Skocz do zawartości

halset

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    990
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez halset

  1. Właśnie wydaje mi się że jest ok - dywany mają to do siebie że są grube i sztywne, dlatego końcówka tak zwiniętego dywanu raczej nie będzie wisieć całkiem pionowo, widać to nawet na zdjęciu które wkleił @copycat. Tutaj jeszcze te bambetle leżą luzem, więc na końcu po przyklejeniu wszystkiego pewnie ułożą się trochę lepiej. Poza tym okazało się że mój pachołek jednak jest sporo za duży, ale chyba już tak będzie musiało zostać
  2. Część rupieci na razie luzem na miejscu. Nie wiem co to wyjdzie bo kompletnie nie potrafię malować bambetli, mam nadzieję że po weatheringu będzie to jakoś wyglądać.
  3. Zrobiłbym więcej dymu bo tak jak piszesz, wygląda trochę warhammerowo.
  4. Nie marudź tylko działaj
  5. Malowałem kiedyś kurz z waty, w zasadzie żaden wielki problem, psikasz normlnie jak model. Ważne żeby nie przedobrzyć, lepiej malować na 2-3 razy niż raz przesadzić bo wtedy włókna będą zbyt widoczne. Trzeba było zapakować jakieś ledy do środka
  6. Ok, dzięki. Widziałem białe na jakimś modelu stąd ta niepewność.
  7. Nie biorę za nic odpowiedzialności Szybkie pytanie - czy ktoś ma kwity na to jak były malowane wnętrza włazów w DDRowskich T-55A? Na biało czy zielono? Mam jakieś zdjęcie na którym wygląda dość ciemno ale sam już nie wiem.
  8. Ja w swoim malowałem oddzielnie, ale taki NightShift skleił wszystkie razem i malował je jako całość.
  9. Istny koszmar - głównie przez niepotrzebne rozdrobnienie elementów, ale też przez kiepskie "rozwiązania projektowe", że to tak nazwę. Części tak bardzo są do siebie dopasowane, bez jednego atomu luzu między nimi, że czasami ciężko je połączyć. Czasami brak wyraźnie zaznaczonych miejsc w których trzeba wkleić dany element. Za to lepszego detalu nie widziałem nigdzie. Na tym zdjęciu jest 108 elementow:
  10. Też bym wywalił, ale mam nadzieję że jak go pomaluję i przyjdą pozostałe bambetle to będzie to jako tako wyglądać
  11. Krótka aktualizacja - model już stoi na gąskach, tutaj w trakcie pierwszych brudzingów.
  12. Nie! Po pierwsze powierzchnia czołgów czy pojazdów sama w sobie nie jest matowa, tylko satynowa, a po drugie po weatheringu nie trzeba (nie powinno się) już kłaść żadnych bezbarwnych! Tym samym powodujesz, że wszystkie niuanse w wyglądzie powierzchni (delikatne "wilgotne" zacieki, czy warstwy suchego/mokrego błota, kurz itd.) nad którymi pracowałeś przy weatheringu idą w diabły i model tylko na tym traci. Nic nie trzeba zabezpieczać żadnymi lakierami. To podejście ze starych modelarskich czasopism i dzisiaj nie ma większego sensu. e: a gdzie preshading, postshading, oleje? Zresztą praca nad modelem to długi proces nanoszenia kolejnych efektów w zależności od potrzeb i od modelu a nie odhaczanie listy - zawsze jest możliwość zrobienia kroku czy dwóch kroków w tył jeśli czegoś brakuje czy trzeba coś poprawić.
  13. Nigdy w życiu nie używałem "normalnego" bezbarwnego, od X lat jadę na Sidoluxie i jeszcze nigdy mi się nic nie przytrafiło. Zostało mi jeszcze pół butelki Ale co kto lubi.
  14. Matko bosko kochano...
  15. halset

    Skot 1/35 projekt 3D

    Nie lepiej byłoby budę sobie rozrysować i skleić z polistyrenu, a tylko dodatki drukować? Bo rzeczywiście te warstwy trochę średnio wyglądają już teraz, a co dopiero będzie po malowaniu...
  16. halset

    Polska kupi czołgi K2

    No jak to? PL-01
  17. Nierównej walki ciąg dalszy... niestety to co Miniart dał na kalkach to kompletne science-fiction - po prostu jakieś szlaczki z czapy, więc trzeba było coś samemu namazać. Poniżej moje nieudolne próby - tu i tam jeszcze trzeba będzie poprawić, ale mam nadzieję że po weatheringu będzie ok. Co do księżyców to chociaż w rzeczywistości były koślawo namalowane to tutaj się poddałem i nakleiłem kalki.
  18. Z przyklejaniem po pomalowaniu jest taki problem, że powierzchnia klejenia nie może być pomalowana, poza tym łatwo uszkodzić farbę, więc tak jak pisze Endrju, najlepiej przykleić co się da i dopiero malować.
  19. Pierwsze malunki: Przez przypadek kupiłem zielony błyszczący zamiast matu, no ale trudno, trzeba będzie dodatkowo bezbarwnym poprawić.
  20. Na razie nie ma co "dawać", trwają jakieśtam pierwsze malunki Ten materac to produkt MAIM (Modern Armies In Miniatures), wydruk 3D ale szczerze mówiąc to nie powala na kolana, chyba lepiej byłoby samemu spróbować coś wyrzeźbić. Ale jak już kupiłem to trza wykorzystać.
  21. O to chodzi
  22. Wygląda na to, że oba teciaki gotowe do malowania. Myślałem że ten dzień nigdy nie nadejdzie I drugi: Jutro jeszcze na świeżo sprawdzę czy wszystkie elementy są i będzie można się brać za podkład.
  23. Żeby nie było że się nic nie dzieje: Przy okazji trwają przymiarki bambetli. Coś jeszcze trzeba będzie z green stuffu wystrugać: Gdyby ktoś się zastanawiał nad tym T-55A to tylko uprzedzam, że póki co doliczyłem się dwóch brakujących elementów (nie ma ich w ogóle w zestawie) i po wklejeniu tego dziwnego czegoś w miejscu włazu kierowcy nie da się normalnie założyć wieży
  24. Aligancko. Fajnie zmalowana podstawka. Tylko ten figurant w rogu jakiś taki niewyraźny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.