łapie ostrość na szybach a nie meblach), ale całe wnętrze dobrze widać.
  22. Miło mi Rymulusie. Wujku - chyba nie pomogę niestety, gdyż jakkolwiek buduję wersję holenderską, to przewiduję dla niej mundurek australijski. Kolorów holenderskich nie badałem. Swoją drogą ten Fokker to ciekawy pomysł :-)
  23. W oczekiwaniu na "paper-plastik" procedura przedłużenia owiewki silnika - może się przyda: 1. Na początek linie cięć - zestaw to wersja T z krótką owiewką i bulwą, w K potrzebujemy długiej owiewki za środkowym silnikiem - różnica istotna i nie da się pominąć. 2. wycięte - w miejscu bulwy zlicowana z powierzchnią skrzydła płytka, owiewka zaś odcięta - ale uwaga - należy zdjąć około 2 mm od spodu - inaczej owiewka zachowa rozmiar z miejsca odcięcia i powstanie schodek: 3. owiewka doklejona: 4. część środkowa wypełniona grubymi płytkami i obrobiona:
  24. Dzięki za opinie. Szybki wycięte, każda osobno, narożne tłoczone: I jedna po drugiej wklejone. Jest w porządku, drobne szczelinki nie przeszkadzają, bo następnym etapem będą ramki z cienkich płytek:
  25. Elegancko i pomysłowo, detal wyostrza się z postu na post. Lubię takie klimaty :-)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.