Skocz do zawartości

KayFranz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    374
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez KayFranz

  1. W drukarce???
  2. Dopiero teraz otworzyłem stary wątek. Pokazuję i objaśniam: Jakieś dwa lata temu po serii maili nękających dostałem od Castrola tzw. timeline logotypu. Czyli po naszemu: jak zmieniał się logotyp firmy na przestrzeni lat. I na początku lat 30. ub. wieku powrócono do zielono-czerwonej kolorystyki, porzuconej około 1928 na rzecz złoto-czerwonej (albo w wersji prostszej - żółto-czerwonej), co miało związek z fascynacją właściciela promowaniem samochodu rekordowego Golden Arrow. Szybko jednak zorientował się, że konkurencja - czyli Shell - od dawna używa tej kombinacji kolorów, więc wrócono do starych zasad. Uznałem więc, że bardziej prawdopodobne będzie logo Castrola na zielonym tle. Na dodatek trzeba pamiętać o jeszcze jednym - w tamtych czasach nikt nie zlecał takich pojedynczych naklejek drukarniom, tylko po prostu malowano je na papierze, wycinano i całość przyklejano. A żeby zabezpieczyć przed deszczem i innym warunkami atmosferycznymi ten papier lakierowano. Lakier daje lekko żółtawo-brązowy odcień - kto może, niech sobie porówna stare naklejki hotelowe albo linii lotniczych. Tak więc na dziś sądzę, że logo Castrola na RWD-6 było na tle zielonym, delikatnie wpadającym w żółty.
  3. Ale tabelki w Excelu im się spinają. Bo o to chodzi, nie o Twoje marzenia. A jak chcesz mieć model, którego nikt nie produkuje - to zrób se go sam. Jest na to nawet nazwa - scratchbuilding (pol. samoróbka).
  4. Ciekawa rzecz. Obejrzałem fotki prototypu, są na FB. Autor informuje, żeby nie przejmować się jakością powierzchni, bo model jest sklejany na szybko i bez szlifowania. Tylko po co w takim razie są tam zaprojektowane WYPUKŁE nity i panele na tej chropowatej powierzchni, z założenia przewidzianej do szlifowania?
  5. "trzonek" pisze się inaczej...
  6. https://www.facebook.com/bytommodelfestiwal spróbuj pełnej nazwy w adresie
  7. Zupełnie przypadkiem wlazłem na watek na LSP, gdzie kolega z Wyspy Z Kangurami nabył Żubra. Opisał swoje odczucia po otwarciu pudła i obejrzeniu zawartości. Oprócz fotografii dowodowej dodam, że był zniesmaczony pomysłem wrzucenia części do pudła bez żadnego zabezpieczenia bąbelkami czy chociaż kulkami styropianowymi. Strach pomyśleć, co się dzieje, kiedy kurier postanowi pogrzechotać zawartością. Jeżeli czyta to projektant i producent - to mam dwie kwestie: - czy zmienił się sposób pakowania? - i bardziej aktualne: z których planów BIESA korzysta? Bo są doskonałe rysunki pana Gibasa, z geometrią rozpisaną na milimetry. A jeśli nie czyta, to proszę mu to przekazać.
  8. Oj, naiwny, naiwny. Też tak myślałem, też tak zrobiłem. Dałem rysunki porównawcze. Projektant gna, jakby miał zobowiązanie zrobić dwadzieścia modeli w rok. A dlaczego nie? Po co w takim razie publikowane są rendery? To jest właściwa pora na ocenianie projektu, bo zapobiega (w każdym razie teoretycznie) brnięciu w błędy i nieprawidłowości.
  9. Węglik wolframu jest trzy-cztery razy twardszy od stali
  10. wolframowej Popytaj w firmach zajmujących się cięciem styroduru lub reklamami przestrzennymi. Ten drut często się przepala i zostają im ogryzki po kilkadziesiąt cm
  11. Ale to, czy jest gdzieś lepszy czy nie, nie decyduje o dobrej robocie. Ja np. nie jestem w stanie ocenić tego na podstawie słabych zdjęć.
  12. Może być świeczka i zapałki...
  13. Będziesz pruł te wystające cosie na powierzchni płata ("nibyziobra") czy zostawisz je na pamiątkę?
  14. Koleżanka z pracy pyta - do czego służy antywibrator?...
  15. To w tym roku jest taniej, biorąc pod uwagę inflację. Możesz - jako alternatywa - wpaść jutro na Glassówkę (z gotówką ofc...).
  16. Nie ma. W pudełku jest wczesna konfiguracja, z kadłubem stosowanym na początku lat 20-tych. Na Twoim foto jest kadłub nowszego typu, stosowany w czasach Aerolotu - czyli po 1925. Nie Aerolloyda. Dlatego to napisałem. Dla większości populacji nie ma znaczenia, czy krój liter pasuje do okresu użytkowania czy nie. Wczesna wersja miała inne liternictwo, nie było oczywiście napisu Aerolot (bo i skąd) oraz proporca.
  17. Mam już Mikromira 48-021. Po pierwszym oglądzie, takim na szybko - "no, jest dobrze". Oo drugim, dokładniejszym, z podglądaniem pod światło i szukaniem jamek skurczowych - "łoo...". Po trzecim i pomiarach w kilku newralgicznych punktach - nie mogę inaczej, daję ocenę 8 (na 10 możliwych). Punkt stracili za niewykonanie nitów między falami blachy. Która notabene jest perfect wymiarowo - policzyłem ilość fal blachy na modelu i na zdjęciach. Na razie znalazłem dwa babole - jednego 99,9 % ludzkości nigdy nie zobaczy, drugi - jest, ale inni też mają podobnie i świat nadal się kręci. W poniedziałek odpalę aparat z makro i porobię detale. Cieszy fakt, że po przyglądnięciu się ułożeniu części na ramkach jak byk wychodzi mi, że będzie zestaw do np. gdańskiego Dz-33 i innych w tej konfiguracji. Minusem jest to, że do zestawu w konfiguracji z tego pudełka nie ma kalkomanii dla samolotów używanych przez polskie lotnictwo. Ale to akurat pikuś - jest np. Mr Decal, to się dorobi. O ile zajdzie taka potrzeba
  18. Mam nadzieję, że poprawią. Tak jak to widac na renderze- to merytorycznie bliżej mu do Revella niż Mikromiru.
  19. A te współcześnie wydane są złe? Ostatnio ukazały się - plany autorstwa W. Fajgi w Aeroplanie (jakieś 10 lat temu) - plany W. Szewczyka w monografii Kagero z ub. roku (chociaż nie wiem, czy to nie kopia tych sprzed lat) - plany D. Karnasa z monografii Stratusa z 2020. I nikt z purystów nie zająknął się, że coś tam zdecydowanie nie styka. Wiadomo - zawsze przy braku oryginalnej dokumentacji będzie w odtwarzanej geometrii jakaś odchyłka w detalach, ale akurat w przypadku P11c mamy komfort. Były pomiary laserowe, jest dostępny oryginał, chociaż przeklepany i przemalowany - więc rzetelności dostępnych planów bym się nie czepiał. Chyba, że bierzesz ba tapet rysunki z Modelarza czy książek z lat 80-tych.
  20. Uchogrzebki... Pokażesz, które? Bo u mnie na wsi to w żadnym nie ma innych niż ekologiczne
  21. To seria książek, zarejestrowana jako brand dla Stratusa. Tobie chodzi zapewne o "3D Polish Wings".
  22. Jooo... Fajny, chociaż wg mnie powinieneś go trochę pociągnąć błyskiem. Teraz z tym matem wygląda, jakby w oryginale był pokryty filcem albo innym kocem.
  23. Wygląda na NOWE FORMY!!!
  24. E, to jeśli można, to tam jest więcej do urealnienia. Zakładam, ze srebrnej farby w kalkomaniach nie dadzą, ze względu na koszty. Jak wrócę w pielesze to im skrobnę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.