Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. Witaj Kolego Banny Zupełnie nie rozumiem dlaczego miałbyś być z tego modelu niezadowolony. Jest wykonany naprawdę bardzo dobrze i efektownie, a w parze z, jak zwykle zacnym, wprowadzeniem historycznym robi naprawdę świetne wrażenie. Bardzo podoba mi się malowanie i delikatna wykończeniówka. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że to jedna z Twoich najlepszych prac. Rozumiem natomiast w 100 % Twoje wątpliwości odnośnie malowania. Sam nie raz borykałem się (i wciąż borykam) z podobnym problemem. Dlatego też na razie nie podejmuję się wykonania tej konkretnej maszyny. Jak już wyżej pisałem w większości model bardzo mi się podoba. Jeśli jednak miałbym się do czegoś przyczepić, to byłyby to podwieszenia z bombami, których na zdjęciach nie widać. Co do samych bomb, to nie wiem czy żółte paski na nich obecne, nie są trochę zbyt grube jak na tę skalę. Były malowane czy to kalkomania ? Zdjęcia pokazują dość mocno brudny zbiornik pod kadłubem. Można by było trochę nad nim popracować... No ale to po raz kolejny tylko moja subiektywna opinia Gratuluję fajnego P-47! Pozdrawiam Kornik
  2. Przez te półtora roku już dość sporo się tych samolotów uzbierało, a i postęp w doskonaleniu Twoich umiejętności jest znaczący i widoczny. Mnie jak do tej pory najbardziej przypadły do gustu 3 Twoje prace: Mig-21 MF, Spitfire Mk.VIII i F-86 Sabre. Oby tak dalej Pozdrawiam Kornik
  3. W pełni zasłużona. Gratulacje!
  4. kornik_69

    Mi-2 URN Intech 1/72

    Witaj Kolego Tees Ostatnio zaskakujesz nas coraz co ciekawszymi galeriami. Bardzo mnie to cieszy i muszę przyznać, że z niecierpliwością wyczekuję kolejnych. To bardzo fajnie, że wykonałeś Mi-2 z tego właśnie zestawu, bo udowodniłeś, że pomimo jego oczywistych niedoskonałości i toporności da się z niego zrobić całkiem miły dla oka model. Najbardziej podoba mi się wnętrze i malowanie. Trochę mniej pasuje mi nieco zamglone oszklenie. Tym nie mniej pokazałeś naprawdę bardzo przyjemny w odbiorze "wiatrak" Pozdrawiam Kornik
  5. Wspaniały model wybrałeś Ipkinssie Cieszę się tym bardziej, że sam mam zamiar go kupić i podpatrzę sobie jaki z tego zestawu materiał na Mewę. Podziwiam, pozdrawiam i powodzenia życzę! Kornik
  6. No już już. Ja nikogo nie zmuszałem, nie zmuszam i nie mam zamiaru zmuszać, ale sam musisz przyznać, że dobrym zwyczajem jest zaprezentować galerię modelu, który wielu użytkowników obserwowało i na swój sposób czekało, tym bardziej, że starałeś się prowadzić swój warsztat dość ciekawie i wnikliwie, a sam model budować z sercem. Nawet jeśli czegoś dopiero się uczyłeś, to starałeś się to robić z rozmysłem przez co warsztat był naprawdę godny uwagi. Niestety tego serca jakby trochę zabrakło w ostatniej fazie prac. Myślę, że zaczęło się to dziać w fazie malowania, gdy okazało się, że powierzchnia lakiernicza nie jest idealnie gładka. Potem już się posypało: kalkomanie, wash, który zamiast wyciągnąć detale pobrudził powierzchnię i nie do końca dobrze wklejone elementy końcowe Według mnie dałoby radę tego wszystkiego uniknąć gdyby przed malowaniem pogłębione zostały linie podziału i zagłębienia,a po malowaniu model został porządnie wypolerowany i nabłyszczony. Wymaga to oczywiście czasu i cierpliwości, ale powierzchnia lepiej przyjęłaby kalkomanie i wash, który osiadłby, a nie pobrudził jej. Tymczasem na zdjęciach dość wyraźnie widać grubą i grudkowatą powierzchnię lakierniczą. Poza tym szkoda, że nie pokusiłeś się o wykonanie przynajmniej delikatnych okopceń i nałożenie wash'a na takie elementy jak bomby czy rakiety gdyż teraz wyglądają płasko i plastikowo. Golenie podwozia głównego za bardzo schodzą się ku sobie. Podsumowując, uważam, że gdybyś poświęcił temu Hellcatowi nieco więcej czasu i wykazał się większą dozą cierpliwości pod koniec budowy (bo przez jakieś 7 stron warsztatu dobrych chęci i zaangażowania było sporo, tego nie można Ci odmówić) to efekty mogłyby być o znacznie lepsze. Mam nadzieję, że przy pracach nad Hurricane'em tych dwóch rzeczy nie zabraknie i w galerii będzie więcej rzeczy godnych pochwały niż tylko wątek warsztatowy. Powodzenia w kolejnych projektach! Pozdrawiam Kornik
  7. Witam Pomimo wymienionych przez Ciebie niedoskonałości i tak muszę stwierdzić, że Twój model jest wspaniały. Na tę opinię składa się kilka rzeczy: 1. Oryginalny pomysł upamiętnienia Titanica, jego pasażerów i samego wydarzenia 2. Jakość wykonania wraku i dna 3. Sposób prezentacji Słowem Magnifico! Byłoby super gdybyś napisał nieco więcej na temat samej budowy. Co było zestawem bazowym ? Jakich technik i chemii używałeś do przygotowania wraku ? Pozostaje tylko bić brawo i mieć nadzieję, że jeszcze kiedyś pokusisz się o wykonanie jakiegoś morskiego wraku (może jakiś okręt wojenny ?), bo wygląda to wszystko niezmiernie efektownie Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  8. Nie jest to konieczne. Wystarczy, że będziesz solidnie mieszał lakier przed każdym malowaniem i przed kalkami kładł trzy cieniutkie warstwy na model w odstępach kilkuminutowych. Ja tak robię z Glossami Gunze i Model Mastera i jest ok. Możesz również pomyśleć o polerce powierzchni po malowaniu kolorami, a przed nałożeniem połysku. Przydaje się szczególnie gdy masz trochę grubszą powierzchnię lakierniczą (np. po malowaniu olejami typu Humbrol czy Model Master) lub chropowatości. Nic tylko działać. Powodzenia w kolejnych projektach! Pozdrawiam Kornik
  9. Dobrze, ale czy pierwsza warstwa Microscale'a pod kalki dała dobrą błyszczącą powierzchnię i czy miała ona okazję trochę podeschnąć przed nałożeniem kalek z dość agresywnymi płynami Gunze ? Czy Microscale był dobrze rozmieszany przed malowaniem ? Po kalkomaniach powinieneś był nałożyć błyszczącą warstwę zabezpieczającą. Na nią powinien pójść wash, po nim lakier matowy, ślady eksploatacji, a po nich satyna lub mat. Tak jak mówiłem, zbyt szybka ta końcówka Pozdrawiam Kornik
  10. Witam Nie wiem czy zaliczam się do "wytrawnych modelarzy" do "loży szyderców" czy do "Klubu Miłośników Curlingu", ale pozwolę sobie ocenić Twoją pracę kolego Tombie. Otóż uważam, że model do pewnego momentu budowany był całkiem do rzeczy, jednakże od rozpoczęcia prac malarskich sprawy trochę zaczęły przybierać na prędkości i efekt jest jaki jest. Coś mi się wydaje, że po dyskusji w wątku warsztatowym związanej z malowaniem, trochę zniechęciłeś się do tego modelu i chciałeś go jak najszybciej ukończyć Generalnie model nie jest zły. Jak już wspomniał kolega Banny, sklejony jest poprawnie choć do pełnej schludności trochę mu brakuje. Poza wymienionymi już powyżej niedoskonałościami dodałbym jeszcze: 1. Nie do końca dobry przebieg wash'a. Nie wszędzie wszedł jak należy, co trochę dziwi bo linie podziału model ma dość głębokie. Należy pamiętać, że takie linie podziału lubią łapać pył i przed odtłuszczeniem i malowaniem należy je porządnie przeczyścić. 2. Rdza na wydechach się błyszczy 3. Co do kalkomanii, to po prostu nie usunąłeś należycie powietrza spod nich podczas nakładania. Wielokrotnie było pisane, że przed nałożeniem płynu Sol dobrze jest mechanicznie usunąć pęcherzyki powietrza spod nakładanej kalkomanii przy pomocy miękkiej bawełnianej szmatki dociskanej palcem. To naprawdę pomaga. Kalkomanie nawet na tej jakości zdjęciach błyszczą się. Czy lakier Microscale nałożony przez Ciebie przed kalkami dobrze nabłyszczył powierzchnię ? Czy po nałożeniu kalkomanii nałożyłeś jakiś lakier bezbarwny ? 4. Szkoda, że nie pokusiłeś się o wykonanie drutu antenowego. Reszta już została powiedziana. Koniec końców oceniłbym go na szkolne 4- Mam nadzieję, że to nie jest Twoje ostatnie słowo w temacie Spitfire'a. Pozdrawiam Kornik
  11. Wspaniale wykonany Humvee Od strony merytorycznej go nie ocenię, bo nie znam się nic a nic, ale zdążyłeś nas już przyzwyczaić do tego, że te pojazdy to Twoja pasja i starasz się je badać i wykonywać najlepiej jak się da. Pomimo iż każdy Twój Humvee prezentuje wysoki poziom wykonania, to pokuszę się o stwierdzenie, że ten jest jak do tej pory Twoim najciekawszym i najefektowniejszym i najlepiej wykonanym ze wszystkich do tej pory przez Ciebie zaprezentowanych. Na pewno jest najładniejszym Humvee jakiego miałem okazję oglądać i mam wielką nadzieję, że kiedyś ujrzę go na żywo. Szczerze gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  12. kornik_69

    Trabant 601 s 1:24

    Tak, tak i jeszcze raz tak ! Wiem, że dziwnie to zabrzmi, ale z tym złomem jest bardziej żywo Działaj! Pozdrawiam Kornik
  13. kornik_69

    Trabant 601 s 1:24

    Witam Naprawdę świetnie i ciekawie wykonany Trabi. Bardzo miło wspominam ten model i zawsze ciepło się na sercu robi jak ktoś wstawia z nim wątek. Na plus: 1. Ogólny pomysł wykonania "zdezelowanego podwórkowca" 2. Efektownie wykonana komora silnika 3. Tapicerka, tapicerka i jeszcze raz tapicerka! Można prosić o opis wykonania ? Jakie farby ? Czym była wykańczana? 4. Detale typu butelka, gazeta, naklejka DDR. Bez tego typu akcesoriów tego typu projekty tracą sporą część swojego uroku. Na minus: 1. Trochę pustawo na tej podstawce. Kolega Adamuss słusznie zauważył, że przydałoby się jakieś drzewko. Bardzo fajnie uzupełniłyby tę scenkę różnego typu klamoty podwórkowe... 2. Wspomniane powyżej zdjęcia. Tak ciekawy projekt zasluguje na porządną sesję zdjęciową. Pomimo tych dwóch niedoskonałości (które swoją drogą można w każdej chwili poprawić) Twój Trabant robi bardzo dobre wrażenie i jest jednym z ciekawszych cywili pokazanych na forum w tym roku. Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  14. Nie znam się na tego typu konstrukcjach, ale muszę przyznać, że samolocik prezentuje się bardzo efektownie. Bardzo podobają mi się ślady eksploatacji w szczególności na ogonie. Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  15. Nabiera rumieńców. Szarych, ale zawsze
  16. kornik_69

    Bt-5 Zvzeda 1:35

    Witam Model rzeczywiście ma swoje niedoskonałości, o których wspomnieli już moi przedmówcy jednakże generalnie wypada całkiem dobrze. Gdyby poprawić (lub wymienić) gąsienice i zróżnicować kolorystykę weatheringu, byłoby nawet bardzo dobrze. Najważniejsze jest to, że podobnie jak w przypadku Twojego KW-2 udało Ci się osiągnąć efekt ciężkości i metaliczności, a Twój BT-5 nie przypomina plastikowej zabawki. To bardzo ważne w przypadku modeli pojazdów pancernych. Oby tak dalej. Rośnie mam kolejny zdolny pancerniak Powodzenia w kolejnych projektach i testach! Pozdrawiam Kornik
  17. Mały, ale doprawdy wspaniały model Jarku Warto było czekać. Jest piękny sam w sobie, a i wykonanie naprawdę niczego sobie. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, a mianowicie malowanie liter na spodzie skrzydeł. Czy nierówność malowania była zamierzona czy jest ona efektem retuszów ? Tak czy inaczej zaprezentowałeś bardzo fajny i ciekawy model. Gratuluję i pozdrawiam Kornik
  18. kornik_69

    M-54 KING COBRA 1:35

    Witam Cię Szanowny Kapralu Ogólnie scenka prezentuje się bardzo efektownie i przykuwa uwagę. Fajnie, że rozwijasz tematykę wietnamską, bo nie pojawia się jej zbyt wiele. Jedyne detale, które trochę mi tutaj brużdżą to: 1. Strasznie mocno zamglone klosze reflektorów, 2. Trochę dziwnie wyglądający brezent na tyle pojazdu, 3. Wielgachne paczki papierosów (chyba, że to jakieś "jumbo pack") 4. "Rozlana" twarz miłośnika Coke siedzącego na ziemi. Reszta całkiem sympatyczna Gratuluję i pozdrawiam Kornik
  19. Wybacz źle odczytałem. Myślałem, że chodzi o standardowego Metal Colora.
  20. Dobra Twoja! Pamiętaj tylko, że najlepsze efekty uzyskasz kładąc metalizer na czarny połysk. W przypadku metalizerów Gunze wskazana jest również polerka. O to mi właśnie chodziło. Wnęki podwozia modeli Tamiya w 72 oraz 48 są po prostu ubogie w detale, o których wspomniałeś. Pozdrawiam Kornik
  21. Witam Trochę zwlekałem z komentarzem, ale były Święta, przed nimi przygotowania itd. Generalnie ten P-51D wyszedł Ci nieźle. Bardzo miło jest zobaczyć kolejnego "ogiera" w niesztampowym, a jednocześnie bardzo zacnym malowaniu. Co do wykonania, to na pewno jest o wiele lepiej niż w przypadku Twojego poprzedniego Mustanga. Sporo jednak traci przez zastosowanie tego "pancernego" metalizera. Naprawdę powinieneś zainwestować w kilka metalizerów Model Master lub Gunze, bo dają dalece lepsze efekty niż gruboziarniste Humbrole czy Revelle. Poza tym Metalizer powinno się jednak kłaść na podkład, aby uzyskać jego głębie i ładny połysk. Bez podkładu oprócz "pancerności" daje się odczuć również płaskość, przez co ziarno daje po oczach. Nie podobają mi się również prześwitujące przez kalkomanie pasy inwazyjne. Należało je jednak wymalować do wysokości znaków przynależności państwowej, aby uniknąć tej niedoskonałości. Kalkomanii raczej nie radziłbym kłaść bez płynów nawet na dobrze nabłyszczoną powierzchnię... Jako, że model jest "standardem" to nie będę komentował braku waloryzacji wnęk podwozia, aczkolwiek ze smutkiem stwierdzam, że na tle całego modelu prezentują się trochę zabawkowo i płasko. Ze spraw merytorycznych to szkoda, że nie pokusiłeś się o zamontowanie lusterka wstecznego, choć na drugim załączonym przez Ciebie zdjęciu nie jest ono widoczne, to na pozostałych już tak. Wydechy choć mogłyby być jeszcze nieco ciemniejsze to i teraz wyglądają do rzeczy. Dobrze, że zacząłeś kombinować z różnicowaniem odcieni blach. Początki są niezłe. To chyba tyle ode mnie. Cieszę się, że Mustang wlazł Ci do głowy i, że będą kolejne odsłony Twojej przygody z moim ulubionym samolotem. Ja w każdym razie czekam na nie z niecierpliwością i mam nadzieję, że będą miały równie ciekawe i rzadko spotykane oznaczenia. Pozdrawiam Kornik
  22. Muszę przyznać, że jestem zawiedziony. Projekt naprawdę rozpoczął się i był prowadzony dość ambitnie, a zakończył się na odczepnego Na zdjęciach końcowych praktycznie nic nie jest dobrze zaprezentowane. Nie wiem czy chciałeś po prostu odfajkować "galerię" żeby mieć z głowy czy też chciałeś uniknąć szczegółowej analizy modelu. Trochę to nie fair wobec śledzących 9 stron wątku i starających się udzielać Ci rad. Mam nadzieję, że jednak pokusisz się o normalną galerię dla tego modelu. Pozdrawiam Kornik
  23. Kalki rzeczywiście siadły nieźle, aczkolwiek widać drobne bąble na kokardzie kadłuba. Ja bym jednak przemalował te wydechy na nieco ciemniejszy metalizer i potraktował je suchym pędzlem przy pomocy rdzawej farby lub rdzawą mieszanką suchych pasteli lub pigmentów. Pozdrawiam Kornik
  24. To zacnie, że chcesz go zrobić w polskim malowaniu, ale IX Gabszewicza, podobnie ZXo6 z PFT, jest już trochę oklepana. Może coś oryginalniejszego ? Kagero wypuściło ostatnio Top Colors o polskich Spitach z kilkoma fajnymi malowaniami na kalkomaniach. Sam chcę zrobić Mk. IIa z 315ego Dyonu z kalkami z tej książeczki.
  25. Piękna robota! Moje gratulacje Pozdrawiam Kornik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.