Witam
Fajnie kolego Artku, że zaprezentowałeś nam kolejnego Antyka, aczkolwiek muszę z żalem przyznać, że nawet w wersji Vintage wypada słabo w porównaniu z poprzednimi pracami. Niezbyt fajnie prezentują się niedokładnie obrobione ze szwów koła i kilka innych elementów, nierówno wymalowane ramy oszklenia, świecące kalkomanie i dziwna błotna (i połyskująca) barwa wydechów.
Koniecznie powinieneś zaopatrzyć się w taśmę maskującą Tamiya, bo pomimo ładnej, gładkiej powierzchni lakierniczej, przejścia kolorów są miejscami poszarpane.
Tym nie mniej miło jest zobaczyć model tego latającego nochala na forum i mam nadzieję, że kolejnemu Mi-4 poświęcisz trochę więcej czasu i cierpliwości tak bym nie miał się już do czego przyczepić
Pozdrawiam
Kornik