-
Liczba zawartości
327 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Turecki
-
Eeeeee pięknie wychodzi...ja mam na półce oczekującą wersje "Spectre" do realizacji...więc podpatrze...ktoś przetrze szlaki
-
I cieszę się że jest progres i ogólna ucieczka od zalewnia linii podziału wyraźnym washem bo tak naprawdę to wymienione wyżej techniki są w stanie się upodobnić do wyglądu rzeczywistego...linie podziału powinny być delikatne...brawo i mi się to bardzo podoba
-
widok Ruslana godny pozazdroszczenia....jest duży niema co ...dzięki za fotki
-
Mig-23MF 28 plm nr/b 115 Academy/Design
Turecki odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [L]Warsztat
No fajnie to wyszło...Robercie tylko jedna sugestia czy numer na dziobie nie powinien być pod lekkim kątem ? tak by samolot na postoju z dziobem wyżej miał numer horyzontalnie ? http://www.jednostki-wojskowe.pl/grafikahist/28plm/mig23mf1.jpg powyżej z numerem 102 link do fotki o co mi chodzi -
Czy ja mógłbym sie dopisać do skali 1:48 poprosze...
-
Bardzo fajnie popełniony..jedyne co bym zasugerował to mogłaby być mniejsza szczelina pomiędzy kołpakiem piasty a początkiem łopaty śmigła...reszta dla mnie super brawo
-
F/A-18F SUPER HORNET JOLLY ROGERS 1:48 Revell
Turecki odpowiedział janekzukosa → na temat → [L]Galerie
Marek dobrze powiedział "polał bym mu" ...nie sztuką jest zrobić model tak jak ktoś zrobił...sztuką jest go zrobić tak by był podobny do oryginalnego obiektu...(główne "święte" założenie modelarstwa redukcyjnego) -
F/A-18F SUPER HORNET JOLLY ROGERS 1:48 Revell
Turecki odpowiedział janekzukosa → na temat → [L]Galerie
Janku wystarczy na przyszłość obejrzeć fotografie samolotu jaki, robisz gdzie go widać we wszystkich najważniejszych dla Ciebie rzutach...do tego kilka innych fotek na których widać jak zachowuje się malowanie...i wszystko ...po odrobieniu lekcji byś uniknął napewno 90% błędów konstrukcyjno-merytorycznych...warsztat widzę posiadasz jak najbardziej fachowy (sklejanie, malowanie)...tylko się przyłożyć Pozdrawiam -
Sufa jest moją ulubioną szesnastką i leżakuje u mnie w szafie na swoją kolej...więc przyznam że zajeło mi trochę zbierania dokumentacji zanim rusze z projektem...aczkolwiek prezentuje sie ciekawie to musze niestety dołączyć się do grona kolegów którzy postawili "pod ścianą" brudzenie...Sufa w rzeczywistości posiada bardzo słabe elementy brudzenia w rzeczywistości tylko punktowo w niektórych miejscach...reszta kadłuba wygląda naprawdę czysto więc jesli model ma byc wzorowany na oryginale to...niestety brudzenie troszkę zaszalało na niekorzyść..jesli chodzi o technikę...ja sam wciaż ją udoskonalam...i myślę że będe starał się uzyskac brudzenie bardziej subtelne...całość podoba mi się ...moge podpattrzeć jak wygląda gotowa Sufa...co za tym idzie kolejne potwierdzenie na to że jest to trafny wybór na model...zwłaszcza uzbrojona po zęby jak w Twoim przypadku...robi wrażenie dobra robota
-
Rafale pytanie za sto punktów...musze się liczyć z "głęboką" konwersją zestawu...może niektórym osobom się mniej spodobać ale chyba wykorzystam z zestawu tylko kadłub i ogon...reszta scratch i moje PE częśći
-
Zabieram się za kabinę załogi...w sumie to cały blok wnętrza który zostanie zainstalowany wewnątrz przed zamknięciem kadłuba na dobre... Elementy zestawu oraz nowa trawiona podłoga z wstępnym spasowaniem...
-
Po przyłożeniu do siebie dwóch połowek kadłuba mamy widoczną zdeformowaną jedną z przednich części dziobowych...myślę że szybki zabieg plastyczny...a dokładniej termoplastyczny powinien załatwić sprawę...czyli gorąca woda...myślałem nad płomieniem zapalniczki ale to może sie okazać zbyt inwazyjną metodą..i mógłbym uzyskać dalsze niechciane zniekształcenia I zrobione
-
Jak widać na załączonej fotce...autorów zestawu poniosła niegdyś chęć zbliżenia widzowi widoku rzeczywistego nitowanego poszycia Kiowy...jednak powinno sie to uzyskać niemniej delikatnym drobnym nitowadłem...a napewno nie w taki sposób w jaki to wykonali w zestawie...otwory w skali rzeczywistego śmigłowca miały by średnice dziur po pociskach karabinu maszynowego więc postanowiłem całość wyrównać do zera...czyli zaszpachlować i wygładzić w celu późniejszych już napomnianych przez Irka eksperymentów naniesienia delikatniejszych "wypukłych" nitów...i jeszcze raz naniesienia lini podziału blach bardziej delikatnych co do tej skali
-
Irku kulki będą będą...tylko będą w dalszej odsłonie...nie ubiegajmy faktów
-
Pięknie się prezentuje...brawo pomysł z wyrwanym kawalkiem lotniska pierwsza klasa no i całe wyposażenie lotniskowe...to chyba każdy model na podstawce powinien mieć bo wtedy wygląda jak prawdziwy samolot...świetny finisz gratulacje
-
No tak wiedziałem że będzie manto ...Tomcat leżakuje jako kolejny projekt do dokończenia...wszystko przez to że jestem chyba jednym z najbardziej niezdyscyplinowanych modelarzy no i do Kota mam kilka rzeczy do zrobienia w zanadżu ...zanim popełnie w nim dalszy progres.
-
Witam wszystkich forumowiczów Po długiej modelarskiej nieobecności czas na powrót do swiata modelarskich przyjemności. Jako temat obrałem koncepcję która długo dojrzewała w zamyśle zanim przyjęła fizyczną postać i chęć realizacji. Z racji braku na rynku zestawu tego śmigłowca w wymienionej wyżej wersji D i tej skali postanowiłem wziąć los we własne ręce i skonwertować stary jak świat zestaw ESCI wersji "A" tego śmigłowca by uzyskać jedną z nowszych wersji "D". Czeka żmudna i długa praca jesli chciałbym uzyskać zamierzony efekt i wiele osób sceptycznie podchodziło do tematu...więc cóż do odważnych świat należy...projektu czas zacząć. Na wstępie komponenty które wykorzystam...czyli wspomniany zestaw ESCI plus elementy fototrawione własnego projektu...i dalszy wkład własny przy użyciu materiałów jakie są ogólnie dostępne w postaci uzyskanej z przerobu lub w formie gotowej dostępne dla każdego modelarza na rynku. Pierwszy krok...pozbycie się zbędnej "budy" (osłony silnika)...która w wersji D różni sie kształtem więc mam zamiar wkonać ja od podstaw...kilka sprawnych pociągnięć piłką w oprawce i elemnty zostały oddzielone od zestawowego kadłuba... Ciąg dalszy wkrótce Pozdrawiam
-
Dokładnie tak jak mówisz Sidewindery potrzebują prowadnic na wzdłuz osi wewnętrznie belki pod zaczepy...AIM-120 posiada dodatkowo obejme potrzebująca prowadnicy zewnętrznej belki...stąd proste LAU-114 czy LAU-7 posiadaja tylko możliwość podczepienia Sidewinderow...bardziej skomplikowane rakiety potrzebują LAU-129...na ostatnich miedzynarodowych zawodach w Telford widziałem popełnioną Sufe z błędem merytorycznym...autor podczepił AIM-120 do belki LAU-114...brawo temat przestudiowany...wiesz już w jaki sposób uzbroić swojego Efa
-
MiG-29UB w towarzystwie PZL-130 ORLIK skala 1:48
Turecki odpowiedział jacek g. → na temat → [L]Galerie
Detale owiewki...megarealistycznie wyglądające...ekstra....model wygląda bajecznie -
MiG-29UB w towarzystwie PZL-130 ORLIK skala 1:48
Turecki odpowiedział jacek g. → na temat → [L]Galerie
Oho pierwsze fotki z budowy...ekstra dodatki zcalaja się z modelem wręcz poezyjnie...piękna robota kabina wyglada naprawde atrakcyjnie i ten scratch ...w modelu w różnych elementach jest rewelacyjny...drucik tu drucik tam...plastik...i nie do odróżnienia czy to prawdziwy samolot czy nie...i o to w tym wszystkim chodzi ...brawo -
MiG-29UB w towarzystwie PZL-130 ORLIK skala 1:48
Turecki odpowiedział jacek g. → na temat → [L]Galerie
O kurde..to można pocisnąć tak realistycznie wyglądający model ? ....czemu ciągle modelarstwo mi robi niespodzianki...może ja powinienem ferme kur założyć...czy coś...bo nienadążam rewelacja przy tych fotosztuczkach...naprawdę jak rasowa prawdziwa 29tka...ekstra i oczywiście podpisuje się do próśb koolegów o step by step z relacji budowy... -
GrzechuG piekny model i czeka mnie w podobnym zestawieniu jak u kolegi z tym że te same kalki aczkolwiek model z OEZu ...i automatycznie wszystkie uwagi specjalistów od ołówków zanotowane...dziękuje za dodatkowe informacje co trzeba dorobić, poprawić, przerobić...GrzechuG rzeczywiście kolorystyka bardzo dobrana...zanotuje sobie na przyszłość i dodatkowe pytanko do specjalistów...do jakich planów najlepiej model przykładać w ramach nanoszenia korekt...4+ czy coś innego polecacie? Pozdrawiam
-
Tak jak poprzednicy mogę polecić wyroby takich firm które proponują gotowe kształtowniki do poklejenia...ale w sumie zwykły słup do poklejenia nie jest za skomplikowany i o wiele tańsze wyszłoby samodzielne posklejanie szablonowe słupów
-
Rerewelacja model wygląda ekstra...super realistycznie wyglądające przybrudzenia...efekt naprawdę zaskakujący...brawo Piotrze wierzyłem że moc jest z Tobą świetny finisz...tylko kleić i brać przykład z dobrego kunsztu modelarskiego
-
Przepraszam czy wśród wujków wymienionych powyżej Artur...to ja ? Jeśli tak to niezmiernie mi miło ...a jeśli nie...tylko dodam od siebie jako przypieczętowanie finiszu ciekawego projektu...i pracy którą włożyłeś Tomcat wspaniała maszyna prezentuje się fenomenalnie poczyniona w wielu skalch...sam jestem w trakcie projektu..lecz w stadium szczątkowym...i nie wiele poczyniłem do tej pory...ale prześledziłem wszelkie rady osób ktore z Tomcatem są przktycznie na "Ty"...chyle tu czoła Marcinowi...gdyż wiem że obecnie w kraju nie ma chyba większego specjalisty od Kociaków...dużo czasu spędził na studiowanie wszelkich informacji oraz danych na temat tego pięknęgo samolotu. Sam będe korzystał z jego rad jak najczęściej... Wiem jakich rzeczy w swoim modelu nie zrobie widzianych w tym przypadku...wiem które powiele jako dobry pomysł i wykonanie modelarskie...ale jakich to juz będzie temat do ożywionych dyskusji podczas mojej relacji budowy Mowa końcowa: Jak oglądam ukończony model Twojego Kociaka to widzę bardzo fajnie zaprezentowany model z ciekawym wykonaniem...dobra robota...czekam na następne projekty...wnioski wyciągnięte z tego projektu powinny być dobrymi drogowskazami jak podchodzić do modelu...który ma być jak najwierniejszym odwzorowaniem rzeczywistego samolotu...więc jednym slowem trening czyni mistrza...ja niestety narazie raczkuje ale przebywanie w towarzystwie osób takich jak Wy i wspólne śledzenie podobnych projektów...pomagaja mi w zdobywaniu wiedzy modelarskiej który zamierzam wykorzystać w przyszłości. Jeszcze raz krótko...dobra robota
