Skocz do zawartości

lesio-69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    862
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lesio-69

  1. Czas coś pokazać. Zrobione bloczki i wklejone maszty. Tylko nie krzyczeć, że maszty nie stoją w jednej linii. Wanty jeszcze nie napięte. Wanty oczywiście będą napinate przez talrepy. Linki włożone w mocowania talrepów tylko po to, aby się nie plątały. A tu widzimy zastosowanie klocków LEGO w modelarstwie. Trzeba było coś wymyslić, aby zawiązać dolne mocowanie want w jednakowej odległosci od pokładu. I sobie wykonałem taki "miernik" z klocków i patyczka do szaszłyków. I zaczynamy powoli wiązać wanty. Nie są to takie typowe wanty. Nie mają wyblinek. Na razie jest to tylko wykonywanie want o jednakowej długości, więc wykonuję najpierw na jednej burcie a potem na drugiej. Dopiero przy napinaniu będę wykonywał wanty naprzemienie jak sztuka każe.
  2. Czas na malutki update. Pozłocone "pokraki" i przyklejone na rufie. Wykańczam teraz pomału rufę (lub ona mnie ). Przykleiłem schody i barierki.Na rufie został do wykonania jeszcze baldachim i flagi. Zaczynam pomału też robić maszty i reje. Do maluchów to raczej one nie należą. Muszę jeszcze w nich wykonać wzmocnienia z lin. W większym maszcie tak dla bezpieczeństwa aby nie wygiął się w czasie napinania want została wklejona szprycha rowerowa. I jeszce parę zdjęć rufy. I teraz przyjdzie czas na wykonanie olinowania i ożaglowania. A żagielki ( w sumie są ich tylko dwa) też do malutkich nie należą. Każdy prawie formatu A3.
  3. Witam Spróbuj tu http://www.podstawkipodmodele.pl/ http://izmod.pl/606-podstawki
  4. Finiszuj, finiszuj. Wg. mnie teraz masz najciekawszą pracę. Te wszystkie sznureczki to jest to co tygrysy lubią najbardziej. Ja już zbieram matriały i przeglądam fora do następnego mojego żaglowca, ale najpierw muszę zakończyć La Reale de France.
  5. Witam Chcę kupić dobre, podkreślam dobre, cążki modelarskie. Tamiya 74093 a może Xuron 2175et lub 440. A może jeszcze inne. Jakie macie doświadczenia w tej kwestii?
  6. Witam Możesz mi napisać na priva odnośnie obróbki zdjęć w tym programie?
  7. Ja kupiłem ten http://www.martola.com.pl/pl144/produkty39470/touch_n_flow_applicator Napisz jak się sprawuje Plast-I-Weld. CZy można go wykorzystać jao swego rodzaju płynną szpachlówke w wąskie szczeliny.( ropuszcza plastik i to zakleja szczelinę) Pin Flow też bym z chęcią kupił. W razie czego dopisuję sie do listy chętnych do zamówienia
  8. Witam Ja miałem to szczęście, że kupiłem w Martoli od ręki. Pewnie mieli tylko jeden. Powiem, że jest to bardzo świetny wynalazek i nie wyobrażam sobie już bez niego pracy.
  9. Mały update. Przyklejone złocenia na rufie. Jeszcze co prawda nie wszystkie. Będą jeszcze złocenia na kadłubie w okolicach steru. "Nadbudówka" (nie wiem jak to fachowo nazwać) przyłożona na sucho do pokładu.
  10. Witam w dalszej realacji z wykonywania galery Reale de France. Zanim przejdę do postępów w pracy chciałbym zaprezentować mój nowy "wynalazek" . Jest to klej firmy DELUXE. Przypomina Tamiyowski Super Cement i działa na podobnej zasadzie. Wnika we wszystkie szczeliny, szybko spaja i jest bezbarwny. Posiada jedną przewagę. Sposób apikacji. Dokupujemy specjalny aplikator. Niestety nie było alikatora firmy DELUXE więc kupiłem aplikator firmy FLEX I FILE. Działają na tej samej zasadzie. (firma FLEX I FILE ma też podobny klej. Może chyba służyć też jako szpachlówka). Zasysamy klej do aplikatora. I teraz najciekawsze. Dotykamy końcem igły w miejsu gdzie chemy użyć kleju. Klej sam wypływa z apilaktora i natychmiast spaja i wpływa we wszystkie szczeliny. Jest to bardzo wygodne rozwiazanie, jeśli mamy utrudniony dostęp do klejonych elementów. A ja tak miałem przy sklejaniu elementów rufy. Teraz zdjęcia z postępu klejenia rufy. Do zakończenie rufy droga jednak jeszcze daleka.
  11. Mam nadzieję, że w tym tygodniu będzie dalszy ciąg relacji. Obecnie męczę się nad dwoma elementami rufy (szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla ) . Niestety są to głowne elementy i bez nich nic nie mogę zrobić dalej.
  12. Wszystkie kolory "metaliczne" jakie są w tym modelu to pasty metaliczne firmy Agama. Złoto to pasta o nazwie "czerwone złoto". Po rozcieńczeniu dedykowanym rozcieńczalnikiem pasta przypomina naprawdę "płynne złoto". Pędzelkiem bardzo łatwo się ją maluje. Ma też ciekawą właściwość. Można ją wykorzystać w 100 %. Nawet jak coś nam zostanie, to możemy następnego dnia dodać rozcieńczalnika i malujemy jakbyśmy ją przygotowali przed chwilą. Brąz na działach to też pasta metaliczna z Agamy. "Złoto" jakie widać na zdjęciach jest malowane pędzelkiem. NIe trzeba żadnych washy, takie wychodzi "samo"
  13. Złoto, Złoto, Złoto
  14. To Ci na pewno pomoże http://www.model-klub.pl/articles.php?article_id=61 lub podejrzyj mój warsztal La Reale de France http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=89&t=45958 Wg mnie łatwiej jest malować jak masz elementy nie przyklejone.
  15. lesio-69

    HMS VICTORY Heller 1:100

    Ja również przyłączam się do gratulacji . Przepiękny model. Czy masz w planach nastepną relację ?
  16. Po ponad miesięcznej przerwie czas pokazać co przybyło. Zrobiłem parę pokładów "drewnianych" Wszystkie linie pomiędzy deskami wymagały ponownego "przerycia" gdyż były zbyt mało widoczne. Element z ostatniego zdjęcia był całkowicie płaski i wzór desek był "ryty" całkowicie od nowa. Najwięcej pracy było z wykonaniem gwoździ. Trzeba było wywiercć ponad 400 otworków i włożyć w nie pręciki plastikowe. Złamałem przy okazji kilka wierteł 0,6 mm, ale chyba było warto. A teraz czas zająć sie rufą, która w tym modelu prezentuje się naprawdę okazale. Ale to wkrótce. Do końca zostały wykonane ławki dla wioślarzy wraz z oparciami. I znów te wszędobylskie gwoździe . Tym razem około 500. Na tych małych kwadracikach, (po 4 na każdym) na pomostach do chodzenia przy krawędzi burty. Do tej pory wywierciłem około 1500 otworków.
  17. A może lepiej najpierw jakiś prosty i większy. Moim zdaniem będzie łatwiej, niż męczyć się w sakli 1/350. Proponuję NINĘ lub PINTĘ z HELLERA w skali 1/75. Mało części, mało olinowania. A przede wszystkim nie jest to mikroskopijne. I łatwo na tym uczyć się "malowania" drewna wykorzystując farby olejne dla plastyków
  18. lesio-69

    Aerograf

    Ciekawa teoria. Czasem zresztą prawdziwa. Czy możesz wytłumaczyć po co na kapturku, który należy zdjąć do malowania, producent stosuje dosyć skomplikowane i trudne do wykonania wycięcia, otwory, podszlifowania itp??? Tu masz filmik
  19. lesio-69

    Aerograf

    Witam Wg mnie ten kapturek to tylko zabezpieczenie dyszy i iglicy. Do malowania nalezy go zdjąć.
  20. Witam Po zakończeniu La Reale de France mam zamiar zabrać się za Amerigo Vespucci lub USS Constitution. Na 1-szym miejscu jest jednak Amerigo Vespucci. Tak więc startuj z budową a ja najwyżej do Ciebie dołączę.
  21. Witam Poszukuję materiałów na temat żaglowców Amerigo Vespucci i USS Constitution. Głównie plany olinowania. Info na priv
  22. Spiton, dzięki . Ale poczekaj na rufę. Ta dopiero wyglada efektownie
  23. Rambat gotowy. Teraz czas na rufę. Rambat przy niej to pikuś. Dlatego rufę bedę wykonywał naprzemiennie z dalszą cześcią zespołu wioślarskiego (jeśli tak to można nazwać).
  24. Fajnie, że Ci się podoba. Elementy czerwone już tak zostaną. "Zgaszenie" czerwieni moim zdaniem nie wyszłoby w efekcie końcowym na dobre. Ten okręt ma kipieć przepychem. Stąd tak dużo złotych elementów i wydaje mi się, że czysta czerwień lepiej się z nimi prezentuje. . Marcin, a co z Twoim Borodino?
  25. Dzięki za pochwały. Liny są już zabarwione na kolor GUNZE H85 - Sail Król Francji do biednych raczej nie należał. A gdzie bogaty tam i złoto. Czas pozłocić parę elementów. I budujemy rambat (taka nadbudówka na dziobie)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.